Skocz do zawartości

Bank


agusia86

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam, śniło mi się, że byłam w banku i likwidowałam swoje konto/albo koleżanka robiła to za moją zgodą. Co to może znaczyć?

Gość alathea
Napisano

mnie sie kojarzy z wycofaniem swojego zaangazaowania w jakas sprawe

Napisano
Witam, śniło mi się, że byłam w banku i likwidowałam swoje konto/albo koleżanka robiła to za moją zgodą. Co to może znaczyć?

to roznica czy sama likwiowalas konto czy to kolezanka robila,jezeli TY sama,to znaczy,ze chcialabys zamknac w swoim zyciu pewien etap,jezeli robila to kolezanka to znaczy,ze nie jestes na tyle silna,bys sama to zrobila,stad interwencja kolezanki-wyglada na to,ze lubisz jak ktos Cie wspiera albo najlepiej wykonuje ciezkie zadania za Ciebie-bo sama czujesz sie za slaba,inna opcja-chcesz,zeby ta kolezanka decydowala za Ciebie.

  • Lubię to! 1
Napisano

to roznica czy sama likwiowalas konto czy to kolezanka robila,jezeli TY sama,to znaczy,ze chcialabys zamknac w swoim zyciu pewien etap,jezeli robila to kolezanka to znaczy,ze nie jestes na tyle silna,bys sama to zrobila,stad interwencja kolezanki-wyglada na to,ze lubisz jak ktos Cie wspiera albo najlepiej wykonuje ciezkie zadania za Ciebie-bo sama czujesz sie za slaba,inna opcja-chcesz,zeby ta kolezanka decydowala za Ciebie.

 

no właśnie dokładnie nie pamiętam, to bardziej wyglądało tak, że moje konto kasowała za mnie moja znajoma ale wyglądała jak ja.

czasami mam mocno dziwne sny....

Napisano
no właśnie dokładnie nie pamiętam, to bardziej wyglądało tak, że moje konto kasowała za mnie moja znajoma ale wyglądała jak ja.

czasami mam mocno dziwne sny....

 

to zmienia postac rzeczy,moze chcialabys byc tak silna jak kolezanka(ktora tutaj jest tylko symbolem?)ze sama nie dalabys rady i potrzebujesz pomocy?a z czym kojarzy Ci sie ta kolezanka?

Napisano
to zmienia postac rzeczy,moze chcialabys byc tak silna jak kolezanka(ktora tutaj jest tylko symbolem?)ze sama nie dalabys rady i potrzebujesz pomocy?a z czym kojarzy Ci sie ta kolezanka?

 

tzn w jakim sensie bo za bardzo nie wiem co napisać?

potrzebowałam trochę jej wsparcia ale.... mocno się rozczarowałam, no ale ona ma teraz trudny okres i sporo problemów przez facetów a już nie mówiąc o jej psychice, do wszystkiego nastawiona jest mhh pesymistycznie to mało powiedziane, uważa że zawsze będzie źle itd, także nie wydaje mi się żeby była silna, a ja nie wiem już jak jej pomóc.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...