Skocz do zawartości

Paraliż senny, a OOBE


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witajcie, 

Czy z paraliżu sennego można przejść w stan OOBE? Wydaje mi się, że kiedyś słyszałem coś takiego. Miał ktoś takie doświadczenia? 

 

Ja miałem wczoraj paraliż senny. Najpierw słyszałem nad sobą jak ktoś głośno do mnie mówił i się śmiał. Nie mogłem się ruszyć i zorientowałem się, że to paraliż. Kazałem temu komuś się zamknąć i nagle dźwięki znikły. Przypomniało mi się, że można z tego stanu przejść w OOBE i spróbowałem przywołać opiekuna, aby mi pomógł, ale mi nie wyszło. Zdenerwowałem się, bo dalej nie mogłem ruszać ręką, ani nogą. Wziąłem mocny wdech i z wielkich wysiłkiem uchyliłem usta. Udało mi się ruszyć barkiem i ciało puściło, mogłem wstać. 

 

Czy ktoś ma doświadczenia z wchodzeniem w OOBE z paraliżu? 

Napisano
2 godziny temu, nastek96 napisał:

Witajcie, 

Czy z paraliżu sennego można przejść w stan OOBE? Wydaje mi się, że kiedyś słyszałem coś takiego. Miał ktoś takie doświadczenia? 

 

Ja miałem wczoraj paraliż senny. Najpierw słyszałem nad sobą jak ktoś głośno do mnie mówił i się śmiał. Nie mogłem się ruszyć i zorientowałem się, że to paraliż. Kazałem temu komuś się zamknąć i nagle dźwięki znikły. Przypomniało mi się, że można z tego stanu przejść w OOBE i spróbowałem przywołać opiekuna, aby mi pomógł, ale mi nie wyszło. Zdenerwowałem się, bo dalej nie mogłem ruszać ręką, ani nogą. Wziąłem mocny wdech i z wielkich wysiłkiem uchyliłem usta. Udało mi się ruszyć barkiem i ciało puściło, mogłem wstać. 

 

Czy ktoś ma doświadczenia z wchodzeniem w OOBE z paraliżu? 

 

Jak najbardziej, paraliż jest nawet pożądany przy próbach wyjścia, sam stosuje kilka technik, które pomagają mi osiągnąć stan, gdzie ciało śpi, a umysł jest świadomy.

 

Następnym razem spróbuj wyobrazić sobie, że nad Tobą wisi lina, którą łapiesz swoim "energetycznym ciałem" i się podciągasz, to najbardziej rozpowszechniona metoda, jak poczujesz mrowienie, to znaczy, że jesteś blisko. A i bardzo ważne jest kontrolować emocje, możesz czuć radość albo euforie, że łał, zaraz wyjdę z ciała, musisz to stłumić, bo to emocje, które Cię dosłownie wcisną z powrotem w kombinezon.

 

  • Super 1
Napisano

Dziękuję bardzo. Spróbuję wyjść za pomocą liny, albo huśtawki. Tym razem po prostu byłem zirytowany. Teraz będę starał się spać na plecach, aby dostać paraliżu. 

 

  • 2 lata później...
Napisano (edytowane)

Napisze tutaj, żeby nie zakładać nowego wątku. 

 

Wczoraj miałem bardzo dziwne zdarzenie i już nwm co było snem, a co nie. Położyłem się bardzo zmęczony na plecach i zacząłem odpływać. Moje ciało zaczęło robić się lekkie i jakby unosić. Ale poczułem jak ktoś zaczął mnie dotykać po klatce piersiowej. Bardzo się przestraszyłem i chciałem wstać, ale nie mogłem się ruszyć. W końcu się udało, usiadłem na łóżku, posiedziałem chwilę i potem zasnąłem. Jednak rano zacząłem wszystko analizować. W moim pokoju w nocy jest ciemno jak w grobie, nic nie widać. A ja usiadłem i widziałem co jest w pokoju. Wydaje mi się, że jak próbowałem wstać i nie mogłem się ruszać to wyszedłem z ciała. 

Nie mam pewności. Na pewno coś mnie dotykało i tego jestem pewien. A potem wszystko jest tak zamazane, że nwm co mogło być realne, a co snem.

 

Co sądzicie? 

Edytowane przez nastek96
  • Smutny 1
  • 2 tygodnie później...
Napisano
W dniu 23.02.2025 o 18:25, nastek96 napisał:

Napisze tutaj, żeby nie zakładać nowego wątku. 

 

Wczoraj miałem bardzo dziwne zdarzenie i już nwm co było snem, a co nie. Położyłem się bardzo zmęczony na plecach i zacząłem odpływać. Moje ciało zaczęło robić się lekkie i jakby unosić. Ale poczułem jak ktoś zaczął mnie dotykać po klatce piersiowej. Bardzo się przestraszyłem i chciałem wstać, ale nie mogłem się ruszyć. W końcu się udało, usiadłem na łóżku, posiedziałem chwilę i potem zasnąłem. Jednak rano zacząłem wszystko analizować. W moim pokoju w nocy jest ciemno jak w grobie, nic nie widać. A ja usiadłem i widziałem co jest w pokoju. Wydaje mi się, że jak próbowałem wstać i nie mogłem się ruszać to wyszedłem z ciała. 

Nie mam pewności. Na pewno coś mnie dotykało i tego jestem pewien. A potem wszystko jest tak zamazane, że nwm co mogło być realne, a co snem.

 

Co sądzicie? 

 

Brzmi to tak jakbyś faktycznie wyszedł z ciała. Ja tylko raz w życiu miałam sam paraliż senny. "Obudziłam się", ale nie mogłam się ruszyć. Tzn. byłam świadoma tego, że się obudziłam, ale nie mogłam wstać. Mój umysł zaczął panikować i chyba z tej paniki ocknęłam się całkowicie odzyskując czucie. Nigdy nie miałam natomiast uczucia wyjścia z ciała i bycia gdzieś poza, "latania" pod sufitem itd. 

Napisano

Paraliży sennych praktycznie nie mam. To co opisujesz to bardzo nieprzyjemne przeżycia. Człowiek jest wystraszony i nie wie co zrobić. 

Mi od jesieni zdarzają się takie niezależne ode mnie próby wyjścia. Ostatnio z ów miałem kolejne, ale się wystraszyłem i nie wyszedłem 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...