aniusia206 Napisano 24 Lipca 2009 Napisano 24 Lipca 2009 Proszę o interpretację snu. Byłam na sali gimnastycznej w byłym gimanzjum. Ja byłam na jednym końcu sali, a po przeciwnej jej str. była dziewczyna z roku, z którą w rzeczywistości mieszkałam w internacie. Ta dziewczyna w rzeczywistości rozsiewała na mnie plotki, bardzo źle traktowała mnie w pokoju w internacie i tak działała, by współlokatorki i inni też tak się zachowywali. We śnie odezawła się do mnie, ja zareagowałam wobec niej krzykiem, by wszyscy usłyszeli, co ona wobec mnie robiła. Na sali było pełno ludzi, to chyba byli sami chłopacy o krótkich czarnych włosach. Gdy wszystko jej wykrzyczałam, jak się wobec mnie zachowywała, ci chłopacy spuścili głowy i rozeszli się. Na sali była też jej przyjaciółka. Chciała do mnie zagadać, szczerze, ale ją zignorowałam.
aniusia206 Napisano 24 Lipca 2009 Autor Napisano 24 Lipca 2009 Gdy obudziłam się, z prawego oka leciały mi łzy.
Gość winteer Napisano 24 Lipca 2009 Napisano 24 Lipca 2009 anusia206 To Twoja reakcja na samo wspomnienie o tej dziewczynie oraz wyraz gniewu i żalu zatazem jakie do niej żywisz
aniusia206 Napisano 24 Lipca 2009 Autor Napisano 24 Lipca 2009 Nie wiem, czemu na nią trafiłam. Jaki sens w ogóle tego, że ona tak się zachowała. Najgorsze w tym, że ma intuicję, tylko przeinacza fakty i o mnie mówiła same zmyślone rzeczy! Po co ludziom intuicja, gdy nią szkodzą
Rekomendowane odpowiedzi