Gwiazdologia Napisano 18 Stycznia 2014 Napisano 18 Stycznia 2014 W kontekście całości horoskopu jest to szczegół, który nie może przesłaniać ogółu (tzn - interpretacji). To tak, jakby spytać czy kolor sukienki spowoduje lepszy efekt w rozmowie kwalifikacyjnej o nową pracę. Owszem, jeśli będzie to sukienka w krzykliwych kolorach, to może zaszkodzić. Podobnie z Lilith - jeśli "uderza" w sposób szczególny w horoskopie, to może coś w pewien sposób zmodyfikować. Ale znak Asc i inny znak Lilith wskazują na to, że nie jest to pozycja aż tak szokująca, żeby zajmować się nią w pierwszej kolejności. Najpierw więc potrzebna jest analiza horoskopu (Słonca, Księzyca, itd...) a później dopiero ozdobnik Lilith. Tak jak z rozmową: najpierw list motywacyjny, przygotowanie do rozmowy, przygotowanie mentalne, a na samym końcu sukienka Pzdr. Mam lilith 6 stopni od ascendentu. Ascendent w skorpionie 25 stopni a lilith w 1 stopniu strzelca w pierwszym domu. Co może oznaczać takie położenie? 2 2 Cytuj
Gwiazdologia Napisano 18 Stycznia 2014 Autor Napisano 18 Stycznia 2014 Faktycznie, zanikło, czy coś. Trzeba skopiować wątek "1st House: Fierce independence to the point of not being able to accept direction from anyone else would the hallmark of this placement. You probably won't ever win a popularity contest. You may feel as if you go through life with the proverbial "Kick Me" sign on your back." http://www.valkyrieastrology.com/Makeover/asteroids/lilith.html... "Lilith in the 1st house has been the most difficult to analyze, but has brought some irritating physical conditions such as itch, or being attracted to a place where pests, vermin, infectious disease, or licentiousness ran riot. " S:.R:.I:.A:. - Lilith - The Demon "LILITH IN THE 1st HOUSE lets you always fight impulsively and initiatively for liberalism and fairness. You have ingenuity and foam over with energy in relations, partnerships and public-referred interests. With sexual adventures you can get enticed easily and if someone offers a leading role to you, you take it without thinking. In this position there is a tendency to come into problematic situations repeatedly, and also to understand the life life-worthy only as a kind of nonstop action. " http://solar_a_w_e_f.tripod.com/starsforever/id6.html... Pochodzi on stąd: People with lilith conjunct ascendant? - Yahoo Answers 1 Cytuj
Administrator Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Ismer Napisano 6 Stycznia 2015 Administrator Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Napisano 6 Stycznia 2015 A nie łatwiej kupić książkę? Po polsku, o ile mnie pamięć nie myli są dwie. Jedna autorstwa Piotrowskiego a druga Suszczyńskiej. Ta druga bardziej odlotowa, zaś po przeczytaniu tej pierwszej odkrywasz, że omówienie Lilith w znakach i domach nie odbiega zbyt daleko od standardowych definicji planet tamże. Ale są tam i inne ciekawe informacje, więc warto ją przeczytać. Natomiast Suszczyńska traktuje rzecz w kategorii bardziej odległej od klasycznej astrologii, bo jest tam o grzechach przodków, o tym jak odwrócić zły los, odpracować winy poprzedników, oczyścić Kanał Rodowy i pozbyć się tych wszystkich paskudnych rzeczy jakie są zapłatą za grzechy przodków (czyżby Hellinger się kłaniał z daleka?), ale jeśli ktoś lubi takie klimaty to niech czyta na zdrowie. 4 2 1 Cytuj
Koma Napisano 6 Stycznia 2015 Napisano 6 Stycznia 2015 Swoja droga, czy mozna liczyc wladce znaku Lilith w interpretacji? Bardzo malo informacji o tym. Np Lillith w znaku Raka , wladca Ksiezyc? Tradycyjnie Lilith jest kojarzona z (czarna) magia i ogromna moca, wplywowoscia. Oraz urokiem erotycznym u kobiet. 2 Cytuj
Administrator Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Ismer Napisano 6 Stycznia 2015 Administrator Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Napisano 6 Stycznia 2015 Jeśli interpretujesz Lilith w horoskopie to i ona podlega takim samym regułom jak każdy w nim obiekt. A więc jeśli jest ona w znaku Raka to włada nią Księżyc. I jeśli ona ma jakieś powiązania z Księżycem (dobre lub złe) to jej wpływ jest widoczny o wiele bardziej niż wtedy gdyby aspektu nie było. Niektórzy na Lilith uwagi nie zwracają, ale z biegiem lat przekonałam się, że to jest niezłe ziółko, ona nawet i bez aspektu pogłębia złe cechy znaku w którym stoi, a jeśli aspekt ma to potrafi nieźle narozrabiać, choć ten wpływ jest taki, że człowiek może dłuuugo nie orientować się, że coś sobie w życiu kiepści. To taka femme fatale w horoskopie... 6 1 Cytuj
Koma Napisano 7 Stycznia 2015 Napisano 7 Stycznia 2015 Dumam jak zauwazyc to dzialanie, skoro mam na Asc po stronie 12 domu? Ascendent "dziala" zawsze,nie da sie latwo "zobaczyc z boku". Tez wczesniej nie zwracalam uwagi, ale "przymusilo" mnie , zeby dostrzec wazny tranzyt wezlow, i tak poszlo . Poczytalam Wronskiego i dowiedzialam sie sie ze "w przeszlym wcieleniu" bylam czarownica rzucajaca straszne klatwy i uroki. Co niewatpliwie tlumaczy moja obecnosc na forum ezoterycznym.:energia: Cytuj
Administrator Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Ismer Napisano 7 Stycznia 2015 Administrator Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Napisano 7 Stycznia 2015 Lilith w bardzo ogólnym pojęciu symbolizuje lęk i cierpienie i zresztą często jest ich źródłem, a że podkreśla i pogłębia negatywy znaku, więc już samo to wskazuje w jaki sposób można ją tam interpretować. Analogicznie jest w domu - trzeba uważać na to, co może się w tym domu źle przejawiać bo podkreśla negatywy spraw domu. To tam jest taki trudny obszar, gdzie niełatwo jest zaspokoić potrzeby emocjonalne, tym bardziej iż są one ukryte głęboko w psychice (są albo wypierane albo nieuświadomione) i na dobrą sprawę bardziej czujesz, że coś jest nie tak niż zdajesz sobie z tego sprawę. I nieświadomie robiąc wszystko by to coś zaspokoić nawet nie wiesz, jak i kiedy uruchamiasz całą negatywną zawartość znaku i domu w którym bytuje Lilith. Jest bardziej niebezpieczna niż złe oblicza planet, bo jakoś głębiej niż one siedzi w podświadomości. O ile zły wpływ planety można ujarzmić (mówię tu o sytuacji, gdy zdajesz już sobie sprawę co jest przyczyną bólu) to raz uruchomiona Lilith nie daje się łatwo okiełznać, gdyż bardzo trudno jest wogóle rozpoznać przyczynę owego bólu i nawet jak widzisz, że źle robisz, że coś ci nie służy, to coś w głębi duszy mimo wszystko dalej każe tańczyć tak jak ona zagra. Lilith w Raku: Raki jak wiadomo są silnie związane z domem, rodzicami, rodziną, ojczyzną czy też własnym podwórkiem lub miejscem pracy i bardzo pragną by były one szczęśliwe i spokojne. Ale niestety, te związki nie są dla nich satysfakcjonujące i nie spełniają ich marzeń o wspólnocie rodzinnej. Zawsze na dnie duszy noszą jakiś żal z powodu ich niespełnienia. Na ogół z powodu matki, która była w jakiś sposób „nieobecna” w ich życiu - zbyt zajęta, chłodna czy surowa aby troszczyć się o Włh tak jak on tego potrzebował albo była zaborcza lub nadopiekuńcza i stanowiła przeszkodę by Włh dojrzał i się usamodzielnił. Może to być przyczyną tego że takie Raki nie chcą założyć własnej rodziny, bo choć mocno są związane z domem rodzinnym to jednocześnie czują do niego skrywaną głęboko nienawiść lub żal. Wtedy namiastką rodziny stają się różne społeczności, środowiska, takie grupy zastępcze, w których one szukają wsparcia, ciepła, troski i opieki. Ale i tam znajdują ból i cierpienie. Często też rodzina trzyma Włh krótko przy pysku, ogranicza go. Problemem CK w Raku jest niedojrzałość tak emocjonalna jak i w kwestii założenia własnej rodziny i odpowiedzialności za nią. Czasami bywa on zbytnim tradycjonalistą, trzymając się sztywno przedawnionych reguł i zasad, bowiem tylko to daje mu poczucie stabilności i bezpieczeństwa, ale już jego rodzina przez to cierpi. Może też zaniedbywać swoją rodzinę, dzieci, matkę; kompletnie lekceważyć tradycje i zasady moralne dotyczące rodziny bądź społeczności. Generalnie w jakiś sposób krzywdzi własną rodzinę, emocjonalnie lub fizycznie. W jakimś swoim wcieleniu wychowywał się w surowej lub nadopiekuńczej rodzinie albo nie miał nikogo bliskiego, nikt się nim nie opiekował (lub takie odnosił wrażenie, gdyż Rak potrzebuje bardzo dużo miłości, ciepła i przede wszystkim wsparcia emocjonalnego i trudno jest zaspokoić jego potrzeby w tym względzie); mógł też sam zaniedbywać swoją rodzinę lub rodziców. Lilith w XII domu Wskazuje na karcer, ciała bądź duszy, na osobę która zmuszona jest do wyrzeczeń, do rezygnacji z własnych pragnień i potrzeb /dobrowolnie lub przymusowo/. Mówi o przeżywanym cierpieniu, męce, osamotnieniu, jakimś bólu, rozdarciu, rozpaczy, o ciosach losu, o ukrytych wrogach Włh, o jakiejś karze, którą spada na Włh /fatum/ bądź o samokaraniu się. Może wskazywać na potrzebę ofiarnictwa, na poświęcenie siebie na jakimś ołtarzu, w imię czegoś, zatracenie siebie. Symbolizuje także konieczność wycofania się z czynnego życia, by dotrzeć do sedna bólu i wyrazić go, odreagować. W tym kontekście na planie fizycznym przejawia się to jako wyobcowanie, odseparowanie, wygnanie, porzucenie, uwięzienie, upokorzenie, zagubienie się (złe czyny), konieczność doświadczenia bólu samotności. Jest to dramatyczno - pesymistyczna wizja świata zadającego Włh tylko ból i cierpienie i rozpaczliwe poszukiwania sensu, Boga, który milczy, poszukiwanie świętości, czynnika uświęcającego życie, sacrum, poszukiwanie możliwości zjednoczenia się z uniwersum (z Bogiem) i jednocześnie strach przed rozpłynięciem się w nim, przed niebytem. Może wskazywać na ciężkie patologie duszy lub ciała, kalectwo, zaburzenia o niewyjaśnionych przyczynach. Nie pomnę czy pochodzi to tylko z książki czy też dowaliłam do tego jeszcze własne notki z wykładów, bo to było parę lat temu. I nie ze wszystkim się zgadzam, znaczy chodzi mi o wcielenia (bo tu można koncertowo robić wodę z mózgu) i o parę szczegółów, reszta O.K, tylko jak widać ten opis nie różni się zbytnio od negatywnych cech Raka podkreślanych przez inne planety na niego działające. Ale chcesz - masz :icon_smile: 5 1 3 Cytuj
Administrator Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Ismer Napisano 7 Stycznia 2015 Administrator Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Napisano 7 Stycznia 2015 Nie, no skąd! Wiemy gdzie - oprócz tradycyjnych planet - jest jeszcze jeden gwoździk w naszym tyłku i wiemy, że siedząc głęboko w podświadomości (bo to księżycowa sprawa) jest trudniejszy do wyciągnięcia niż jawnie działające inne obiekty. Ale szczerze powiedziawszy w moim przypadku mogłabym wcale nie wiedzieć gdzie ta Lilith u mnie siedzi, bo czy z nią czy bez niej wnioski są podobne, taki akurat mam układ. I uważam, że np. problem z Saturnem jest poważniejszy niż ten niemiły babsztyl. Piotrowski twierdzi, że jeśli chcesz rozwiązać problem z Lilith to trzeba się uciec do znaku przeciwnego, np. CK jest w Baranie, co sygnalizuje zorientowanie na ego więc trzeba sięgnąć do pozytywów Wagi i nauczyć się współpracy czy też współistnienia z drugą osobą, więcej myśleć o naszym a mniej o sobie itp. itd. Także nic nowego nie wymyślił w tym temacie. Lilith wg. L.Zawadzkiego: Leon Zawadzki, Lilith 6 1 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.