The_Crow Napisano 20 Lipca 2009 Napisano 20 Lipca 2009 Bardzo proszę o interpretację mojego snu. Byłem gdzieś w jakimś zamku na korytarzu z bardzo starym zakonnikiem oraz moją dziewczyną. Zakonnik był murzynem, kazał on nam uciekać razem z nim do jakiejś komnaty. Zanim tam dotarliśmy ktoś dźgnął zakonnika nożem. Zanieśliśmy go do tej komnaty, poprosił aby szybko mu podać białą togę z szafy, gdy ją założył zmienił się z murzyna w białego człowieka. Wtedy powiedział że moja dziewczyna jest w ciąży, zapytałem skąd wiem, a on odparł że wiem bo urodzi Jezusa. Powiedziałem że to nie możliwe bo Jezus urodził się 2000lat temu i już odszedł, zakonnik powiedział że przyjdzie ponownie. Wtedy się obudziłem. Jestem wyznania rzymsko-katolickiego, nie chodzę do kościoła i modlę się bardzo rzadko.
Kersh Napisano 20 Lipca 2009 Napisano 20 Lipca 2009 a czy twoja dziewczyna w rzeczywistości też jest w ciązy?
vello Napisano 20 Lipca 2009 Napisano 20 Lipca 2009 A oglądałeś może ostatnio Kod Da Vinci albo czytałeś książkę, lub coś o podobnej tematyce? może po prostu to odbiło się na twoim śnie
The_Crow Napisano 20 Lipca 2009 Autor Napisano 20 Lipca 2009 nie, nic z tych rzeczy, ostatnio mam dużo pracy
Rekomendowane odpowiedzi