Jump to content

Dlaczego się nie udaje i co z tym zrobić


acrux
 Share

Recommended Posts

Otóż, jak co miesiąc, oblałam test ciążowy :D To jest cholernie frustrująca sprawa dla mnie i przyczyna licznych paranoi, postanowiłam więc zadać takie pytanie: Dlaczego nie udaje nam się z mężem zajście w ciążę i co można zrobić, żeby to zmienić?

Wylosowałam 6 kart, wg takiego rozkładu 

1. Ogólna informacja o problemie: Paź Mieczy

2. Czego się wystrzegać: 9 mieczy

3. Rada co robić: 3 monet

4. Co się stanie jeśli nic nie zrobię: 7 mieczy

5. Ludzie z którymi współdziałam: 8 mieczy

6. Najbliższa przyszłość: Cesarzowa 

 

Czuję się dziś całkiem dobrze i dał mi ten rozkład do myślenia (choć oczywiście w pewnym sensie to wszystko już wiem przecież od dawna). Paź Mieczy to ja. Analizuję, robię wieczny risercz, ciągle szukam odpowiedzi na pytania, które w zasadzie już znam. W to się też wlicza wieczne analizowanie horoskopów i stawianie kart ciągle na to samo pytanie, tylko z innej strony. Naturalną konsekwencją tego jest 9 mieczy, czyli wieczne zamartwianie się, wpadanie we frustrację i paranoję na punkcie zajścia w ciążę. Co robić? 3 monet mówi, żeby robić konsekwentnie i cierpliwie to co robię (czyli wiadomo co ;) plus badania, może zmiana diety i tym podobne sprawy). Skupić się na tym, ale bez popadania w mętlik w głowie, a raczej być po prostu konsekwentnym. Jeśli tego nie zrobię, to te 7 mieczy jak dla mnie tu mówi trochę o samooszukiwaniu siebie, próbie znajdowania "rozwiązań" na skróty w kartach np :P W 8 mieczy wychodzi oczywiście mój mąż i ja to czytam jako jego niepewność. Rzeczywiście jest tak, że on ma dużo mniejsze ciśnienie, uważa że to może jeszcze chwilkę za wcześnie dla niego, jest zablokowany jakoś. Natomiast Cesarzowa na końcu rozkładu, to chyba najlepsza możliwa wróżba :)

 

Będę oczywiście wdzięczna za wszelkie dodatkowe uwagi :)

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, martynamarzena napisał:

Otóż, jak co miesiąc, oblałam test ciążowy :D To jest cholernie frustrująca sprawa dla mnie i przyczyna licznych paranoi, postanowiłam więc zadać takie pytanie: Dlaczego nie udaje nam się z mężem zajście w ciążę i co można zrobić, żeby to zmienić?

Wylosowałam 6 kart, wg takiego rozkładu 

1. Ogólna informacja o problemie: Paź Mieczy

2. Czego się wystrzegać: 9 mieczy

3. Rada co robić: 3 monet

4. Co się stanie jeśli nic nie zrobię: 7 mieczy

5. Ludzie z którymi współdziałam: 8 mieczy

6. Najbliższa przyszłość: Cesarzowa 

 

Czuję się dziś całkiem dobrze i dał mi ten rozkład do myślenia (choć oczywiście w pewnym sensie to wszystko już wiem przecież od dawna). Paź Mieczy to ja. Analizuję, robię wieczny risercz, ciągle szukam odpowiedzi na pytania, które w zasadzie już znam. W to się też wlicza wieczne analizowanie horoskopów i stawianie kart ciągle na to samo pytanie, tylko z innej strony. Naturalną konsekwencją tego jest 9 mieczy, czyli wieczne zamartwianie się, wpadanie we frustrację i paranoję na punkcie zajścia w ciążę. Co robić? 3 monet mówi, żeby robić konsekwentnie i cierpliwie to co robię (czyli wiadomo co ;) plus badania, może zmiana diety i tym podobne sprawy). Skupić się na tym, ale bez popadania w mętlik w głowie, a raczej być po prostu konsekwentnym. Jeśli tego nie zrobię, to te 7 mieczy jak dla mnie tu mówi trochę o samooszukiwaniu siebie, próbie znajdowania "rozwiązań" na skróty w kartach np :P W 8 mieczy wychodzi oczywiście mój mąż i ja to czytam jako jego niepewność. Rzeczywiście jest tak, że on ma dużo mniejsze ciśnienie, uważa że to może jeszcze chwilkę za wcześnie dla niego, jest zablokowany jakoś. Natomiast Cesarzowa na końcu rozkładu, to chyba najlepsza możliwa wróżba :)

 

Będę oczywiście wdzięczna za wszelkie dodatkowe uwagi :)

Czy aby nie zjadają was nerwy i nadmierny stres?  Są to  czynniki żle wpływające na zapłodnienie - żywotność plemników i równowagę Twoich hormonów rozrodczych   itd?    

 

W radzie są 3 monety -  wezcie sprawę w swoje ręce  trochę spokoju i systematycznie do dzieła nie na łapu capu :wink:...a winno się udać  - w wyniku jest Cesarzowa...:aniolek:

Edited by adamandium
  • W punkt 1
Link to comment
Share on other sites

1.stres/przesadne analizowanie

2. Negatywnych mysli/rozpamietywanie przeszlosci

3. Moze jakies leczenie podjac. Karta wspoldzialania(takze z mezem;). Dzialac powoli nie nastawiac sie ze to ma byc juz.

4. Nic nie zdzialasz/nie zajdziesz w ciaze

5. Moze tak byc ze on jets zablokowany

6. Jest sukces i ciaza

  • W punkt 1
Link to comment
Share on other sites

Guest Kaliaa

1.Przesadnie analizujesz tą sprawę,wyluzuj

2.Lęki i strach,który jest w twojej głowie nie ma pokrycia w rzeczywistości.Masz się nie bač.

3.Podjąć pracę,czyli seksy i porada lekarza.

4.7 mieczy,właśnie w pewnym sensie masz się wycofać z myślenia o tym i walczenia o to.7 mieczy pokazuje wycofanie.Zatem nie naciskaj.Poluzuj i zadzieje się samo.Jeśli wyluzujesz samo się stanie.Nic się złego nie stanie jak odpuścisz,bo na wyniku jest Cesarzowa.

5.Twój mąż może być zablokowany .Daj mu luz i sobie.

6.Cesarzowa- zajdziesz w ciążę Ale Cesarzowa działa powoli,spokojnie,wszystko jest fajne i przyjemne.

Link to comment
Share on other sites

@adamandium @Wildwood@Kaliaa bardzo dziękuję za spojrzenie! :1s_c:

Myślę, że jestem na dobrej drodze, odnowiłam ostatnio terapię i dało mi to dużo siły. Pewnie jeszcze mi chwilkę zajmie zanim sobie odpuszczę, bo słabo mi wychodzi odpuszczanie zazwyczaj (Pluton na Ascendencie pozdrawia), ale rzeczywiście nie ma innej rady i analiza kolejny raz tego samego nic nie zmieni :)

  • Thanks! 1
Link to comment
Share on other sites

42 minuty temu, martynamarzena napisał:

@adamandium @Wildwood@Kaliaa bardzo dziękuję za spojrzenie! :1s_c:

Myślę, że jestem na dobrej drodze, odnowiłam ostatnio terapię i dało mi to dużo siły. Pewnie jeszcze mi chwilkę zajmie zanim sobie odpuszczę, bo słabo mi wychodzi odpuszczanie zazwyczaj (Pluton na Ascendencie pozdrawia), ale rzeczywiście nie ma innej rady i analiza kolejny raz tego samego nic nie zmieni :)

Na to wychodzi, a emocjonalne rozmyślania i mędlenie tego samego wiadomo żle wpływa na samopuczucie, a tym samym osłabia wasze geny i organizm.  Nie ma nic gorszego niż sters, ktory rujnuje zdrowie !  Spokojnie a uda się... dzidzia :serce1:

  • Thanks! 1
Link to comment
Share on other sites

  • Moderator
2 godziny temu, martynamarzena napisał:

1. Ogólna informacja o problemie: Paź Mieczy

2. Czego się wystrzegać: 9 mieczy

Te dwie karty są generalnie kartami stresy, co prawda Paź mieczy sam w sobie o stresie nie mówi, ale określa człowieka takiego wiercipiętka, co lubi się wkurzać i dużo o wszystkim myśleć. A 9 mieczy to już dosłownie mówi o wkręcaniu sobie, o schizach, o problemach, które tworzymy sobie w głowie. Zatem warto, się uspokoić, nie myśleć tyle o tym, bo robienie dzieci pod presją często właśnie prowadzi do blokady.

2 godziny temu, martynamarzena napisał:

3. Rada co robić: 3 monet

4. Co się stanie jeśli nic nie zrobię: 7 mieczy

I znów fajnie karty pokazały, 3 monet jest kartą pracy, rzemiosła, czyli z jednej strony nie ustawać w staraniach, ale z drugiej to też jest karta egzaminy, sprawdzenia, czyli jakby karta mówiła przebadaj się i męża. Bo jeśli nic nie zrobisz, to 7 mieczy mówi, o zakłamywaniu rzeczywistości, czyli takie działanie, na czuja, a nie metodyczne.

 

2 godziny temu, martynamarzena napisał:

5. Ludzie z którymi współdziałam: 8 mieczy

6. Najbliższa przyszłość: Cesarzowa

No i tu jak nic wyszła blokada męża. Pytanie tylko czy mężu jest szczery i też chce tego dziecka, czy może nie chce i podświadomie się blokuje. W karcie ludzi, z którymi współdziałasz jest karta ograniczająca, no a współdziałasz z mężem (partnerem) przy robieniu dziecka, więc pognaj męża na badania, niech zbada jakość nasienia, może poziom testosteronu, może jakaś terapia wspólna w celu uspokojenia nerwów i stresów.

Cesarzowa jest kartą płodności, więc jest Ci pisane macierzyństwo.

  • W punkt 1
  • Thanks! 1
Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, Arbogast napisał:

No i tu jak nic wyszła blokada męża. Pytanie tylko czy mężu jest szczery i też chce tego dziecka, czy może nie chce i podświadomie się blokuje.

Szczerość to u nas nie jest problem akurat i ja dobrze wiem, że on aż tak jak ja nie chce tego teraz i uważa, że to trochę za wcześnie dla niego (jest między nami 7 lat różnicy, ja jestem starsza i czuję zegarek po prostu jak mi tyka coraz bardziej :D). Natomiast generalnie to jest na tak, często gadamy sobie co będziemy z dzieciakiem robić i takie tam fantazje ;)

Także ze wszystkim się zgadzam jak najbardziej, dziękuję za interpretację i też fajnie, że jakoś to się pokrywa z moim odczytem, bo przy okazji się uczę znaczenia kart lepiej rozumieć :)

Pozostaje mi ogarnąć łeb po prostu i swoje zapędy do kontroli i przymusu trochę utemperować ;)

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • Maestro
23 godziny temu, martynamarzena napisał:

1. Ogólna informacja o problemie: Paź Mieczy

2. Czego się wystrzegać: 9 mieczy

3. Rada co robić: 3 monet

4. Co się stanie jeśli nic nie zrobię: 7 mieczy

5. Ludzie z którymi współdziałam: 8 mieczy

6. Najbliższa przyszłość: Cesarzowa 

Widać, że w ciąży będziesz, Cesarzowa to wspaniała karta na to pytanie :) Na pewno musisz się wystrzegać nadmiernych obaw i lęków, stresu, dobrze się wysypiać,  dbać o siebie. I dać sobie czas, być cierpliwą, o czym mówi 3 monet. To nie tylko karta cierpliwego działania, ale i dokładności, precyzji, więc może większą wagę powinnaś przykładać do obserwacji swojej owulacji oraz do warunków mogących sprzyjać zapłodnieniu. 

 

Wydaje mi się, że problem może być po stronie Twojego partnera (może warto, aby zrobił badania? nie wiem, na ile czuje się dojrzały/gotowy do roli ojca, myślę, że to on wypadł w Paziu). 8 mieczy pokazuje blokadę Pana (bo to z nim współdziałasz), być może biologiczną a być może psychiczną, ale może też sugerować, że jesteście dość zamknięci na pomoc z zewnątrz i nie konsultujecie swoich problemów z poczęciem z osobami mogącymi Wam pomóc. 

 

  • W punkt 1
  • Thanks! 1
Link to comment
Share on other sites

32 minuty temu, Priestess napisał:

Widać, że w ciąży będziesz, Cesarzowa to wspaniała karta na to pytanie :) Na pewno musisz się wystrzegać nadmiernych obaw i lęków, stresu, dobrze się wysypiać,  dbać o siebie. I dać sobie czas, być cierpliwą, o czym mówi 3 monet. To nie tylko karta cierpliwego działania, ale i dokładności, precyzji, więc może większą wagę powinnaś przykładać do obserwacji swojej owulacji oraz do warunków mogących sprzyjać zapłodnieniu. 

 

Wydaje mi się, że problem może być po stronie Twojego partnera (może warto, aby zrobił badania? nie wiem, na ile czuje się dojrzały/gotowy do roli ojca, myślę, że to on wypadł w Paziu). 8 mieczy pokazuje blokadę Pana (bo to z nim współdziałasz), być może biologiczną a być może psychiczną, ale może też sugerować, że jesteście dość zamknięci na pomoc z zewnątrz i nie konsultujecie swoich problemów z poczęciem z osobami mogącymi Wam pomóc. 

 

Dziękuję za spojrzenie! :)

Myślę że przede wszystkim muszę zluzować ja i tak jak piszesz, może bardziej metodycznie podejść, ale też bez pośpiechu. Mąż jak najbardziej na badania też pójdzie i chce to zrobić. A ja już mam też w sumie doświadczenie, że ciśnięcie go nic nie daje (czemu człowiek raz nie może się czegoś nauczyć tylko ciągle powtarza te same błędy? :D ), więc myślę że jak się trochę uspokoję, to nam obojgu na dobre wyjdzie :)

Link to comment
Share on other sites

Guest Lianna
W dniu 22.05.2021 o 16:17, martynamarzena napisał:

1. Ogólna informacja o problemie: Paź Mieczy

2. Czego się wystrzegać: 9 mieczy

3. Rada co robić: 3 monet

4. Co się stanie jeśli nic nie zrobię: 7 mieczy

5. Ludzie z którymi współdziałam: 8 mieczy

6. Najbliższa przyszłość: Cesarzowa 

 

1. Może za dużo czytasz, jeśli chodzi o ten temat, albo za dużo rozmów o tym jest.

2. Negatywnego myślenia, nakręcania się, schizowania.

3. Bardziej się przyłożyć do pracy :P

4. No nic się nie stanie, 7 Mieczy to karta uniku.

5. Może mąż ma faktycznie jakąś wewnętrzną blokadę.

6. Zajdziesz na bank w ciążę ! :koniczynka:

Trzymam kciuki ! :1s_z:

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
Guest Hopefull
On 5/22/2021 at 3:17 PM, martynamarzena said:

: Dlaczego nie udaje nam się z mężem zajście w ciążę i co można zrobić, żeby to zmienić?

Wylosowałam 6 kart, wg takiego rozkładu 

1. Ogólna informacja o problemie: Paź Mieczy

2. Czego się wystrzegać: 9 mieczy

3. Rada co robić: 3 monet

4. Co się stanie jeśli nic nie zrobię: 7 mieczy

5. Ludzie z którymi współdziałam: 8 mieczy

6. Najbliższa przyszłość: Cesarzowa

Za dużo myślenia i gadania o tym..wyluzuj, nie myśl o tym wogole, nie wspominaj nic mężowi.. mam wrażenie że sobie możecie wpaść w tej 7 mieczy. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...