Kaisaa Napisano 26 Czerwca 2009 Napisano 26 Czerwca 2009 Proszę o interpretacje snu. Głównie dlatego, że po raz pierwszy od śmierci mamy (3 ms. temu) przyszła do mnie we śnie. Śniło mi sie, że znalazłam się w obcym domu, był tam tez moj synek, tata oraz siostra z mężem i córeczką (widuje ich bardzo rzadko-mieszkaja za granica). Mialam ze sobą dwie małe torby podróżne. Bardzo spieszyłam się na pociąg, miałam z synkiem wrócić do chłopaka. Ciągle gubiłam te torby, jak znajdowałam jedną to gubiłam drugą, jak znalazłam te drugą to zapominałam gdzie położyłam pierwszą. Po czasie nie moglam znaleźć synka. W domu były 3 zegary, jeden wskazywał, że mój pociąg odjeżdża za 2 minuty, drugi że za 10 a trzeci, że za 12 minut. Wszyscy wkoło jakby nie zwracali uwagi na to, że biegam po domu i ciągle czegoś szukam. Nagle do pokoju weszła moja mama (wyglądała ładnie i zdrowo-jak przed chorobą), stanęła i uśmiechała się do mnie, a ja ją minęłam jakby jej tam nie było i dalej szukałam bagażu i synka... . Więcej jej nie zobaczylam. Czułam się w tym śnie zrozpaczona jakby podróż tym pociągiem była moją najważniejszą w życiu, byłam przerażona i zagubiona.
Gość alathea Napisano 26 Czerwca 2009 Napisano 26 Czerwca 2009 byc moze stoisz przed podjeciem jakiejs waznej decyzji lub juz ja podjelas i nie jestes pewna, czy dobrze zrobilas - miotasz sie wewnetrznie, a mama pojawia sie, zeby ci dodac otuchy, zeby to wszystko uspokoic, spokoj siostry z rodzina moze wskazywac, ze nie wiedza o twoich problemach, a ty byc moze - chcialabys z nia pogadac
Rekomendowane odpowiedzi