italiana Napisano 9 Lipca 2024 Napisano 9 Lipca 2024 Kilka tygodni temu zawiodlam sie na pewnej osobie, ktora uwazalam za przyjaciela. Nie chce sie rozpisywac, ale ta osoba starala sie zniszczyc mnie psychicznie poprzez wmawianie mi, ze wszystko robie zle. Byc moze nawet ta osoba nie jest do konca swiadomo tego co robila - zle wzorce z domu. Nie mielismy kontaktu przez okolo miesiac i nagle ta osoba pisze widomosci, dzwoni, prosi o kontakt. To bylo wczoraj. Z mojej strony brak odzewu. Sprawilo mi to pewna radosc, ze teraz to ja moge sie w pewien sposob zemscic. Moj brak reakcji byl kara dla tej osoby. W nocy mialam dziwny sen. Snil mi sie jakis demon, ktory mnie nie opetal, ale w pewien sposob nalezalam do niego. Zaprosilam go do mojego zycia. Ciezko to opisac. Pierwsza mysl po przebudzeniu, ze to jest pewne ostrzezenie, ze zemsta niczego dobrego nie przynosi. Nawet jezeli ktos wyrzadzil mi cos zlego, to ja przeciez nie musze sie rowniez tak zachowywac. Od razu zablokowalam osobe, z ktora nie chce miec kontaktu. Nie chce czerpac wiecej radosci z odrzucania jej. Nie chce jej w swoim zyciu wiec lepiej sie odciac i zapomniec. Karty Tarota potwierdzily, ze moj sen odnosi sie do tej osoby. Fizycznie ta osoba nie moze mi nic zrobic, poniewaz mieszka okolo 6.000 km ode mnie i nie zna mojego adresu. Czy ktos moze ma takie doswiadczenia, ze dostaje jakies ostrzezenia lub moze pomoc od sil wyzszych. Czy mozna takie zjawiska wytlumaczyc i co/kto stoi za postacia tego demona. Z gory dziekuje. 1 1 Cytuj
Samarkanda Napisano 9 Lipca 2024 Napisano 9 Lipca 2024 Cześć Moja intuicja mówi mi, że sen faktycznie nie jest przypadkowy, a stoi za nim podświadomość, która obrała postać demona. Jeśli mam strzelać, to powiedziałbym, że odrzuciłaś tę osobę ze swojego życia, ale później dopadły Cię różnego rodzaju rozkminy, nie wiedziałaś, czy dobrze robisz, pewna część Ciebie chciała się zemścić, ale inna walczyła z tą potrzebą. A to przełożyło się na sen. Także z mojej perspektywy wygrałaś tę batalię, i nie była to siła wyższa, co właśnie wewnętrzne Ty, podświadomość jest potężna, może bardzo wiele ;d . 2 1 Cytuj
italiana Napisano 9 Lipca 2024 Autor Napisano 9 Lipca 2024 4 godziny temu, Samarkanda napisał: Cześć Moja intuicja mówi mi, że sen faktycznie nie jest przypadkowy, a stoi za nim podświadomość, która obrała postać demona. Jeśli mam strzelać, to powiedziałbym, że odrzuciłaś tę osobę ze swojego życia, ale później dopadły Cię różnego rodzaju rozkminy, nie wiedziałaś, czy dobrze robisz, pewna część Ciebie chciała się zemścić, ale inna walczyła z tą potrzebą. A to przełożyło się na sen. Także z mojej perspektywy wygrałaś tę batalię, i nie była to siła wyższa, co właśnie wewnętrzne Ty, podświadomość jest potężna, może bardzo wiele ;d . Dziekuje za odpowiedz. Masz racje. Z jednej strony cieszylam sie, ze teraz ja rozdaje karty, a z drugiej strony to bylo takie dziecinne. Zaluje, ze wszystko tak sie skonczylo i sie zawiodlam. Laczy mnie z ta osoba jeszcze pewna wiez i dlatego ciezko mi bylo sie odciac. Ludzie sie pojawiaja w naszym zyciu, ale nie zawsze pozostaja w nim na dluzej. Trzeba sie z tym pogodzic. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.