Jump to content

dziwny sen z aktorem(komikiem)


bura_sova
 Share

Recommended Posts

Siedzę na ławce,w moim rodzinnym mieście z młodym Stuhrem. Rozmawiamy,obserwujemy ludzi, jest miło. Wieczór przechodzi w świt jest już pusto i cicho. Opowiadam mu historię w której ktoś kogoś źle potraktował, na co on reaguje komentarzem " jak można tak oszukiwać?grać?" i powtarza parę razy,nie odnosi się już do historii a pyta siebie wpada w smutny ciężki stan. Proponuję rozejście do swoich domów, w tym momencie wybudza się jak by z transu tych pytań osobistych, jest trochę zdezorientowany ale patrzy na mnie z ulgą i przepraszającym wzrokiem Gdy wstajemy z ławki przyglądamy się sobie jesteśmy w piżamach (!) widzę,że i on zastanawia się nad tym co się dzieje ale już nikt o nic nie pyta,odchodzimy. Otwieram bramę do swojego domu, jestem już w środku kamienicy, próbuję bramę zamknąć na klucz i w tym momencie wpycha się do środka młody męźczyzna,wykręca mi ręke chce mi zrobić krzywdę, jedną nogą udaje mi się wyjść za próg na ulicę, przechodzi tylko dwóch małych chłopców ale z przerażeniem uciekają,chcę krzyczeć i krzyczę w sobie w wewnątrz,orientuję sie po chwili że nie jestem w stanie wydobyć sylaby na głos, straszne uczucie bezradności.Sen się urywa,obudziłam sie o 7 .

Proszę o jakąś wskazówkę

Edited by bura_sova
Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...