uncredible Napisano 15 Lipca 2009 Napisano 15 Lipca 2009 ostatnio śniło mi sie że dostałam mieszkanie widziałam tam garaże jeden był mój ale pusty, leżała jedynie łopata , a potem śniłam że razem z mężem byliśmy w oborze i tam stały krowy i było małe ciele słabe, które mąż próbował przykryć słomą, a potem jeszcze śniło mi się że karmiłam małe dziecko, i koleżanka która siedziala w biurze i miala długie blond włosy przepraszam że tak chaotycznie,ale ostatnio coś cienko z moją pamięcio chciałam wszystko opisać
Gość winteer Napisano 15 Lipca 2009 Napisano 15 Lipca 2009 uncredible Hmm.. nowe mieszkanie to jak nowy rozdziała w życiu.. tymbardziej że na razie brak mu jeszcze rozpędu (brak samochodu) to nadal wymaga jeszcze dużo pracy i zaangażowania (łopata).. natet stado krów obrazuje że ciężko pracujecie na dobrobyt, choć czasem nie idzie tak jakbyście sobie tego życzyli (słabe cielę)... pomimo to nadal inwestujecie w przyszłość (karmienie dziecka).. co może przynosic nie małe zadowolenie
uncredible Napisano 16 Lipca 2009 Autor Napisano 16 Lipca 2009 bardzo Ci dziękuje, to wszystko rzeczywiście wygląda jak nasze życie( czekamy na mieszkanie)wszystko idzie tak opornie i powoli, oboje pracujemy na przyszłość ale jakoś efektów za bardzo nie widać, mysle że dużo się zmieni kiedy pójdziemy na swoje .Dzisiaj śniła mi się suka karmiąca szczeniaki, a potem szczury biegające w rurach kanalizacyjnych.
Rekomendowane odpowiedzi