Jump to content

chyba mam niedokonczona sprawe...


Przegrany
 Share

Recommended Posts

kilka dni temu glowkowalem nad tym snem, zreszta kilka dni temu go mialem;p

(wyglad sal i szkoly troche inny byl niz w rl ale postacie nauczycieli itp takie same)

Otoz, rzecz sie toczy na rozpoczeciu roku(nie wiem jakim ale domyslame sie ze w moim lo) stoimy na rozpoczeciu, a raczej stoje i nagle zaczyna mi dzwonic telefon, probuje sie rozlaczyc i nic... nagle cos do mnie drektorka mowi o tym telefonia i sie uspokaja stoimy dalej. po jakims czase znow zaczyna dzwonic... i tym razem znow sobie nie poradzilem probowalem tym razem tel wylaczyc, po chwili sie znow wszystko uspokoilo. wchodza klasy pierwsze i nagle widze kolezanke ktora poznalem u kolegi(jak to cos da nazywa sie Dajana) patrzymy sie na siebie i usmiechamy. pozniej znow zaczyna dzwonic telefon wychodze z AULI i probuje go wylaczyc ponownie, po chwili zaczynam nim udezac o sciane, nagle przychodzi po mnie drektorka szkoly i wola na sale zebym wszedl, po wiejsciu na sale znow zaczyna grac tym razem go zignorowalem i gral caly czas, cala sala sie na mnie patrzyla... i znow ucichl. po jakims czasie znow zaczol dzwonic tym razem wyszedlem za drzwi i go rozwalilem.

 

czy to ma jakies znaczenie?

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...