Gość Mp83 Napisano 9 Stycznia 2023 Napisano 9 Stycznia 2023 Witam, miałem taki sen, że wychodząc z garażu (u mnie garaż w snach to zwykle coś związane z pracą, to osobny duży garaż, który zbudował tata na samochód ciężarowy) ujrzałem nad domem w ogromnej odległości na granicy ziemi i kosmosu ogromny obiekt. Był to kadłub łodzi podwodnej bez przodu i tylu sam walec. Stal była jeszcze rozgrzana do czerwoności jak prosto z pieca hutniczego. Zdziwiło mnie to, że jest tam tylko jedna osoba która go buduje i był to książę William. Zdziwiłem sie, ze osoba z taką pozycja wykonuje takie zajecie. Ale jego rodzina go tam wysłała. Pracował bez zabezpieczenia. Chodził po drabinie itd. Miał nawet huśtawkę nad tą konstrukcją i sie huśtał czasem. Konstrukcja byla ogromna i na granicy kosmosu. To bylo niezwykłe. W kolejnej części snu widziałem również budowę takiego okrętu podwodnego jednak blisko juz nad dachem domu. Budowal juz zwykly czlowiek. Stal nie była rozgrzana już, ostygła. Komuś w domu chciałem pokazać ale z wewnątrz domu nie było go widać bo to jednak nad domem bylo. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.