scarlett Napisano 6 Lipca 2009 Napisano 6 Lipca 2009 (edytowane) Witam! Mój sen: Chodziłam boso pomiędzy czarnymi wężami (w śnie była świadomość, że to zaskrońce) były tam też żmije (charakterystyczne zygzaki-kratka). Ogólnie nie kąsały ani nie wiły się, trochę jakby były poukładane obok siebie. Nie miałam w śnie wrażenia, że bardzo się boję, jedynie trzeba było uważać gdzie stawia się stopę. Kilka dni wcześniej w ciągu dnia natrafiłam na żmiję, która uciekła przede mną w trawę, czy sen może nic nie oznaczać a być jedynie konsekwencją zdarzenia ze żmiją i tego że się wystraszyłam? Bardzo proszę o interpretację snu. Kobieta, 24 lata. Edytowane 6 Lipca 2009 przez scarlett
Sephira Napisano 8 Lipca 2009 Napisano 8 Lipca 2009 Kilka dni wcześniej w ciągu dnia natrafiłam na żmiję, która uciekła przede mną w trawę, czy sen może nic nie oznaczać a być jedynie konsekwencją zdarzenia ze żmiją i tego że się wystraszyłam? Jak najbardziej może. Może również oznaczać iż do Twojej świadomości dociera, iż środowisko ludzi wśród których się obracasz nie jest Ci przychylne i dosłownie musisz uważać gdzie stąpasz. Pozdrawiam.
scarlett Napisano 8 Lipca 2009 Autor Napisano 8 Lipca 2009 W niedzielę był sen, a wczoraj ktoś przerysował mi samochód na całej długości Jednak w śnie nie było ani jednego symbolu, który mógł wskazywać, że trzeba uważać na auto, mienie ruchome. Poprostu zbieg okoliczności?
Rekomendowane odpowiedzi