vello Napisano 19 Lipca 2009 Napisano 19 Lipca 2009 Witam Mojej dziewczynie przyśnił się ostatnio bardzo dziwny sen, który bardzo przeżywa. Otóż śniło jej się że umarłem, ale nie w sensie, że widziała jak umieram, mój pogrzeb, czy moje ciało. Rozmawiała z jakąś dziewczyną, że umarłem, że tęskni za mną, że nie ma się do kogo nawet przytulić i czuje się bardzo smutna i samotna. Ona bierze ten sen bardziej dosłownie. Ja go raczej interpretuję jako jej lęk przed "śmiercią" moich uczuć do niej, że ją mogę zostawić, czy po prostu nam nie wyjdzie. Pomoże mi ktoś w interpretacji tego snu, by ją jakoś uspokoić? Z góry podziękował
armather Napisano 20 Lipca 2009 Napisano 20 Lipca 2009 1 . - nie interpretuje się snów innych osób... 2 - Jeżeli niczego nie pominęła w śnie w co wątpię to faktycznie obawia się ona śmierci związku co jest bardzo realne w Waszej sytuacji.
Rekomendowane odpowiedzi