kotencja Napisano 13 Października 2024 Napisano 13 Października 2024 Witam. Dzisiejszej nocy miałam 2 w swoim życiu koszmar. Byłam na imprezie szkolnej, po czym zdecydowałam się na pójście do toalety, żeby trochę się poprawić. Udałam sie do toalety na przeciw szkoły, w galerii, a tam wchodząc do dużej kabiny zobaczyłam 2 leżące kobiety, które wyglądały na nieżywe, miały wszystkie ubrania na sobie itp i nie widziałam krwi, w 1 chwili pomyślałam, że może sie upiły i zasnęły. Wtedy zamknęłam kabinę i udając się do 2 zobaczyłam przez ramię mężczyzne, taki trochę wyższy i grubszy, który z dziwnym spokojem patrzył na mnie i się uśmiechał lekko, zaczął coś mówić o tych kobietach a ja szybko zamknęłam się w kabinie i zaczęłam wpisywać "121" (pomylilam sie) po to, zeby dopiero po chwili wpisac 112. Jednoczesnie ten chlopak sie do mnie dobijal, wiec podtrzymywalam zamkniecie do drzwi. Zanim zdazylam sie dodzwonic moj mozg zdal sobie sprawe, ze to sen i sie obudzilam. (Dodam, ze obudzilam sie 1 minutę przed budzikiem.) Nie wstałam jakos gwaltownie, bo wiedzialam ze byl to sen ( o dziwo, rzadko mi sie to zdarza), zaczelam myslec jeszcze po przebudzeniu o tym co powiedziec przez telefon, jakby moj mozg byl jeszcze w tym snie ale nie widzialam obrazu. O dziwo chciałam sprobowac "wrocic" do tego snu - z jakiejś niewytłumaczalnej przyczyny chciałam zobaczyć, co będzie dalej, czy dodzwonie się itp. Dodatkowo miesiąc temu miałam swój pierwszy dziwny sen, który zignorowałam - zobaczyłam przerażającą postać w moim garażu po wejściu tam z koleżankami, z dużym uśmiechem, byla na suficie i zwisała stamtąd, nic już nie pamiętam poza tym uśmiechem. Nie przejęłam się tym, moje koleżanki też- wróciłyśmy do salonu jakby nigdy nic, ale po czasie zaczęłam je prosić lekko zaniepokojona żebyśmy poszły gdzieś z domu. Wtedy (z jakiegos powodu sama, one zostaly jeszcze na kanapie) poszłam do przedpokoju i poczułam czyjąś obecnosc - zobaczylam przed soba cien, jakby szczuplej postaci kierujacej w moja strone noz, mimo ze nie bylo nikogo w pokoju poczulam po chwili duszenie, wtedy sie obudzilam i mimowolnie sie rozplakalam, od tamtego czasu spie tylko ze swiatlem. Dodam, ze ja zapominam zazwyczaj sny bardzo szybko, okolo sekunde po obudzeniu, a te sa wyrazne jak nigdy dotad. Co to może oznaczac? Cytuj
Tom_Ash Napisano 14 Października 2024 Napisano 14 Października 2024 Podświadoma obawa przed byciem napadniętą, zaatakowaną przez kogoś. Mogło dojść do przedawkowania newsów o ubogacaczach kulturowych sprowadzanych obecnie hurtem do PL. Takich snów może być więcej. Polecam kupić sobie gaz pieprzowy. Nosić go w kieszeni kurtki, a nie na dnie torebki. Tak by można go szybko wyjąć i użyć. W drugiej kieszeni chusteczka dekontaminacyjna. Wieczorne wyjścia w obuwiu sportowym. Przypominam angielskie przysłowie: "around blacks never relax", no chyba że koleżanka lubi, ale podświadomość jest na NIE. Cytuj
Gość Ariesza Napisano 14 Października 2024 Napisano 14 Października 2024 19 minut temu, Tom_Ash napisał: Podświadoma obawa przed byciem napadniętą, zaatakowaną przez kogoś. Mogło dojść do przedawkowania newsów o ubogacaczach kulturowych sprowadzanych obecnie hurtem do PL. Takich snów może być więcej. Polecam kupić sobie gaz pieprzowy. Nosić go w kieszeni kurtki, a nie na dnie torebki. Tak by można go szybko wyjąć i użyć. W drugiej kieszeni chusteczka dekontaminacyjna. Wieczorne wyjścia w obuwiu sportowym. Przypominam angielskie przysłowie: "around blacks never relax", no chyba że koleżanka lubi, ale podświadomość jest na NIE. Jakkolwiek rady są całkiem niezłe, to nie mam pewności, czy wstrzelą się w życie autorki. Taki trochę offtop, bym powiedziała. @kotencja Możesz zdradzić, w jakim mniej więcej okresie życia jesteś? Z kontekstu opisu snu domyslam się, że chodzisz do szkoły/na studia, czy mam rację? Czy ta szkoła jest nowa, albo przygotowujesz się do matury? Czy odczuwasz stres z tym związany? Czy Twoje życie towarzyskie obfituje w stresujące sytuacje? Czy w domu rodzinnym wszystko w porządku? Pytam, bo koszmary zwykle się śnią ludziom zestresowanym, martwiącym się o coś, i nieprzyjemne sny tego typu odzwierciedlają ich stan psychiczny - motyw bycia napadanym albo uciekanie przed zbirem to dość częste motywy koszmarów wielu ludzi. Z kolei dom może wskazywać zarówno dosłownie na dom rodzinny, ale także być symbolem nas samych, naszego wewnętrznego ja. Koszmar związany z domem może pokazywać po prostu tyle, że coś głęboko przeżywasz w swoim wnętrzu. Być może związanego z koleżankami? Stąd moje pytania. Cytuj
Elżbieta. Napisano 14 Października 2024 Napisano 14 Października 2024 (edytowane) @kotencja Moim skromnym zdaniem w życiu realnym obawiasz się plotek, kłótni, nieporozumień i ten fakt przekłada się na koszmarne sny. I tyle. Edytowane 14 Października 2024 przez Elżbieta. 1 Cytuj
kotencja Napisano 15 Października 2024 Autor Napisano 15 Października 2024 @Ariesza dziękuję pięknie za odpowiedź. Aktualnie mam trochę tego stresu w sobie, tak jak dobrze trafiłaś jestem w klasie maturalnej. Ostatnia uwaga rzeczywiście jest bardzo trafiona - gdy to przeczytałam zdałam sobię sprawę, że w tamtym czasie miałam właśnie problemy w życiu towarzyskim. Jest więc duża szansa, że twoja uwaga jest słuszna, nigdy wcześniej nie łączyłam tego ze sobą, nie sądziłam że to aż tak mocno przeżywam. Myślałam, że to może mieć jakieś głebsze dno, tak jak wspominałam wcześniej nie miewałam tak wyraźnych koszmarów. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.