Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Karty położyłam tydzień temu ponad, ale że wychodziły mi same słabe tamtego dnia, to już stwierdziłam, że nie będę myśleć o tym rozkładzie. Ale wracam do niego, bo inna wróżba z tamtego dnia się sprawdziła xd

 

Zapytałam:

Czy dostanę pomoc od X w kwestii znalezienia jednego archiwalnego numeru magazynu? 

 

Napisałam maila do redaktor prowadzącej tamten numer, bo już nie wiem, co robić, potrzebuje go na studia - numeru nie ma w żadnej bibliotece (sprawdzałam w innych miastach w katalogach nawet), a dział dystrybucji magazynu mnie zwodzi od pół roku, coś tam obiecują, że poszukają, ale nic nie robią. 

 

Karty:

Śmierć, rycerz buław, 8 kielichów

 

No i tak. Dalej nie odpowiedziała mi na maila, a minął ponad tydzień (myślę, czy nie wysłać drugiego), ale interpretuję to tak, że może właśnie nie odpowiadać na początku i będzie się wydawać, że temat umarł (śmierć), po czym odezwie się i może coś tam załatwi, albo też obieca, że poszuka (rycerz buław), ale koniec końców albo nic nie załatwi, albo będę niezawodowolona z jej pomocy. Tylko nie wiem, jak by to miałoby wyglądać. Może że poleci mi inną literaturę czy coś, a samego numeru nie załatwi. 

 

Co myślicie? 

 

 

Edit: przed chwilą wysłałam tego samego maila na jej drugi adres mailowy. 

 

Edytowane przez shamansblues
  • Lubię to! 1
  • Ekspert
Napisano
53 minuty temu, shamansblues napisał:

Zapytałam:

Czy dostanę pomoc od X w kwestii znalezienia jednego archiwalnego numeru magazynu? 

 

53 minuty temu, shamansblues napisał:

Karty:

Śmierć, rycerz buław, 8 kielichów

Nie. Może ona tam już nie pracuje? 
Śmierć w pytaniach zamkniętych tak/nie pokazuje „nie”. 
Rycerz Buław może zapowiadać kogoś niedoświadczonego ale starającego się -ktoś sam do Ciebie napiszę w tej sprawie. Może zastępca? Czy jest szansa, że ktoś ze znajomych może pomóc? 
W 8 Kielichów jakbyś miała odpuścić już tą gazetę, takie kuszenie się a może się uda choć sama już w to nie będziesz wierzyć. 
Nie widzę w tych kartach byś miała dopiąć celu. 

  • Dziękuję 1
Napisano (edytowane)

Dzięki bardzo!

ech, niefajnie.

Nie ma szans, żeby ktoś ze znajomych pomógł :

Ona chyba nigdy tam nie pracowała, tylko zatrudnili ją do poprowadzenia tego jednego numeru. I moja kminka była taka, że kto jak kto, ale chyba redaktor prowadząca musi mieć ten numer, choć jeden egzemplarz na własny użytek, bo mam już czasem wrażenie, że jego nigdzie nie ma xddd więc napisałam z prośbą o skany lub wskazówkę, gdzie mogę go znaleźć. 

 

Edit: A to nie jest jakaś zamierzchła przeszłość, numer z 2009 roku, lol.

Edytowane przez shamansblues
  • Lubię to! 1
  • Ekspert
Napisano

A redakcja nie ma tego numeru w archiwum? Kurczę, powinni trzymać takie rzeczy. 
Patrzyłaś na Allegro lub ebay?

 

  • Lubię to! 1
Napisano (edytowane)

Patrzyłam :c Właśnie z redakcją gadam od czerwca xd konkretnie z jednym Panem z działu dystrybucji, bo tam mnie pokierowano. Pan bardzo miły, za każdym razem mówi, że kogoś jeszcze zapyta i tak sobie gadamy raz na miesiąc :czeka:

Edytowane przez shamansblues
  • Lubię to! 1
Napisano

Totalnie :c

dlatego tak już w ramach ostateczności napisałam do tej pani redaktor, bo nie mam już żadnego innego pomysłu i traktuję to jak ostatnią szansę.

Więc racja z Twoją interpretacją tej 8 kielichów, jestem już bardzo zniechęcona i chyba w końcu machnę ręką. 

  • Lubię to! 1
  • Ekspert
Napisano
9 minut temu, shamansblues napisał:

Więc racja z Twoją interpretacją tej 8 kielichów, jestem już bardzo zniechęcona i chyba w końcu machnę ręką. 

8 Kielichów nie pokazała mi nigdy zmian w sytuacji. Jak jest dupa to będzie cały czas - tylko człowiek się jeszcze z tym buja i liczy, że cudownie się wszystko odmieni. 
I to jest takie zniechęcenie i emocjonalne odpuszczenie. 

  • Dziękuję 1
Napisano

Mały update.

Odpisała mi na drugiego maila! Najwyraźniej napisałam wcześniej na jakiś mniej używany adres.

Pisze, że sama będzie miała dostęp do swojego numeru dopiero w styczniu, natomiast napisze do koleżanki, która była współredaktorką.

Odpisałam że super i że w razie czego poczekam do stycznia (praca, do której potrzebuję tego numeru ma deadline do czerwca). 

Tym bardziej teraz jestem ciekawa, o co chodzi z tymi kartami i czy w związku z tą 8mką kielichów i tak nic z tego nie będzie, ale przynajmniej mam światełko w tunelu teraz.

  • Super 1
  • Ekspert
Napisano

@shamansblues No to ciekawy zwrot akcji. Ten Rycerz Buław jak najbardziej paduje do kontaktu i tego, że ona nie ma tego pisma i gdzieś musi za tym „powalczyć”. 
8 Kielichów może pokazywać, że ta druga osoba tez może go nie mieć. W najlepszym razie, jedli dostaniesz to pismo - nie będzie tam tego, czego potrzebujesz. 

  • Dziękuję 1
Napisano

Czy w takim razie Śmierć oznaczałaby jednak takie wskrzeszenie tematu po długich bezowocnych poszukiwaniach?

Rycerz buław w mojej talii jest takim trochę sztukmistrzem (przeskakuje na koniu przez płonący okrąg) i właśnie myślałam, że ona coś mi ekscytującego obieca. 

Ale coraz bardziej myślę, że może się np. okazać, że artykuły z tego numeru mi się do nie czego nie przydadzą właśnie. Tytuł całego numeru to praktycznie parafraza tytułu mojej magisterki, dlatego się tak na niego napaliłam, ale nie wiem tak naprawdę, co jest w środku, choć przy spisie treści ślinka mi cieknie xdd

  • Lubię to! 1
  • Ekspert
Napisano
1 minutę temu, shamansblues napisał:

Czy w takim razie Śmierć oznaczałaby jednak takie wskrzeszenie tematu po długich bezowocnych poszukiwaniach?

Jednak ta babka napisała, że nic nie ma - od niej nic nie uzyskasz. Tu Śmierć pasuje. 
Rycerz Daje nadzieję, że jakiś ruch będzie w pytaniu które zadałaś. 
8 Kielichów - miałam się pytać czy jesteś pewna, że w tym piśmie jest to, czego potrzebujesz. Bo faktycznie ta karta może pokazać sytuację, że nic konkretnego tam nie znajdziesz. 

  • Lubię to! 1
  • Dziękuję 1
Napisano
22 godziny temu, shamansblues napisał:

Karty położyłam tydzień temu ponad, ale że wychodziły mi same słabe tamtego dnia, to już stwierdziłam, że nie będę myśleć o tym rozkładzie. Ale wracam do niego, bo inna wróżba z tamtego dnia się sprawdziła xd

 

Zapytałam:

Czy dostanę pomoc od X w kwestii znalezienia jednego archiwalnego numeru magazynu? 

 

Napisałam maila do redaktor prowadzącej tamten numer, bo już nie wiem, co robić, potrzebuje go na studia - numeru nie ma w żadnej bibliotece (sprawdzałam w innych miastach w katalogach nawet), a dział dystrybucji magazynu mnie zwodzi od pół roku, coś tam obiecują, że poszukają, ale nic nie robią. 

 

Karty:

Śmierć, rycerz buław, 8 kielichów

 

No i tak. Dalej nie odpowiedziała mi na maila, a minął ponad tydzień (myślę, czy nie wysłać drugiego), ale interpretuję to tak, że może właśnie nie odpowiadać na początku i będzie się wydawać, że temat umarł (śmierć), po czym odezwie się i może coś tam załatwi, albo też obieca, że poszuka (rycerz buław), ale koniec końców albo nic nie załatwi, albo będę niezawodowolona z jej pomocy. Tylko nie wiem, jak by to miałoby wyglądać. Może że poleci mi inną literaturę czy coś, a samego numeru nie załatwi. 

 

Co myślicie? 

 

 

Edit: przed chwilą wysłałam tego samego maila na jej drugi adres mailowy. 

 

Dużo będzie działania tu i tam w tym obiecywania (Ryc. buław), ale efekty żadne i smutne podług oczekiwań (8 kielichów)  i włożonego trudu. 

Śmierć na początku rozkładu może mówić, że tego czego szukasz już nie ma. Umarło śmiercią nie tyle co naturalną, ale niemożliwą w realizacji.Czyli gdzieś jest..lecz nie ma.  

 

Powodzenia mimo wszystko...

  • Lubię to! 1
  • Dziękuję 1
Napisano

Sugestie  

 

Może zapytaj Tarota  

 

Jakie są szanse na znalezienie tej rzeczy? 

 

Jeśli karty wyjdą pozytywne dopytaj  

 

Gdzie szukać u kogo etc? 

  • Lubię to! 2
Napisano
W dniu 6.11.2023 o 20:29, shamansblues napisał:

Napisałam maila do redaktor prowadzącej tamten numer, bo już nie wiem, co robić, potrzebuje go na studia - numeru nie ma w żadnej bibliotece (sprawdzałam w innych miastach w katalogach nawet), a dział dystrybucji magazynu mnie zwodzi od pół roku, coś tam obiecują, że poszukają, ale nic nie robią. 

 

Karty:

Śmierć, rycerz buław, 8 kielichów

W karcie Śmierć zawsze jest Odrodzenie. Sprawa odżyje w innej formie, którą zapoczątkuje ktoś młody, chętny do pomocy i w sumie szybki. Zainteresuje się Twoją sprawą. Karta  8 Kielichów też daje szansę na na powrót. Nie mówi o definitywnym  zakończeniu sprawy.

 Reasumując; znajdzie się ktoś, kto odnajdzie to czego potrzebujesz co więcej...... mocno się zaangażuje.  Przy końcowej karcie 8 Kielichów nie można się załamywać, trzeba mieć nadzieję, powrócić do "sprawy" i tak też chyba się stało.

 W tym rozkładzie aż dwie karty  pozwalają mieć nadzieję; Śmierć, która odradza się w innej formie oraz 8 Kielichów; odejście bez zamykania drogi powrotnej, co też przekłada się na powrót. Pomógł w tym ktoś występujący w typie Rycerza Buław. Czyli w sumie to trzy karty  wskazywały na szczęśliwe zakończenie ')

  • Lubię to! 1
  • Dziękuję 1
  • 2 miesiące temu...
Napisano

Weryfikuję :)

przypomniałam się Pani na początku stycznia zgodnie z ustaleniami. Dostalam odpowiedz, że 18 stycznia będzie w miejscu, w którym może być ten numer. Dziś dostałam maila, że znalazła go i za tydzień prześle mi jego skany. 

Czyli musiałam się naczekac, ale ostatecznie jest szczęśliwe zakończenie! 

patrząc na tamte karty, myślę, że w takim razie może się okazać, że np. treść artykułów, ktore są w tym numerze, nie przydadzą mi się do pracy, ale to może jeszcze dopiszę za tydzień.

  • Lubię to! 2

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...