Raven1942 Napisano 24 Czerwca 2009 Napisano 24 Czerwca 2009 Witam wszystkich Dzis snilo mi sie ze bylem z dziadkiem pod hotelem, cztery gwiazdki i nastepnie dziadek stwierdzil ze musi po cos wrocic do domu i chce pojechac tam moim rowerem. Ja zostalem, zaczalem rozmawiac z jakims lokajem (w rzeczywistosci nikogo takiego tam nie ma) i po chwili zaczalem znajdowac w roznych miejscach pieniadze (banknoty 100PLN) - wystajace spod dywanu, za jakimis doniczkami, potem wszedlem do srodka na jakas sale gdzie siedzialo duzo ludzi przy stolach i pod stolami rowniez bylo duzo pieniedzy i zaczalem je zbierac rowniez ukradkiem, tak zeby nikt nie widzial. przypuszczalem ze to maga byc zagubione napiwki dla lokajow. w pewnym momencie zauwazylem tez lezace obok siebie 3 banknoty i juz sie schylalem zeby je podniesc ale ktos mnie uprzedzil, nie przejalem sie tym zbytnio tylko szukalem dlej, z powodzeniem. Czy mozecie mi wyjasnic znaczenie tego snu? Z gory dziekuje i pozdrawiam.
justusz Napisano 25 Czerwca 2009 Napisano 25 Czerwca 2009 najprawdopodobniej "odżyje" jakaś zadawniona sprawa. Pewnie zapomniana...w każdym badz razie konsekwencje tego odświeżenia nie beda przyjemne i związane będą ze stratami finansowymi. Moze jakieś sprawy urzędowe?
Raven1942 Napisano 25 Czerwca 2009 Autor Napisano 25 Czerwca 2009 moze.. zobaczymy, w kazdym razie sen byl przyjemny. Dzieki bardzo Justusz!
Rekomendowane odpowiedzi