Skocz do zawartości

Magia


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam, piszę ten post z powodu, gdyż mam zainteresowania magią i ezoteryką, lecz nie wiem jak się tego  nauczyć...

 

Mam kilka książek w domu: (Magiczna Kabała, zaklęcia ochronne, Green wicht, W domu czarownicy i Magija Wspolczesna. Mam jeszcze w planach kupić książkę o Astronomii, Astrologii, Demonologii i Angelologi).

 

Jeden z ezoteryków, którego poznałem w internecie, powiedział mi, że z tymi książkami uda mi się to oraz, że zostanę magiem, lecz przez pewien z incydent z tym człowiekiem zerwałem z nim wszelkie kontakty...

 

Teraz pytanie do was, jak krok po kroku stać się utalentowaną osobą uprawiającą szarą/zieloną magię? 

Napisano (edytowane)

Aleś sobie na łeb wziął tematów, więcej się nie dało?

 

********************

 

Przywoływanie demonów i aniołów to rodzaj magii nazywany teurgią lub taumaturgią. Różnica w nazewnictwie wynika z różnych celów, jakie można za pomocą tych istot osiągnąć. Bywa też nazywana magią solomoniczną. Interesować Cię będzie taki gatunek magicznych ksiąg jak "grimuary". Są różne grimuary, opisujące różne demony i anioły, zwykle też dają instrukcje tworzenia magicznych amuletów i nierzadko wymagają jakiejś znajomości astrologii. Typowe grimuary z tradycji europejskiej łączą wpływy chrześcijańskie, judaistyczne lub arabskie.

 

Tutaj masz link do bloga, na którym autor zawarł bardzo pomocną listę takich grimuarów: https://ipsissimi.com/2016/02/29/spis-grimuarow/

 

Najłatwiejszy do ogarnięcia i znalezienia (bo najpopularniejszy) jest "Mniejszy klucz solomona", a dokładniej 1 rozdział, czyli Goecja. Poszukaj w internecie, są darmowe pdf po polsku.

 

Z magii zaliczanej do anielskiej masz jeszcze magię enochiańską, ale zaznaczam, że ona jest trudna do zrozumienia.

Jeszcze inną magią anielską będą 72 anioły shemhamforash, czyli anioły z żydowskiej kabały.

 

Jakkolwiek by nie było, każdy system będzie pokazywał kompletnie inne anioły niż te opisane w Biblii, do tego ich imiona nie będą się pokrywać między systemami. Miej to na uwadze, czytając na przykład o kabale, a potem jakieś grimuary.

 

********************

 

Na magii wicca/witchcrafcie znam się mało, ale po spisie Twoich lektur i haśle "magia zielona" wnioskuję, że właśnie ten kierunek (witchcraft) Cię interesuje.

 

Przeczytaj sobie to, to książka wyliczają chyba wszystkie popularne klasy istot, z którymi można pracować w magii (żywiołaki, duchy przyrody, zmarli - czyli nekromancja, anioły, demony, anioły powietrza, duchy olimpijskie - nie mylić z bogami olimpijskimi etc.). Będzie tam zarówno o magii naturalnej jak i o grimuarycznej:

 

https://www.amazon.com/Living-Spirits-Guide-Magic-World/dp/1792082215

 

Z witchcraftu podobno to jest mega dobra książka: https://www.amazon.com/Traditional-Witchcraft-Cornish-Book-Ways/dp/0956104347

********************

Ze swojej listy zostaw sobie na półce "Magiję współczesną", tam będziesz miał przekrojowo też o wszystkim co wymieniasz, ale na wyższym levelu niż reszta Twoich książek. Są tam fajne ćwiczenia z żywiołami i żywiołakami, które mogą Ci się przydać, jeśli interesuje Cię praca z siłami natury. Jest też o demonach Goecji. Zacznij od tej książki, a jeśli będzie za trudna, to przejrzyj sobie najpierw całą resztę, którą masz.

 

Tylko takie fyi: autor tam opisuje bardzo konkretny, sykretyczny system magii, który został stworzony przez Zakon Złotego Świtu. To magia ceremonialna, która jest tak naprawdę zlepkiem praktyk z różnych czasów i kultur. Z praktyk Zakonu potem silnie czerpała Wicca i współczesna magia ogólnie. Miej to na uwadze, żeby się nie zgubić.

 

********************

Z innych fajnych książek pobierz sobie za darmo to, to są tabele wszelkich możliwych korespondencji magicznych w pigułce, czyli jakie kamienie, kolory, zapachy, demony/anioły/bogowie do siebie wzajemnie pasują: https://archive.org/details/StephenSkinner-TheCompleteMagiciansTables-2007

 

I w ogóle polecam Ci ten portal, jest tam masa sensownych i legalnych książek na temat ezoteryki.

********************

 

Z astrologii znalazłoby się dużo polecajek, ale to jest przepastny temat. Do czego Ci dokładnie ta astrologia będzie potrzebna? Chcesz ją do zastosowań w magii?

 

********************

 

A znajomości nie masz co żałować, jeśli ktoś nieironicznie Ci polecał "W domu czarownicy".

 

 

 

PS. Polecam te kanały, co prawda nie są stricte o ezo, ale jest tu masa wiedzy w pigułce także o różnych systemach magicznych i religijnych. Magii ten kanał nie nauczy, ale za to podsunie masę ciekawego słownictwa i idei, które już potem łatwo zgłębiać samemu przez Google, gdy już wie się, co wpisywać.

 

https://www.youtube.com/@ExplainersEnigma

 

https://www.youtube.com/@Toonexplainer_

Edytowane przez Ariesza
Napisano (edytowane)

Już mówię i rozwijam temat dlaczego tak dużo książek. Chciałem na początku być wiedźmą/wiedźminem, więc ezoteryk X polecił mi Green wicht W domu czarownicy i zaklęcia ochronne. Jakiś czas później, zmieniłem zdanie i chciałem zostać nie wiedźmą/wiedźminem, a magiem, więc ezoteryk X powiedział, że mam zrezygnować z Green wicht i w domu czarownicy, a polecił mi to co na screenie plus magija współczesna. Dodatkowo mówił, że mam nauczyć się astronomii i astrologii.

Messenger_creation_B872B846-D3DF-4704-AAE2-906D598CC021.jpeg

Edytowane przez Necroz
Zjadłem jedno słowo 😅
Napisano

Tak z ciekawości jaka jest różnica między wiedźmą, a magiem?

 

Chodzi Ci o etymologię słownictwa, że wiedźma to kobieta uczona, ta która wie? 

  • Lubię to! 1
  • 3 tygodnie później...
Napisano (edytowane)

Różnica między magiem a wiedźmą jest taka, że wiedźma korzysta tylko i wyłącznie z Zielonej magi i dba o równowagę świata oraz rzadko kiedy pomagają ludziom. Mag natomiast, korzystać może z każdej magii: Białej, Czarnej, Zielonej i Szarej. W większości przypadków nie dba o równowagę świata, choć zdarzają się tacy co chcą o nią dbać na przykład ja. Magowie są bardziej utalentowani, gdyż korzystają z większej ilości zaklęć, niż wiedźmy.

Edytowane przez Necroz
  • O.K 1
Napisano

Ogólnie magia to energia i nie dzieli się na żadne kolory. Chyba, że stosujesz skrót myślowy.

Ja bym na Twoim miejscu nie trzymał się tak sztywno takich podziałów, bo mogą trochę namieszać w głowie. 

  • W punkt 1
Napisano

@Necroz kto ci takich... bzdetów nakładł do głowy? Mag nie jest bardziej utalentowany od wiedźmy, gdyż talent sam w sobie nie jest pojęciem przypisanym do danej grupy tylko do umiejętności i skuteczności danej osoby.

Wg. twojego podziału mag jedynie dysponuje większym zakresem czynności, lecz nie oznacza to, że jest bardziej utalentowany czy skuteczny od jednoczynnościowej wiedźmy.

Poza tym podział na wiedźmy i magów jest tworem wymyślonym na potrzeby systematyki, tak naprawdę te umiejętności - jeśli już się chce stosować jakieś rozróżnienie - i tak się mieszają.

Nie jest prawdą, że wiedźma korzysta "tylko i wyłącznie" z jednego rodzaju magii a mag ze wszystkich. Wiedźma może być także magiem a mag także wiedźmą.

Poza tym określenie "wiedźma" rzeczywiście tyczy się kobiety wiedzącej, a nie podziału na umiejętności.

Do kompletu dodajmy jeszcze czarownicę i czarownika, bo ta grupa również parała się różnymi czynnościami w szerokim zakresie.

 

  • Lubię to! 3
  • Moderators
Napisano
W dniu 21.10.2024 o 22:51, nastek96 napisał:

Ja bym na Twoim miejscu nie trzymał się tak sztywno takich podziałów, bo mogą trochę namieszać w głowie.

 

Otóż to, tyle, że dodałbym iż nie tylko trochę mogą namieszać ale i bardzo.

Magia jest jedną energią, podobnie jak bóg, ale ludzie, jak zwykle, muszą poszufladkować i nazwać metody osiągania zamierzonego efektu.

I bóg także ma wiele twarzy i wiele imion.

I do tego momentu jest okej, w ten sposób łatwiej jest się porozumieć, łatwiej jest zrozumieć laikowi na czym dany sposób/ metoda polega. Wszystko ma swoją nazwę i wiadomo o co chodzi.

Nie okej jest to, kiedy zaczyna się teoretyzowanie o przysłowiowej wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy.

  • Lubię to! 2
  • W punkt 1
Napisano

W sumie racja, jak się coś nazwie, to wiadomo o co chodzi. A jakie czasy takie nazewnictwo.

Na tym forum są jeszcze posty z czasów, gdy kreskówki raczkowały i wówczas nikt nie mówił o szarej magii  :obled: i nie zastanawiał się nad różnicą między wiedźmą a magiem, bo nie to było istotne, tylko to kto jaką magię lub czarostwo uprawia i w jakim celu.

A teraz widać jest to na topie - i cóż, niech się nazywa jak chce, i tak najważniejsze jest to, by czyniąc magicznie nie partaczyć, nie lecieć po łebkach tylko jak już się za coś weźmie dążyć do perfekcji. I by sobie dziecinadą kuku nie zrobić.

Co do astrologii i astronomii - o ile to pierwsze da się jeszcze zrozumieć, to astronomii nie bardzo. Prawda, że niegdyś magowie - alchemicy byli często jednocześnie ludźmi wykształconymi w "normalnych" naukach, a znajomość astronomii (i matematyki) była niezbędna przy paraniu się astrologią, lecz nie kumam, do czego obecnie byłaby ona tobie potrzebna.

Ezoteryk X chyba sobie jaja zrobił albo sam jest 100 lat za Murzynami w tym temacie.

Generalnie jeśli ktoś coś poleca, to mógłby wyjaśnić ròwnież dlaczego to poleca.

  • Lubię to! 2
  • W punkt 1
Napisano (edytowane)

Też się zgodzę, że to nazewnictwo nie ma znaczenia, a wiedźma i mag w zasadzie funkcjonują jako synonimy. Czasem da się wyczuć w social mediach, że wiedźma zwykle odnosi się do magii naturalnej, a mag do ceremonialnej, co też widać w wypowiedziach Ezoteryka X. Tak naprawdę nie powstała żadna oficjalna wykładnia, jak ktoś się ma nazywać i tytułować. Popieram @mrófka - tytuł nie ma znaczenia, rodzaj uprawianej magii już bardziej. I oooo, o to zresztą magusy toczą debaty i wojenki, czyj system lepszy, niczym Linuxiarze debatujący czyja dystrybucją jest lepsza, chociaż ostatecznie wszystkie robią to samo 😂

 

Ogółem popieram pomysł nauczenia się magii, przetestowaniu wielu systemów, pomysł autora postu więc jest bardzo ok, poza braniem sobie zbyt wielu tematów na raz. Po prostu Ezoteryk X polecił trochę slabe książki - zwłaszcza w temacie zielonej magii. Widać jakościową dysproporcję pomiędzy tym, co poleca o wiedźmach, a tym, co pisze o magii ceremonialnej. Na tej drugiej zna się chyba (troszkę) lepiej, ale szału nie ma, bo co znaczy “naucz się astrologii”? 😅

 

Popularna astrologia natalna (do niej jest od zatrzęsienia podręczników) w magii ma dużo mniejsze znaczenie, i raczej błyszczy tam magia planetarna oparta o astrologię elekcyjną. Mówiąc po ludzku: do wykonania amuletów albo wezwania demonów trzeba znaleźć często odpowiedni dzień i godzinę, odpowiednie ustawienie gwiazd. Tutaj już faktycznie ciężej o książki o elekcjach i pytanie o nie w sumie jest zrozumiałe. A więc ponawiam autora wątku, czy ta astrologia ma być do magii, to rzucę strawnym tytułem 🙂

Edytowane przez Ariesza
Napisano (edytowane)

Czytając wasze komentarze, macie po części rację, lecz nie do końca. Mag jako osoba wykorzystująca magię, mówi się o niej, że uczy się każdej magii bez znaczenia jakiej oraz nie dba o równowagę wszechświata, a wiedźma przestrzega praw matki natury, czerpie z że wszystkiego co naturalne i dba o równowagę wszechświata. Kolory magii nie bez powodu zostały podzielone na kolory. Zielona magia opiera się tylko i wyłącznie na naturze, jej prawach i przepisach, szara magia nie zaburza równowagi wszechświata, biała i czarna ją zaburzają, lecz biała magia jest dobra i nie panuje nad wolną wolą człowieka, a czarna jest zła i panuje nad wolną wolą człowieka. Żeby poznać podstawy magii (Wszystkich prócz czarnej i białej), pierwsze co czytam to Magiczna Kabała autorstwa Fratera Barrabbasa, gdyż muszę poznać lepiej czym jest świat duchowy oraz tzw. Drzewo Życia. Green Wicht i W domu czarownicy autorstwa Arina Murphy-Hiscoka,k upiłem bo na początku chciałem wykorzystać magię opartą na prawach natury, lecz doszedłem do wniosku, że nie chcę pójść inną drogą. Tak jak wspomniał jeden z użytkowników, astrologii i astronomii muszę się nauczyć, ponieważ muszą być przestrzegane odpowiednie zasady (ułożenie planet, godzina ect. ect.) 

Książki, z których chcę się nauczyć magii, to jak już wcześniej wspomniałem: Magiczna Kabała autorstwa Fratera Barrabbasa, Magija Współczesna Michaela Kraiga i  Zaklęcia Ochronne Arina Murphy-Hiscoka. Mimo, iż napisałem powyżej, że zrezygnowałem z nauki magii zielonej (Ziołolecznictwo, kamienie szlachetne i wszystko co związane z naturą), postanowiłem jednak się jej nauczyć, lecz najpierw muszę przeczytać na początku Magiczną Kabałę.

Potrzebne mi też będzie Astronomia, Astrologia, Siedem Praw wszechświata i oba Klucze Salomona, więc pytanie do was, jakie znacie dobre książki o Astronomii, Astrologii, Prawach Wszechświata i Kluczach Salomona? Pytam dlatego, iż chcę poznać w pełni świat duchowy, prawa rządzące wszechświatem i każdy rodzaj magii... I tą opartą na prawach natury, i tą neutralną (Szarą), która nie zaburzy równowagi wszechświata.

Za każdą pomocną radę i komentarz, bardzo dziękuję 😁.

Edytowane przez Necroz
Pomyłka w pisowni, lepsze wytłumaczenie niektórych spraw, zapomniałem dopisać autora w jednym ze zdań.
  • Lubię to! 1
Napisano (edytowane)
W dniu 24.10.2024 o 09:04, Necroz napisał:

wiedźma przestrzega praw matki natury, tak jakby, prawie

czerpie z że wszystkiego co naturalne, Tak, nie ma (nie miała) nic innego. 

i dba o równowagę wszechświata

Nie, dlatego gdyż nie jest Bogiem. Wszechświat jest w idealnej równowadze. 

Jeszcze brakuje magii różowej i fioletowej. Książki dobrze zareklamowales (w tym jakiegoś Barabasza) 

Był tu ktoś raz i wymienił z wyszukiwarki 15 kierunków, części wiedzy: medytacja, święta geometria, 

ufo i inne a później po zamęcie i udzieleniu mu odpowiedzi (na którą nie było odzewu) znika. 

Edytowane przez Yunugar
Napisano
18 godzin temu, Yunugar napisał:

(w tym jakiegoś Barabasza)

Barrabbasa*

To książka o Magicznej Kabale napisana przez maga rytualnego z czterdziestoletnim doświadczeniem. Jak już wcześniej wspomniałem, najpierw muszę przeczytać Kabałę, żeby poznać lepiej świat duchowy i ,,Drzewo Życia'', zaś potem zajmę się zaklęciami ochronnymi i magią, ale nadal brakuje mi książek o astronomii, astrologii i Kluczach Salomona.

 

 

Napisano (edytowane)
43 minuty temu, Necroz napisał:

 

Do tych powyższych będzie pasować "Magia różowa - magia miłosna, teoria i praktyka" oraz "Magia fioletowa - magia rozwoju duchowego. Jak usłyszeć anioły" Frater Kajjfassa. 

I te trzy książki które wymieniasz 4 razy  to jakaś "trójca", podstawy, bez nich nie można się obyć, klasyki, godne oprawienia w grubą oprawę jak księgi mnichów ze średniowiecza. 

Edytowane przez Yunugar
Napisano
20 godzin temu, Yunugar napisał:

To znaczy, że te książki, które mam, czytam lub mam zamiar kupić i przeczytać są złe? Przecież te książki, które posiadam, polecił mi ezoteryk z doświadczeniem, a nie jakaś randomowa osoba z internetu. Powiedziano mi, że te książki, które wymieniałem i wymieniam, są dobre i warto je przeczytać, jeśli chcę być magiem.

 

 

  • Administrator
Napisano
W dniu 26.10.2024 o 12:37, Necroz napisał:

To znaczy, że te książki, które mam, czytam lub mam zamiar kupić i przeczytać są złe? Przecież te książki, które posiadam, polecił mi ezoteryk z doświadczeniem, a nie jakaś randomowa osoba z internetu. Powiedziano mi, że te książki, które wymieniałem i wymieniam, są dobre i warto je przeczytać, jeśli chcę być magiem.

 

Twoje lektury nie muszą być złe.
Ty pytasz, więc ludzie odpowiadają, a to z czym się zapoznasz jest coś dla Ciebie coś warte czy nie - ocenisz sam.
Nie jest bowiem tak, że jak ktoś coś poleci, to jest to cud, kanon, świętość, jedyna godna wykładnia etc.etc. i odwrotnie - jeśli ktoś czegoś nie poleca lub twierdzi, że coś jest  "złe" nie oznacza, że takie jest. 
Wszelkie lektury są warte uwagi i stałego korzystania z nich jedynie wtedy, gdy pomogły danej osobie osiągnąć cel i poszerzyły jej horyzonty. Innymi słowy: dla każdego coś innego stanowi wartość. To co dla mnie lub innych jest badziewiem dla Ciebie może być interesujące, wartościowe.
Jesteś na początku drogi, czytaj więc jak najwięcej, potem będziesz selekcjonował, odrzucał plewy od ziarna.
I przede wszystkim: słuchaj osób doświadczonych, ale myśl sam. Ślepe podążanie za autorytetami powoduje to, że powiela się ich błędy.
Każda ścieżka, obojętnie jaka, musi na czymś bazować, musi mieć jakiś punkt wyjścia, ale musi także być własną ścieżką, nie wolną co prawda od prób i błędów, lecz tylko to pozwoli Ci na odnalezienie własnej prawdy.


Jeśli chodzi o rodzaje magii i to, czym i w jaki sposób zajmuje się wiedźma a czym mag - to wszyscy po trochu mają rację. Ty jesteś przedstawicielem współczesności i taki schemat przyjąłeś, wyjaśniłeś nam co to dla Ciebie oznacza i to jest super, bo się już w tej kwestii rozumiemy.
Ale też rację mają Twoi rozmówcy - takiej kolorowej magii nie ma, to są tylko nazwy umowne, pozwalające na uporządkowanie pojęć.
Natomiast o to kim kiedyś byli mag i wiedźma a kim są teraz - we współczesnym świecie - nie warto sporów toczyć, bo to się zmieniało na przestrzeni wieków i tak naprawdę nie jest już istotne tamto "kiedyś". Jakie czasy taka magia, ale jedno się nie zmieniło: jakkolwiek by się nie nazywała, to liczy się wyłącznie umiejętność czynienia. Można korzystać ze starych formuł w niezmienionej postaci, można - i wskazane jest - wprowadzać do nich nowe rzeczy, zgodne z duchem czasu i stale poszerzającymi się horyzontami. Wiedza, która się nie rozwija nadaje się tylko do muzeum. Ona musi się dostosowywać do współczesności, ale też nie można burzyć wszystkiego co wniosły wieki doświadczeń pokoleń i działać wg. własnego widzimisię. Te prawa w dalszym ciągu funkcjonują i nie uległy przedawnieniu, tak jak nie uległa przedawnieniu fizyka Newtona. Do starych praw dochodzą nowe odkrycia i to jest cala tajemnica wiary :buzka_z:

 

W dniu 24.10.2024 o 09:04, Necroz napisał:

astrologii i astronomii muszę się nauczyć, ponieważ muszą być przestrzegane odpowiednie zasady (ułożenie planet, godzina ect. ect.) 

 

Co do książek astrologicznych traktujących o magii planetarnej, o przestrzeganiu odpowiednich zasad - to raczej nie ma kompletnego, pełnego magicznego przewodnika. Astrologia współczesna nie zajmuje się tą dziedziną, to co jest to są jakieś beznadziejne szczątki, więc informacji radzę szukać w dużych bibliotekach (jak np. Biblioteka Narodowa czy biblioteki uniwersyteckie, naukowe itp.).
Pomocna może być astrologia elekcyjna, ew. zasady a. horarnej, lecz też tylko do pewnego stopnia - bo to są zasady określające przede wszystkim wybranie odpowiedniego momentu w sprawach codziennych, życiowych. Ale taka znajomość korzystnego posadowienia i ułożenia planet też może Ci się przydać. Tylko nie radzę się zagłębiać w detale, jeśli już miałbyś z tego korzystać, to tylko z podstawowych godności. One w zupełności wystarczą do celów magicznych.
Lecz w działaniach stricte magicznych aż taka (tzn. elekcyjna i horarna) znajomość astrologii nie jest Ci potrzebna; jeśli potrzebne są tylko odpowiednie ułożenia planet to po pierwsze w "przepisie magicznym" masz podane która planeta gdzie ma się znajdować, a to załatwia program astrologiczny.
A po drugie, o ile to ma być tylko magia planetarna - mam na myśli działania typu "dzień Jowisza, godzina Jowisza" i / lub działania zgodne z esencją planety - no to takie informacje znajdziesz w sieci, na stronach niektórych polskich i wielu zagranicznych astrologów. 
Są też publikacje książkowe tego dotyczące, ale nie pamiętam które, a jestem teraz poza zasięgiem swojej biblioteczki.

 

Co do astronomii to ezoteryk X przeholował. To jest bardzo rozległa dziedzina wiedzy i nie sądzę, by potrzebna była Ci astronomia teoretyczna, obserwacyjna, planetologia, astrofizyka, astrobiologia, kosmologia, badanie kosmosu - gwiazd, planet, komet, mgławic, gromad czy galaktyk...
Tym się bowiem zajmuje astronomia. A do sprawdzenia aktualnej pozycji planet wystarczy Ci, Bartoszu,  - jak w przypadku astrologii - program typu Stellarium.
Właśnie - aktualnej pozycji planet. Program astrologiczny, jeśli nie jest ustawiony na a. wedyjską wskazuje na stałe położenie planet, to znaczy tak jak były położone ponad 2000 lat temu. To jest bowiem astrologia symboliczna, która nie bazuje na aktualnym ułożeniu planet na tle gwiazdozbiorów. Wedyjska natomiast jest aktualna i to co pokazują programy astronomiczne też jest aktualną pozycją planet.
Jeśli nie orientujesz się w różnicy to wygląda to tak: w astrologii zachodniej Jowisz teraz przechodzi przez znak Bliźniąt ale w rzeczywistości wędruje na tle gwiazdozbioru Byka, Mars jedzie przez Raka, ale w rzeczywistości jest widoczny na tle gwiazdozbior Bliźniąt. A Słońce w rzeczywistości jeszcze jest w Pannie, natomiast w astro w Skorpionie. Wenus zaś jest teraz w znaku Strzelca a na niebie w... Wężowniku, którego astrologie nie uwzględniają 
Ale Uran już nie - on z kolei i w zachodniej i w rzeczywistości jest widoczny na tle gwiazdozbioru Byka.

 

Tak na marginesie - ciekawa jestem, jak współcześni: wiedźmy i magowie poradzili sobie z tym problemem, bo nigdzie nie przylukałam by ktoś to rozkminiał, a taką magią się nie zajmuję.  Astrologią elekcyjną bywa, lecz tam używa się tej symbolicznej. A w magii (współczesnej ) jak jest? - wie ktoś? 

  • Lubię to! 1
  • Medal 2
  • Super 2
Napisano
10 godzin temu, Ismer napisał:

Tak na marginesie - ciekawa jestem, jak współcześni: wiedźmy i magowie poradzili sobie z tym problemem, bo nigdzie nie przylukałam by ktoś to rozkminiał, a taką magią się nie zajmuję.  Astrologią elekcyjną bywa, lecz tam używa się tej symbolicznej. A w magii (współczesnej ) jak jest? - wie ktoś? 

 

Używają symbolicznej, czyli zodiaku tropikalnego. Po prostu taka astrologia się przyjęła w świecie Zachodnim, to i astrologia przyjęta na Zachodzie ma zastosowanie. 

 

Przyznam szczerze, że to teraz mój prywatny domysł, ale magia planetarna często pojawia się w grimuarach arabskich i nie stroni od tematu gwiazd stałych, które były popularne właśnie w arabskiej astrologii. Może właśnie arabskie nauki spopularyzowały magię planetarna w Europie? Nie wiem. 

 

Książka warta uwagi i dobra na start dla początkującego to “Secrets of Planetary Magic” Warnocka. To krótka książeczka traktująca głównie o godzinach planetarnych, zawierająca przykłady tworzenia amuletów planetarnych wraz z inwokacjami:

 

https://archive.org/details/christopher-warnock-secrets-of-planetary-magic

 

Tutaj bardziej zaawansowana książka, z tego co pamiętam tutaj już się pracuje z kosmogramami:

 

https://archive.org/details/christopher-warnock-fixed-star_-sign-and-constellation-magic-renaissance-astrology

 

Podane linki to legalne źródło, można sobie tam za darmo poczytać te książki i ściągnąć w PDF. Autor ma więcej książek, łącznie z tłumaczeniem arabskiego grimaru “De Imaginibus”, też o gwiazdach.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...