Jump to content

Sytuacja w pracy po aferze z KitKat’em - tak, chodzi o czekoladowy batonik….


Gringe

Recommended Posts

  • Ekspert

Na wstępie napiszę, że praca z samymi babami, to zawsze jakiś kwas wychodzi. 
Nigdy nie miałam problemu z szefem jeśli był nim facet albo chociażby zespół w którym pracowałam był mieszany jeśli chodzi o płcie😅 

 

I tak -wyszła dziś afera z moją bezpośrednią managerką. 
Jak co piątek dostajemy od firmy drobne upominki( najczęściej słodycze). 
Wychodząc już z pracy, minęłam koleżankę a ta pomachała mi KitKatem i spytała czy też dostałam bo nasza managerka je roznosiła. Powiedziałam, że nie a szkoda bo bardzo lubię KitKat’y. Przyszła moja team leaderka i pytam się: Aga, a gdzie mój KitKat( z uśmiechem i żartobliwie).
Ona na to, że swojego ma i że nasza managerka ma je przy sobie ale w biurze jej nie ma. 
Byłam już na wylocie z pracy więc machnęłam ręką ale idąc po drodze do domu napisałam na pracowej grupie, że nie dostałam mojego “treats” z okazji Happy Friday i dodałam zapłakaną buźkę( no wszystko w żartobliwym tonie, nikogo nie posądzałam o niecne wszamanie mojego słodyczowego przydziału).
Po chwili, na ten samej grupie moja managerka odpisała, że ma dla mnie ale nie mogła mnie znaleźć i da mi w niedzielę.

To odpisałam, że byłam cały czas na swoim piętrze zgodnie z listą i okay odbiorę w niedzielę mój deser. 
Po południu w prywatnej wiadomości managerka mi pisze: Marta, bardzo nie podoba mi się Twoja odpowiedź na grupie, nie było moją intencją nie dać Ci batona - nie martw się, nie zjem Ci go. 
Powiało grozą. Niestety kobieta bierze dość serio i do siebie a że jest moja managerką - ciekawa jestem jak teraz potoczy się moje życie w pracy. 
Wiadomo, gdyby nie kasa a raczej jej wieczne braki - zdecydowanie złożyłabym wymówienie. Niestety boję się, że nie znajdę dość szybko czegoś w godzinach w których jestem dyspozycyjna. 
 

A karty wyszły takie: 

 

Teraz/ powód położenia kart/ aktualna sytuacja, to Królowa Monet 

 

Co pomaga? Eremita 

 

Co jest problemem? Sprawiedliwość

 

Rozwój sytuacji:  7 Kielichów 5 Monet Rydwan 

 

Wynik: 7 Buław 

 

Rada od kart( “Co robić w związku z obecną pracą?”) 6 Monet 4 Kielichy Królowa Kielichów

 

Sam rozkład na pracę pokazał w Królowej Monet zapewne moją szefową. Nie wiem jak Eremita ma być na plus - może chodzić o mój rozwój wewnętrzny, że zacznę pracować nad asertywnym stawianiem granic po całej tej sytuacji.
Sprawiedliwość w negatywie kiepsko wygląda - bo mogę być niesprawiedliwie potraktowana - karta może zapowiadać problemy służbowe w pracy. 
Rozwój pokazuje rozważanie różnych opcji, jak pokierować sprawa. 5 Monet jako brak - czyżby managerka miała mnie unikaċ? 
Rydwan zapowiada zmiany - faktycznie mogę ruszyć w swoją stronę i to ja złożę wymówienie( sytuacja w pracy od dłuższego czasu jest niestabilna, dodatkowo zawalani jesteśmy dodatkową robotą). 
W wyniku 7 Buław zapowiada bronienie swojej pozycji, poczucie osamotnienia, brak wsparcia - zapewne jak odejdę z pracy, to będę kolejną osobą która “zrobiła dramę” i odeszła z pracy( poprzednio kilka osób odeszło właśnie z powodu konfliktu z managerką lub team leaderka). 

Jako rada karty pokazały by dawać tyle ile sama otrzymuję, jak również po prostu skupić się na robocie i braniu za nią kasy bez zbędnych sentymentów . Tu z kolei 4 Kielichy pokazują by nie angażować się emocjonalnie w propozycję z pracy( nie brać słodyczy w pracy jak dają😆). W Ktolowej Kielichów po prostu marudzić jak mi jest źle - chyba muszę głośniej to robić bo narazie nie widzę znaczących efektów😅
 

Macie jakieś pomysły na te karty?😊

  • Cool 1
  • Thanks! 2
Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, Gringe napisał:

Na wstępie napiszę, że praca z samymi babami, to zawsze jakiś kwas wychodzi. 
Nigdy nie miałam problemu z szefem jeśli był nim facet albo chociażby zespół w którym pracowałam był mieszany jeśli chodzi o płcie😅 

 

I tak -wyszła dziś afera z moją bezpośrednią managerką. 
Jak co piątek dostajemy od firmy drobne upominki( najczęściej słodycze). 
Wychodząc już z pracy, minęłam koleżankę a ta pomachała mi KitKatem i spytała czy też dostałam bo nasza managerka je roznosiła. Powiedziałam, że nie a szkoda bo bardzo lubię KitKat’y. Przyszła moja team leaderka i pytam się: Aga, a gdzie mój KitKat( z uśmiechem i żartobliwie).
Ona na to, że swojego ma i że nasza managerka ma je przy sobie ale w biurze jej nie ma. 
Byłam już na wylocie z pracy więc machnęłam ręką ale idąc po drodze do domu napisałam na pracowej grupie, że nie dostałam mojego “treats” z okazji Happy Friday i dodałam zapłakaną buźkę( no wszystko w żartobliwym tonie, nikogo nie posądzałam o niecne wszamanie mojego słodyczowego przydziału).
Po chwili, na ten samej grupie moja managerka odpisała, że ma dla mnie ale nie mogła mnie znaleźć i da mi w niedzielę.

To odpisałam, że byłam cały czas na swoim piętrze zgodnie z listą i okay odbiorę w niedzielę mój deser. 
Po południu w prywatnej wiadomości managerka mi pisze: Marta, bardzo nie podoba mi się Twoja odpowiedź na grupie, nie było moją intencją nie dać Ci batona - nie martw się, nie zjem Ci go. 
Powiało grozą. Niestety kobieta bierze dość serio i do siebie a że jest moja managerką - ciekawa jestem jak teraz potoczy się moje życie w pracy. 
Wiadomo, gdyby nie kasa a raczej jej wieczne braki - zdecydowanie złożyłabym wymówienie. Niestety boję się, że nie znajdę dość szybko czegoś w godzinach w których jestem dyspozycyjna. 
 

A karty wyszły takie: 

 

Teraz/ powód położenia kart/ aktualna sytuacja, to Królowa Monet 

kobieta, która trzyma kasę i władzę - pewnie szefowa

7 minut temu, Gringe napisał:

 

Co pomaga? Eremita 

Izolacja. Jak pobędziecie trochę bez kontaktu i roztrząsania emocji, to powinno być lepiej.

7 minut temu, Gringe napisał:

 

Co jest problemem? Sprawiedliwość

Ona poczuła się niesprawiedliwie oceniona przez Ciebie. Czuje, że oskarżyłaś ją o to, że celowo Ci nie dała batonika

7 minut temu, Gringe napisał:

 

Rozwój sytuacji:  7 Kielichów 5 Monet Rydwan 

Może być lekkie zamieszanie, ale nie widzę tutaj kłótni, tylko takie męczenie buły. Możliwe, że odejdziesz. Mnie Rydwan pokazał odejście z pracy (ja odeszłam)

7 minut temu, Gringe napisał:

 

Wynik: 7 Buław 

Możesz poczuć się przyciśnięta do muru, że ona będzie miała jakieś pretensje i będzie marudzić

7 minut temu, Gringe napisał:

 

Rada od kart( “Co robić w związku z obecną pracą?”) 6 Monet 4 Kielichy Królowa Kielichów

Jak Ci da tego batonika w niedzielę, to podziękuj i powiedz, że to z Twojej strony były tylko żarty i nie miałaś niczego na myśli, a potem już nie wracaj nigdy do tego tematu. Twoja szefowa jest trochę przewrażliwiona. Też komunikację pisaną łatwiej źle zinterpretować niż mówioną i częściej dochodzi do nieporozumień.

7 minut temu, Gringe napisał:

 

Sam rozkład na pracę pokazał w Królowej Monet zapewne moją szefową. Nie wiem jak Eremita ma być na plus - może chodzić o mój rozwój wewnętrzny, że zacznę pracować nad asertywnym stawianiem granic po całej tej sytuacji.
Sprawiedliwość w negatywie kiepsko wygląda - bo mogę być niesprawiedliwie potraktowana - karta może zapowiadać problemy służbowe w pracy. 
Rozwój pokazuje rozważanie różnych opcji, jak pokierować sprawa. 5 Monet jako brak - czyżby managerka miała mnie unikaċ? 
Rydwan zapowiada zmiany - faktycznie mogę ruszyć w swoją stronę i to ja złożę wymówienie( sytuacja w pracy od dłuższego czasu jest niestabilna, dodatkowo zawalani jesteśmy dodatkową robotą). 
W wyniku 7 Buław zapowiada bronienie swojej pozycji, poczucie osamotnienia, brak wsparcia - zapewne jak odejdę z pracy, to będę kolejną osobą która “zrobiła dramę” i odeszła z pracy( poprzednio kilka osób odeszło właśnie z powodu konfliktu z managerką lub team leaderka). 

Jako rada karty pokazały by dawać tyle ile sama otrzymuję, jak również po prostu skupić się na robocie i braniu za nią kasy bez zbędnych sentymentów . Tu z kolei 4 Kielichy pokazują by nie angażować się emocjonalnie w propozycję z pracy( nie brać słodyczy w pracy jak dają😆). W Ktolowej Kielichów po prostu marudzić jak mi jest źle - chyba muszę głośniej to robić bo narazie nie widzę znaczących efektów😅
 

Macie jakieś pomysły na te karty?😊

Ogólnie to afera koperkowa. Nie wiem, jak można się przejmować takimi pierdołami, ale moja była managerka też była drama queen i bardzo nadinterpretowała różne rzeczy, więc wiem jak jest

  • Thanks! 1
Link to comment
Share on other sites

  • Ekspert
49 minut temu, Anastazja979 napisał:

Ogólnie to afera koperkowa. Nie wiem, jak można się przejmować takimi pierdołami, ale moja była managerka też była drama queen i bardzo nadinterpretowała różne rzeczy, więc wiem jak jest

Dzięki za zrozumienie😅  
Tu jeszcze dochodzi ten problem, że ona Rumunka, ja Polka a komunikujemy się po angielsku. Cdd są la konwersacje prześledziłam z siostrą i jeszcze z jej chlopakiem( Brytyjczykiem) - i on też stwierdził, że kobieta ma problem z ego i czuje się zagrożona. 
 

Zobaczymy jak to się potoczy. 

  • Lux 1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Gringe napisał:

Na wstępie napiszę, że praca z samymi babami, to zawsze jakiś kwas wychodzi. 
Nigdy nie miałam problemu z szefem jeśli był nim facet albo chociażby zespół w którym pracowałam był mieszany jeśli chodzi o płcie😅 

 

I tak -wyszła dziś afera z moją bezpośrednią managerką. 
Jak co piątek dostajemy od firmy drobne upominki( najczęściej słodycze). 
Wychodząc już z pracy, minęłam koleżankę a ta pomachała mi KitKatem i spytała czy też dostałam bo nasza managerka je roznosiła. Powiedziałam, że nie a szkoda bo bardzo lubię KitKat’y. Przyszła moja team leaderka i pytam się: Aga, a gdzie mój KitKat( z uśmiechem i żartobliwie).
Ona na to, że swojego ma i że nasza managerka ma je przy sobie ale w biurze jej nie ma. 
Byłam już na wylocie z pracy więc machnęłam ręką ale idąc po drodze do domu napisałam na pracowej grupie, że nie dostałam mojego “treats” z okazji Happy Friday i dodałam zapłakaną buźkę( no wszystko w żartobliwym tonie, nikogo nie posądzałam o niecne wszamanie mojego słodyczowego przydziału).
Po chwili, na ten samej grupie moja managerka odpisała, że ma dla mnie ale nie mogła mnie znaleźć i da mi w niedzielę.

To odpisałam, że byłam cały czas na swoim piętrze zgodnie z listą i okay odbiorę w niedzielę mój deser. 
Po południu w prywatnej wiadomości managerka mi pisze: Marta, bardzo nie podoba mi się Twoja odpowiedź na grupie, nie było moją intencją nie dać Ci batona - nie martw się, nie zjem Ci go. 
Powiało grozą. Niestety kobieta bierze dość serio i do siebie a że jest moja managerką - ciekawa jestem jak teraz potoczy się moje życie w pracy. 
Wiadomo, gdyby nie kasa a raczej jej wieczne braki - zdecydowanie złożyłabym wymówienie. Niestety boję się, że nie znajdę dość szybko czegoś w godzinach w których jestem dyspozycyjna. 
 

A karty wyszły takie: 

 

Teraz/ powód położenia kart/ aktualna sytuacja, to Królowa Monet 

Szefowa jest bardzo zasadnicza i taka dluzbistka,co wszystko musi mieć pod kontrolą. Musisz przyjac,że taki typ człowieka i machnąć ręką.

1 godzinę temu, Gringe napisał:

 

Co pomaga? Eremita 

Wyciszenie, dojrzałość i introspekcja. Lepiej na spokojnie przemyśleć jak na przyszłość uniknąć podobnych niedomówień.

1 godzinę temu, Gringe napisał:

 

Co jest problemem? Sprawiedliwość

Kolejny raz zasadniczość i sztywne trzymanie się regul w pracy. Szefową chce chyba uchodzić za osobą sprawiedliwa.

1 godzinę temu, Gringe napisał:

 

Rozwój sytuacji:  7 Kielichów 5 Monet Rydwan 

Dużo myślenia i różnych emocji, ale raczej nie wrócicie do tematu,a jeśli to nie poczujesz się zrozumiana. Myślę,że zaraz zostawisz te emocje za sobą i będziesz robić swoje dalej.

1 godzinę temu, Gringe napisał:

 

Wynik: 7 Buław 

Trzymanie się swoich granic. Raczej możesz unikać kontaktu lub próbowałem jeszcze wyjaśnić sprawę

 

1 godzinę temu, Gringe napisał:

 

Rada od kart( “Co robić w związku z obecną pracą?”) 6 Monet 4 Kielichy Królowa Kielichów

Starać się zachować w dawaniu i braniu. Widać, że nie jesteś zadowolona z obecnego miejsca i kosztuje Cie dużo emocji, ale warto byłoby spojrzeć, czy nie spróbować sięgnąć po tego Kielichy, który gdzieś tam jest,ale ty go nie dostrzegasz. A jeśli chcesz zostać, to uspokoić emocje i starać z siebie dawać tyle, ile sama dostajesz

 

1 godzinę temu, Gringe napisał:

 

Sam rozkład na pracę pokazał w Królowej Monet zapewne moją szefową. Nie wiem jak Eremita ma być na plus - może chodzić o mój rozwój wewnętrzny, że zacznę pracować nad asertywnym stawianiem granic po całej tej sytuacji.
Sprawiedliwość w negatywie kiepsko wygląda - bo mogę być niesprawiedliwie potraktowana - karta może zapowiadać problemy służbowe w pracy. 
Rozwój pokazuje rozważanie różnych opcji, jak pokierować sprawa. 5 Monet jako brak - czyżby managerka miała mnie unikaċ? 
Rydwan zapowiada zmiany - faktycznie mogę ruszyć w swoją stronę i to ja złożę wymówienie( sytuacja w pracy od dłuższego czasu jest niestabilna, dodatkowo zawalani jesteśmy dodatkową robotą). 
W wyniku 7 Buław zapowiada bronienie swojej pozycji, poczucie osamotnienia, brak wsparcia - zapewne jak odejdę z pracy, to będę kolejną osobą która “zrobiła dramę” i odeszła z pracy( poprzednio kilka osób odeszło właśnie z powodu konfliktu z managerką lub team leaderka). 

Jako rada karty pokazały by dawać tyle ile sama otrzymuję, jak również po prostu skupić się na robocie i braniu za nią kasy bez zbędnych sentymentów . Tu z kolei 4 Kielichy pokazują by nie angażować się emocjonalnie w propozycję z pracy( nie brać słodyczy w pracy jak dają😆). W Ktolowej Kielichów po prostu marudzić jak mi jest źle - chyba muszę głośniej to robić bo narazie nie widzę znaczących efektów😅
 

Macie jakieś pomysły na te karty?😊

 

  • Thanks! 1
Link to comment
Share on other sites

Jak czytałem Twój post to miałem jakieś takie wewnętrzne przekonanie, że nic się nie stało, że to tylko Twoja obawa :) 

 

Aktualna sytuacja: kobieta poważna, która rzeczywiście nie zna się na żartach. Dość zasadnicza, typowa służbistka.

 

Pomaga to, że macie od siebie przerwę i się nie widzicie. Każda z Was jest oddzielona, więc emocje ochłoną. 

 

Problemem jest poczucie sprawiedliwości. Jedna z Was poczuła się dotknięta. Albo ty, że wiadomo było gdzie jesteś i nie dostałaś batonika, albo kierowniczka, która poczuła się jakbyś ją publicznie oskarżyła o celowe ominięcie Cię i zjedzenie dwóch batoników. 

 

Myślę, że sytuacja jakoś się nie rozwinie. Masz 5 monet, a to może być brak działania. Zamiast pogadać to każda będzie dzieliła włos na czworo jak mogło być. 

 

7 buław to nie jest przyjemna karta, ale mam jakieś głębokie przeświadczenie, że wszystko będzie dobrze. 

7 buław to stan ,,konfliktu". Możecie być do siebie wrogo nastawione. 

 

A teraz rada. Rozłóż rozkład i usuń 7 buław. Połóż tam Gwiazdę, albo 10 kielichów. Skup się na tym, że ta historia się tak skończyła. Zrób to w czasie teraźniejszym, że tak jest i spróbuj to poczuć wszystkimi emocjami. 

 

I sama zrób pierwszy krok. Powiedz jej, że źle zrozumiała Twoje intencje. Wszystko będzie dobrze :)

  • Like 1
  • Thanks! 1
Link to comment
Share on other sites

  • Ekspert
41 minut temu, nastek96 napisał:

Jak czytałem Twój post to miałem jakieś takie wewnętrzne przekonanie, że nic się nie stało, że to tylko Twoja obawa

Wiadomości od szefowej analizowałam z siostrą oraz jej chłopakiem - by nie była to tylko moja nadinterpretacja faktów😅 

I wszyscy orzekli, że kobieta ma problem. 
Wiem jak do tej pory potrafiły być obie upierdliwe więc już spodziewam się wszystkiego po takiej „aferze”🤪 

 

Godzinę temu, nastek96 napisał:

 

A teraz rada. Rozłóż rozkład i usuń 7 buław. Połóż tam Gwiazdę, albo 10 kielichów. Skup się na tym, że ta historia się tak skończyła. Zrób to w czasie teraźniejszym, że tak jest i spróbuj to poczuć wszystkimi emocjami. 

 

Dobry pomysł z wizualizacją - dziękuję😊

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

17 godzin temu, Gringe napisał:

 

 

17 godzin temu, Gringe napisał:

A karty wyszły takie: 

 

Teraz/ powód położenia kart/ aktualna sytuacja, to Królowa Monet 

Królowa monet jeżeli chodzi o przełożona to królowa która dba o swoich pracowników  i traktuje ich jak rodzinę 

17 godzin temu, Gringe napisał:

Co pomaga? Eremita 

Eremita sugeruje wycofanie i wyciszenie . Zastanowienie się nad całą sytuacją . Podpowiada że wyjściem z sytuacji jest znalezienie mądrego rozwiązania i że to może być rodzaj nauki dla Ciebie

17 godzin temu, Gringe napisał:

 

Co jest problemem? Sprawiedliwość

Jeśli ona jest w tej Królowej denarów to poczuła się przez Ciebie niesprawiedliwe potraktowana . Według niej ona dba o swój zespół a Ty pokazałaś że jest inaczej . Może uważać że ma z Tobą rachunki do wyrównania . Po prostu będzie szukać dla siebie sprawiedliwości . 

17 godzin temu, Gringe napisał:

 

 

Rozwój sytuacji:  7 Kielichów 5 Monet Rydwan 

7 kielichów pokazuje takie szukanie rozwiązań . Może sugerować że żadne z nich nie jest w tym momencie odpowiednie . Później mamy 5 denarow która raczej pokazuje że brakuje tutaj właściwego wyjścia . Może wskazywać na opznienia . Rydwan to pojscie do przodu . Możliwe że nie będzie dobrego rozwiązania i po prostu pójdziecie dalej . A sprawy zostaną tak jak są między wami . 

17 godzin temu, Gringe napisał:

Wynik: 7 Buław 

Ta karta źle wróży . Bo to karta która pokazuje nasze otoczenie i konflikty w nim.  Może pokazywać brak przychylności u innych osób w pracy .Walkę z przełożonymi intrygi i zawiść .Możliwe że będziesz musiała udowodnić swoją wartość . 

 

17 godzin temu, Gringe napisał:

Rada od kart( “Co robić w związku z obecną pracą?”) 6 Monet 4 Kielichy Królowa Kielichów

 


?😊

6 monet mówi o równomiernym wysiłku . Obie strony powinny rowno się angażować. Jeżeli dostaniesz tego batonika to po prostu podziękuj i nie wracaj do tematu . 

4 kielichów sugeuje żebyś nie wracała do tematu jeżeli Twoja szefowa tego nie zrobi . Po prostu nie żyje przeszłością poszukaj nowych rozwiązań . Królowa kielichów sugeuje żebyś zwróciła uwagę na swoje emocje . Powinnaś przyjąć bierna postawę . Królowa kielchow to też królowa która o nic nie prosi . 

Jeżeli nie dostaniesz tego batonika mimo wszytko to nie pros o niego więcej nie wracaj do tematu .

 

Koleją sprawa jest taka . To jest Twoja przełożona . Jeżeli Twoi koledzy z pracy wodza ja jaka dobra przelozona to może się pojawić problem dla Ciebie . Pokazał się 7 Kijów więc karta intryg konfliktu itd . Możesz stać się czarna owca w zespole. 

 

Natomiast jeżeli ona nie jest widziana jako dobry przełozony a Ty cieszysz się sympatią wśród kolegów to może się dla niej zrobić problem . 

 

Ale sądząc po kartach rady to nie powinnaś wchodzić w konflikt czy dyskusje . Odpuść . Lepiej na tym wyjdziesz . 

Wtedy wszystko się rozejdzie po kościach . 

  • Thanks! 1
Link to comment
Share on other sites

  • Ekspert
3 godziny temu, Josei napisał:

Koleją sprawa jest taka . To jest Twoja przełożona . Jeżeli Twoi koledzy z pracy wodza ja jaka dobra przelozona to może się pojawić problem dla Ciebie . Pokazał się 7 Kijów więc karta intryg konfliktu itd . Możesz stać się czarna owca w zespole. 

Raczej na nią nie narzekają a plotki krążą o mnie i z dziwnych względów doszły mnie słuchy, że mam „chody” i lżej w pracy z jakiś magicznych powodów. Co oczywiście nie jest prawdą - dostaje ciut mniej pokoi bo przychodzę godzinę później i kończę pół godziny wcześniej - i tego już pewna część zespołu nie widzi. 
No cóż, w najgorszym razie podziękuję za współpracę bo sytuacja robi się co raz bardziej napięta a piątkowa wymiana zdań stała się tylko pretekstem :/ 

Link to comment
Share on other sites

27 minut temu, Gringe napisał:

Raczej na nią nie narzekają a plotki krążą o mnie i z dziwnych względów doszły mnie słuchy, że mam „chody” i lżej w pracy z jakiś magicznych powodów. Co oczywiście nie jest prawdą - dostaje ciut mniej pokoi bo przychodzę godzinę później i kończę pół godziny wcześniej - i tego już pewna część zespołu nie widzi. 
No cóż, w najgorszym razie podziękuję za współpracę bo sytuacja robi się co raz bardziej napięta a piątkowa wymiana zdań stała się tylko pretekstem :/ 

No i właśnie o takich sytacjach może mowic 7 Kijów . 

5 denarow to czasem brak pracy .

 

Jest też taka możliwość że 5 denarow a później rydwan pokazały odejście z pracy .

 

Karty dobrze radzą żebyś nie wchodziła w otwarty konflikt bo szkoda Twoich emocji a nic tym nie zyskasz . 

 

Ale to o czym piszesz jest bardzo częste . 

Ludzie widzą co chcą widzieć . To co jest dla nich wygodne . Nie przejmuj się bo to nie ma sensu . Nie ważne co byś nie zrobiła zawsze się znajdzie ktoś komu nie będzie to pasowało . 

 

  • Thanks! 1
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Josei napisał:

No i właśnie o takich sytacjach może mowic 7 Kijów . 

5 denarow to czasem brak pracy .

 

Jest też taka możliwość że 5 denarow a później rydwan pokazały odejście z pracy .

 

Karty dobrze radzą żebyś nie wchodziła w otwarty konflikt bo szkoda Twoich emocji a nic tym nie zyskasz . 

 

Ale to o czym piszesz jest bardzo częste . 

Ludzie widzą co chcą widzieć . To co jest dla nich wygodne . Nie przejmuj się bo to nie ma sensu . Nie ważne co byś nie zrobiła zawsze się znajdzie ktoś komu nie będzie to pasowało . 

 

Z tą 7 Kijów może też o to chodzić że w całym tym konflikcie zostaniesz sama na placu boju . 

  • Thanks! 1
Link to comment
Share on other sites

  • Ekspert

Narazie update do rozkładu jest taki, że widziałam się z managerką w niedzielę i w pierwszym kontakcie, jak tylko weszłam do biura, była miła i wszystko było okay( jakby sprawy nie było). Dała mi mój batonik( ale nie był to KitKat😜). 
Musiałam się jednak zwolnić z pracy pod sam koniec( zrobiłam 13 z 14 pokoi ze swojej listy które miałam jako „depart”) bo mój okres przerósł moje oczekiwania( zapewne nasilony został wysiłkiem fizycznym) i miałam na uwadze, że lada chwila a wyląduję w szpitalu przy tak znacznym upływie krwi. 
Poinformowałam ją, że nie dam rady i muszę lecieć do domu. Jakoś nie wyglądała na przekonaną a ja przyznam miałam już wszystko gdzieś. 
Dziś byłam w pracy i miałam mieszane uczucia wysyłając dziecko do szkoły bo ma od kilku dni dziwną wysypkę - napisałam do nauczycielki by dawała znać i jakby co, to odbiorę młodego bo może nie czuć się dobrze. I jak przewidziałam, jak tylko zaczęłam pracę, zadzwoniła szkoła, że jednak zalecają wizytę u lekarza bo objawy się nasiliły. Także zwolniłam się z pracy i biegiem( przy pomocy siostry i jej auta) do szkoły. Telefon do lekarza i wizyta w aptece. Na szczęście od pewnego czasu aptekarze mogą wypisywać antybiotyki jeśli są w stanie postawić diagnozę - a tu symptomy były bardzo oczywiste. Choroba jest mocno zaraźliwa i siedzimy w domu przez tydzień( muszę jeszcze potwierdzić jutro z lekarzem). 
Także najprawdopodobniej będę wyłączona z pracy przez tydzień. 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 19.04.2024 o 21:08, Gringe napisał:

Na wstępie napiszę, że praca z samymi babami, to zawsze jakiś kwas wychodzi. 
Nigdy nie miałam problemu z szefem jeśli był nim facet albo chociażby zespół w którym pracowałam był mieszany jeśli chodzi o płcie😅 

 

I tak -wyszła dziś afera z moją bezpośrednią managerką. 
Jak co piątek dostajemy od firmy drobne upominki( najczęściej słodycze). 
Wychodząc już z pracy, minęłam koleżankę a ta pomachała mi KitKatem i spytała czy też dostałam bo nasza managerka je roznosiła. Powiedziałam, że nie a szkoda bo bardzo lubię KitKat’y. Przyszła moja team leaderka i pytam się: Aga, a gdzie mój KitKat( z uśmiechem i żartobliwie).
Ona na to, że swojego ma i że nasza managerka ma je przy sobie ale w biurze jej nie ma. 
Byłam już na wylocie z pracy więc machnęłam ręką ale idąc po drodze do domu napisałam na pracowej grupie, że nie dostałam mojego “treats” z okazji Happy Friday i dodałam zapłakaną buźkę( no wszystko w żartobliwym tonie, nikogo nie posądzałam o niecne wszamanie mojego słodyczowego przydziału).
Po chwili, na ten samej grupie moja managerka odpisała, że ma dla mnie ale nie mogła mnie znaleźć i da mi w niedzielę.

To odpisałam, że byłam cały czas na swoim piętrze zgodnie z listą i okay odbiorę w niedzielę mój deser. 
Po południu w prywatnej wiadomości managerka mi pisze: Marta, bardzo nie podoba mi się Twoja odpowiedź na grupie, nie było moją intencją nie dać Ci batona - nie martw się, nie zjem Ci go. 
Powiało grozą. Niestety kobieta bierze dość serio i do siebie a że jest moja managerką - ciekawa jestem jak teraz potoczy się moje życie w pracy. 
Wiadomo, gdyby nie kasa a raczej jej wieczne braki - zdecydowanie złożyłabym wymówienie. Niestety boję się, że nie znajdę dość szybko czegoś w godzinach w których jestem dyspozycyjna. 
 

A karty wyszły takie: 

 

Teraz/ powód położenia kart/ aktualna sytuacja, to Królowa Monet 

 

Co pomaga? Eremita 

 

Co jest problemem? Sprawiedliwość

 

Rozwój sytuacji:  7 Kielichów 5 Monet Rydwan 

 

Wynik: 7 Buław 

 

Rada od kart( “Co robić w związku z obecną pracą?”) 6 Monet 4 Kielichy Królowa Kielichów

 

Sam rozkład na pracę pokazał w Królowej Monet zapewne moją szefową. Nie wiem jak Eremita ma być na plus - może chodzić o mój rozwój wewnętrzny, że zacznę pracować nad asertywnym stawianiem granic po całej tej sytuacji.
Sprawiedliwość w negatywie kiepsko wygląda - bo mogę być niesprawiedliwie potraktowana - karta może zapowiadać problemy służbowe w pracy. 
Rozwój pokazuje rozważanie różnych opcji, jak pokierować sprawa. 5 Monet jako brak - czyżby managerka miała mnie unikaċ? 
Rydwan zapowiada zmiany - faktycznie mogę ruszyć w swoją stronę i to ja złożę wymówienie( sytuacja w pracy od dłuższego czasu jest niestabilna, dodatkowo zawalani jesteśmy dodatkową robotą). 
W wyniku 7 Buław zapowiada bronienie swojej pozycji, poczucie osamotnienia, brak wsparcia - zapewne jak odejdę z pracy, to będę kolejną osobą która “zrobiła dramę” i odeszła z pracy( poprzednio kilka osób odeszło właśnie z powodu konfliktu z managerką lub team leaderka). 

Jako rada karty pokazały by dawać tyle ile sama otrzymuję, jak również po prostu skupić się na robocie i braniu za nią kasy bez zbędnych sentymentów . Tu z kolei 4 Kielichy pokazują by nie angażować się emocjonalnie w propozycję z pracy( nie brać słodyczy w pracy jak dają😆). W Ktolowej Kielichów po prostu marudzić jak mi jest źle - chyba muszę głośniej to robić bo narazie nie widzę znaczących efektów😅
 

Macie jakieś pomysły na te karty?😊

Na wstępie bardzo ci współczuję, bo taka sama atmosfera jest u mnie w pracy. Do tego te same czaty i Spiny tam. Moja managerka mówi do mnie wręcz Marto xd dosłownie nie podoba mi się to to i to i oczywiście zaraz szuka na mnie haków. Aż w końcu doszło do tego że wymuszała na mnie złożenie wypowiedzenia plus degradację. 
 

Ale przechodząc do tematu. 
 

co pomaga? Eremita 

 

Twój m spokój mądrość i cierpliwość w działaniu 

 

Co jest problemem? Sprawiedliwość

 

musisz ważyć Słowa i uważać co mówisz 

 

Rozwój sytuacji:  7 Kielichów 5 Monet Rydwan 

 

Może być dziwna rozmyta atmosfera, unikanie się. Ochłodzenie relacji. W rydwanie sytuacja może się potem rozejść po kościach. 

 

Wynik: 7 Buław 

 

uważałbym jeszcze raz przy tych 7 buławach na nowe konflikty. 

  • Super 1
  • Thanks! 1
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
  • Ekspert

Weryfikacja: kiedy wróciłam do pracy, sprawy jakby nie było. Po tygodniu od tego wydarzenia, zdecydowałam się przejść na zwolnienie lekarskie( kierowniczka nie była tego bezpośrednim powodem). 
Nie planuję szybkiego powrotu do pracy, a zdecydowanie nie wracam do obecnego miejsca zatrudnienia( wiele rzeczy się tu skumulowało i czuję się jakbym walczyła z wiatrakami, co dobrze pokazuje 7 Buław). 

  • Like 2
  • W punkt 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...