Jump to content

Aspekty poza znakami


shamansblues
 Share

Recommended Posts

Mam pytanie co do aspektów poza znakami. Gringe tłumaczyła mi, że nie mam koniunkcji wenus ze słońcem, bo są one w różnych znakach. 

Czy ta sama zasada działa przy trygonach itd?

Czyli że jeśli planety nie są w tym samym żywiole, to nie jest to trygon? Dla przykładu moja wenus według programu robi trygon do Neptuna, tylko że Wenus mam w znaku powietrznym, a Neptuna w znaku ziemskim. Czy to znaczy, że wszelkie właściwości takiego połączenia tych planet u mnie nie będą działały, bo to nie jest trygon?

Tak samo: jeśli planety nie są w komplementarnych znakach, to nie jest to sekstyl? 

Bardzo proszę o rozjaśnienie :3

 

Edit: będę tez wdzięczna za podzielenie się swoim podejściem w praktyce: gdy patrzycie na czyjś kosmogram i widzicie takie aspekty (typu właśnie trygon, który nie zachodzi w obrębie jednego żywiołu), to zupełnie ignorujecie je przy interpretacji? 

Edited by shamansblues
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

  • Moderator

Masz to gdzieś na pewno wyjaśnione na forum, ale przypomnę:

Aspekt od łac. Aspectus -  wzgląd, spojrzenie

- sekstyl 60st.

- kwadratura 90st.

- trygon 120st.

- opozycja 180 st.

 

Cała zasada polega na tym, że aby aspekt działał musi być w odpowiednim żywiole i jakości.

10 godzin temu, shamansblues napisał:

Dla przykładu moja wenus według programu robi trygon do Neptuna, tylko że Wenus mam w znaku powietrznym, a Neptuna w znaku ziemskim. Czy to znaczy, że wszelkie właściwości takiego połączenia tych planet u mnie nie będą działały, bo to nie jest trygon?

To tak jakby Wenus mieszkała w jednym mieszkaniu w bloku a Neptun w drugim niby blok ten sam, ale numer mieszkania inny. Krótko mówiąc, to żaden aspekt, tam nie ma co zachodzić.

 

10 godzin temu, shamansblues napisał:

Edit: będę tez wdzięczna za podzielenie się swoim podejściem w praktyce: gdy patrzycie na czyjś kosmogram i widzicie takie aspekty (typu właśnie trygon, który nie zachodzi w obrębie jednego żywiołu), to zupełnie ignorujecie je przy interpretacji? 

Ignorujemy, bo to nie trygon, ani sekstyl, ani kwadratura ani opozycja. Niektóre programy dają szerszą orbę i później wychodzą takie kwiatki...

  • Like 2
  • W punkt 1
  • Super 2
  • Thanks! 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 4.09.2022 o 11:04, shamansblues napisał:

Mam pytanie co do aspektów poza znakami. Gringe tłumaczyła mi, że nie mam koniunkcji wenus ze słońcem, bo są one w różnych znakach. 

Czy ta sama zasada działa przy trygonach itd?

 

Ta sama zasada działa przy każdym aspekcie. Ale w zależności od tego, jakiej kto jest wiary.

 @shamansblues  właśnie wyszłam z tematu, w którym o tym była mowa - tam masz krótko, ale fajnie powiedziane.

 

W dniu 4.09.2022 o 11:04, shamansblues napisał:

Czyli że jeśli planety nie są w tym samym żywiole, to nie jest to trygon? Dla przykładu moja wenus według programu robi trygon do Neptuna, tylko że Wenus mam w znaku powietrznym, a Neptuna w znaku ziemskim. Czy to znaczy, że wszelkie właściwości takiego połączenia tych planet u mnie nie będą działały, bo to nie jest trygon?

 

Jak to nie jest trygon, to nie będą działały, a jak jest to będą ;) - i bądź tu mądra, inna szkoła - inna interpretacja.

Dla mnie nie jest to trygon, bo zasada jest prosta: każdy aspekt łączy określone żywioły.

Pytanie można zadać takie: co właściwie określa się danym aspektem, w sensie czy to jest działanie w rzeczywistości (prognozowanie) czy kminimy wrodzone cechy danej osoby. Jak to pierwsze, no to masz tam wyjaśnione, że aspekt taki kiedyś dochodzi i może się coś w związku z tym wydarzyć. Jak to drugie to nie uważam, żeby wpływało to na cechy osoby i ułatwienie / utrudnienie jej życia, no bo aspektu nie ma.

  • Medal 1
  • Super 3
  • Thanks! 1
Link to comment
Share on other sites

Ok, bardzo dziękuję. Patrzylam do tej pory jakos tylko na kąty i orby. 

Ale mimo wszystko jeszcze podrążę:

Weźmy np scisła, aplikacyjną kwadraturę pomiędzy planetami personalnymi w znakach powietrznych. Ten kontakt dalej nic a nic nie znaczy? Zachowujemy się tak przy interpretacji, jakby te planety nie miały między sobą żadnej interakcji? Sorki jeśli to głupie pytanie, rozumiem Wasze odpowiedzi, ale ciężko mi się teraz po prostu przestawić na takie patrzenie. 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

  • Moderator

@shamansblues nie ma ścisłej aplikacyjnej kwadratury między planetami w zn. powietrznych ani żadnych innych. 

Teoretycznie jest to możliwe, praktycznie te planety są w jednym żywiole i taki kwadrat nie działa jak kwadrat, a jeśli już chcesz tak ścibolić to jest to harmonijny kwadrat, taki nie za bardzo inwazyjny jak normalnie.

Ale w ruchu dojdzie kiedyś do głosu no i wtedy może dać się poznać z tej kwadratowej strony, lecz raczej w danym czasie, i potem się rozłazi po kościach, to nie działa non stop.

W tym czasie trzeba się pilnować bardziej niż zazwyczaj, a przy kwadracie normalnym to całe życie trzyma się rękę na pulsie, bo on nawet i bez specjalnych tranzytow działa na postawy i wybory.

  • Like 1
  • Medal 1
  • W punkt 2
  • Thanks! 1
Link to comment
Share on other sites

Ok, rozumiem, dzieki!

Mam po prostu taki "kwadrat" u siebie i nawet na tym forum niektórzy w moim wątku kosmogramowym go podkreślali i poświęcali mu miejsce w interpretacji, bo to gruba sprawa (ksiezyc z wenus), stąd to dopytywanie. Dobrze wiedzieć, że w sumie tego kwadratu nie ma :D

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

  • Administrator
2 godziny temu, shamansblues napisał:

Mam po prostu taki "kwadrat" u siebie i nawet na tym forum niektórzy w moim wątku kosmogramowym go podkreślali i poświęcali mu miejsce w interpretacji, bo to gruba sprawa (ksiezyc z wenus), stąd to dopytywanie. Dobrze wiedzieć, że w sumie tego kwadratu nie ma :D

 

Nie do końca tak jest, bo to, jak podkreślali przedmówcy, dojdzie w danym sobie czasie do skutku.

Ale tego kwadratu de facto nie ma, napięcie i szukanie poczucia bezpieczeństwa, o których mówiono:

"(Kwadratura Księżyc- Wenus też troszkę może powodować, że odczuwasz jakieś wewnętrzne napięcie. Szukasz poczucia bezpieczeństwa, ale nie możesz jakoś tego osiągnąć.)"

wynika z kwadratury między Księżycem a Słońcem i między Księżycem a Saturnem oraz kwinkunksem Księżyca do Neptuna i Urana. Natomiast przyszły kwadrat Księżyc - Wenus dopiero zaistnieje kwadratem na jakimś etapie życia, lecz nie jest i nie będzie to wiodące, bo takim nie jest w natalu. Może być czasowo upierdliwe, lecz nie działa przez całe życie. A wspomniane kwadraty i owszem, bo bez względu na to, czy aspekt jest aplikacyjny czy separacyjny, zawsze jest w osobowości widoczny, a to jaka jesteś, jak czujesz, jak myślisz, jak działasz generuje Twoje wybory. Z kolei kwadraty separacyjne rozejdą się i w prognostyce kiedyś przestaną działać, w sensie bezpośredniego wpływu na wydarzenia, lecz jeśli osobowość dzięki nim będzie już zwichrowana, to niekorzystnych wyborów i ciągnących się za nimi konsekwencji nie da się uniknąć. Dlatego, jak mówi Ejbert: przy prawdziwych kwadratach całe życie trzeba trzymać rękę na pulsie.. A te naciągane to można przyrównać do błękitnego nieba (to żywioł trygonu, gdzie energia idzie swobodnie, bez przeszkód) na którym w pewnym momencie mogą (ale nie muszą) pojawić się jakieś chmury, może też spowodują deszcz, lecz nie życiowe burze z gradobiciem i siarczystymi piorunami.

  • Super 4
  • Thanks! 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...