Jump to content

Śmierć taty


Dama Trefl
 Share

Recommended Posts

Sniło mi się dzisiaj,że mój tata umarł,ale zacznijmy od początku. Wchodzę do kuchni gdzie mój tata z wujkiem (swoim bratem) piją vódkę i zazgryzają ją czymś. Jestem niezadowolona z tego i mówię,żeby przestali pić ze względu na taty zdrowie. Wujek się uśmiecha,a tata mówi,że to nic,że od czasu do czasu trzeba poprostu. Proszę wujka by wyszedł, wujek wychodzi,a tata kładzie się spać.

Jestem w swoim pokoju, nie wiem,co się dzieje,ale wiem,że tatanie żyje serce przestało bić (w istocie ma problemy z sercem i bizre leki), przychodzi do mnie jako duch. Nie boję się go, normalnie rozmawiamy, w pewnym momencie pytam się taty: jak to jest jak się umiera,co się czuje i co się widzi. Tata mi odpowiedział,że na początku serce bije mocno,ręce się pocą,czuje się takie miłe ciepło,a potem serce zwalnia,aż przestaje bić a to ciepło pomaga wyjść duszy z ciała. Zapytałam się jeszcze o tarota,czy to prawda,że przez niego ściąga się dusze (tzn. stawiając karty,czy poprzez nie,poprzez wróżbę) i tata odpowiedział,że tak,że przychodzą dusze,które pomagają - mogą byćd obire,ale i te złe. Niee chciałam w to uwierzyć, chciałam zobaczyć kto mi pomaga. W tym momencie czułam,że unoszę się w powietrzu jak bym miała latać widzę jakieś postacie,ale trudno mi było określić co lub kto to.

 

Mój tata żyje... Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić o co chodzi?

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...