Jump to content

Złe duchy chciały mnie zabrać


sfinks
 Share

Recommended Posts

Śniło mi sie wczoraj, że walczyłam, broniłam sie wszystkimi siłami, odpychałam coś ( jakieś czarne smugi, cienie, tak jakby duchy bez twarzy - ale to nie była postać). Było to bardzo złe, bałam sie tego, ponieważ to cos mnie wciągało, ciągnęło , chciało mnie zabrać. Miałam wrażenie , ze to śmierć i jak z nią nie wygram to umrę. Broniłam sie do końca i udało mi się wydostać. To coś przegrało i mnie nie wciągnęło.

 

Zaraz po tym śnie miałam następny w roli głównej ja i mój były mąż. Jechaliśmy samochodem, a raczej byliśmy przez kogoś wiezieni. W czasie jazdy tym samochodem całowaliśmy sie bardzo namiętnie i tuliliśmy do siebie, tak jak byśmy sie nie widzieli ze 100 lat ( tak jak po latach spotykają sie dwie osoby które sie bardzo kochają i tęskniły).

 

Po nocy z takimi snami, rano wstałam bez sił i energii do życia. Tak jak by mi ją ktoś zabrał.

 

Pomóżcie zrozumieć mi ten sen, nie był zwyczajny, był pełen emocji ( bardzo skrajnych) co to oznacza?

Link to comment
Share on other sites

Guest winteer

sfinks

Najwyraźniej chodzi o Twóją walke z problemami, które ciążą na Tobie.. wynika z tego ze jednak swoją zaradnością uda Ci się je pokonać... sem może też informować o sposobie załatwienia trudnej sprawy lub o pułapce jakięj chcesz uniknąć.

 

Drugi sen - prawdopodobnie ktoś wywierał wpływ na Wasz związek

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...