Skocz do zawartości

Rekiny, plaża, narzeczona... ludzie...?


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Sen dla mnie dość nietypowy, bo rozbudowany, zwykle nie miewam snów, a jeśli już są krótkie, symboliczne i jeśli cokolwiek znaczą są dla mnie jasne w interpretacji. Z tym jest inaczej.

 

Rekiny chciały zjeść moją narzeczoną - coś pamiętam że chyba sam napuściłem je w ramach żartu. Byliśmy na plaży. Narzeczona wbiegła wraz z innymi ludźmi na wydmy i skarpę. Zrozumiałem że wymknęło mi się to z pod kontroli bo rekiny miały ją nastraszyć nie pożreć.

 

Rekiny swoim ruchem w kierunku plaży powodowały że woda (morze/ocean) podmywało plażę i ujmowało jej z każdym ich ruchem. W końcu zaczęło podmywać wydmy i skarpę. Nie wiedzieć czemu zamiast ratować narzeczoną rzucałem ryby do góry - na skarpę aby rekiny podpuszczać jeszcze bardziej. Były one niebezpieczne i dla mnie, ale trzymałem się stosownie daleko kierując jednocześnie je za uciekającymi ludźmi.

 

Ludzie ci wraz z narzeczoną starali się mi pomóc wydostać z plaży na wydmę/skarpę. Ja jednak dalej rzucałem te ryby. Fale wzbierały coraz mocniej, rekiny szły coraz wyżej. Kiedy fale zaczęły naprawdę mocno i wysoko bić o brzeg stałem już w wodzie po kolana. Jedna z fal - które rozbijały się przede mną a już nie za mną, była na tyle wysoka że wracając od brzegu (odbijając się od niego) uderzyła prosto we mnie ... znalazłem się pod wodą z myślą że przegiąłem i to koniec, że umieram... w tym momencie obudziłem się.

Gość winteer
Napisano

amatox

Rekin może oznaczać Twoje działanie w stosunku do narzeczonej - niby dla żartu, ale możesz niechcacy zrobić jej ogromną krzywdę... może nawet zrozumiesz swój błąd (uderzenie fali)

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...