Jump to content

Ławka, chłopak, koleżanka, przyjaciółka...


Quelle
 Share

Recommended Posts

Działo się to w parku (a właściwie na ławce niedaleko mojego domu).

Siedziała na niej moja dawna koleżanka (z podstawówki) i chłopak, który mi się podoba. Rozmawiali.

Gdy on odszedł (skoczył przez mur), ja usiadłam koło tej koleżanki.

Zaczęłam ją pytać, co on mówił, o czym rozmawiali.

Ona jednak nie chciała mi powiedzieć.

Wydawało mi się, że on stoi za tym murem i słucha co mówimy (ale teo nie sprawdziłam).

W końcu pojawili się tam też koledzy z podstawówki.

Jeden był ubrany w białą , drugi nie wiem, ale ja rzuciłam się na tego w białej bluzie i prosiłam, żeby ją przekonał i żeby mi powiedział co mówił, ze łzami w oczach.

On stał nieruchomo (jakby był jakimś manekinem).

Potem spotkałam się z przyjaciółką i opowiedziałam jej to.

Powiedziałam, że albo (ten chłopak, co mi sie podoba), powiedział coś o mnie i nie chce , żeby ta koleżanka powiedziała mi, albo coś co nie powinnam wiedzieć.

 

Poszliśmy ponownie koło tej ławki, ale nikogo już tam nie było.

 

Baardzo proszę o interpretację...

Z góry dziękuję!!

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...