Jump to content

Rany które nie krwawią


kaffka
 Share

Recommended Posts

Nie pamiętam całego snu, pamiętam tylko że byłam bardzo raniona, na ciele, na głowie powstawały my głębokie rany od czegoś ostrego/ktoś mnie uporczywie, głęboko ranił czymś ostrym. Spodziewałam się że z tych ran będzie bardzo dużo krwi, jednak jej prawie nie było. Rany podczas "cięcia" wyglądały na bardzo poważne, a ten niemal kompletny brak krwi przekonywał mnie we śnie, że tak naprawdę nic się specjalnego nie stało.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Guest Kaliaa

A w życiu ktoś Cię rani? Może jakaś osoba zadaje Ci ból,ale Ty chowasz to pod dywan.Jakby próbujesz udawać,że nic się nie stało,ale boli jak chol..a.

Link to comment
Share on other sites

Guest Kaliaa

Generalnie rana we śnie jest symbolem uczuć,emocji.Czyli,jak się śni o ranach to może to wynikać ze stresu,zmartwień,nieprzyjemnych lub przykrych sytuacji w życiu,bólu emocjonalnego,cierpienia itd...

Link to comment
Share on other sites

W życiu teraz fajnie nie mam, ale sobie niby radzę. Może to właśnie to udawanie, że rany nie są tak głębokie bo jednak mało krwawią, nie wiem...

A co myslisz o tym że się spodziewałam większych zmartwień, ale jak na razie wychodzę z nich obronną ręką?

Link to comment
Share on other sites

  • Maestro
W dniu 11.06.2021 o 17:57, kaffka napisał:

W życiu teraz fajnie nie mam, ale sobie niby radzę. Może to właśnie to udawanie, że rany nie są tak głębokie bo jednak mało krwawią, nie wiem...

A co myslisz o tym że się spodziewałam większych zmartwień, ale jak na razie wychodzę z nich obronną ręką?

Myślę podobnie jak @Kaliaa możesz z różnymi problemami, bolesnymi doświadczeniami radzić sobie tak, jakby nic się nie stało, trochę bagatelizując ból, zaprzeczając krzywdzie. Może to się odnosić do wcześniejszych, przykrych, raniących doświadczeń, które uznajesz za niebyłe, a które jednak odcisnęły na tobie swoje piętno. Nie sądzę, aby sen był zwiastunem nadchodzących zmartwień, interpretuję sny raczej w oparciu o obecne/minione sytuacje. Zastanowiłabym się nad tym, jak opiekujesz się sobą, jak dbasz o siebie, kiedy coś Cię dotknie, skrzywdzi, zaboli. Czy dajesz sobie prawo do bycia wobec siebie czułą i wyrozumiałą, czy raczej starasz się być silna i udajesz, że nic się nie stało. 

Edited by Priestess
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Możliwe że to prawda, ja ogólnie nie jestem dla siebie dobra, dużo przeszłam i staram się jakoś sobie radzić. Mam zdecydowanie więcej wyrozumiałości dla innych niż siebie. Radzę sobie zazwyczaj tak, że skupiam się na problemach innych żeby odciąć się od moich;  nie poświęcam za dużo uwagi moim zmartwieniom i ich naprawie. To bardzo akuratne.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • Maestro
2 minuty temu, kaffka napisał:

dużo przeszłam i staram się jakoś sobie radzić.

właśnie o tym jest ten sen. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...