Ekspert Gringe Napisano 23 Listopada 2024 Ekspert Napisano 23 Listopada 2024 Co prawda po angielsku - ale pisane bardzo przystępnym językiem. Do książki wróciłam na fali rozpoczynającej się retro Merkurego. Chciałam mieć jakiś punkt zaczepienia do opracowania który robię dla koleżanki na urodziny. I oczywiście polecam ksiażkę osobom które lubią dłubać przy astro. Może nie jest to flagowe opracowanie jednego z liderów dzisiejszej asttrologi ale - co do mnie osobiście bardzo przemawia - opracowanie na podstawie własnego warsztatu i obserwacji. Mam Merkurego w Bliźniętach i od książek oczekuję, że zapoznam się z użyteczną wiedzą. Może nie cook-book który jest bardzo schematyczny i niepotrzebnie wpędza w pewne stereotypy( Saturn zły, Jowisz dobry) ale - wiedzą która jest oparta doświadczeniem autora( bez zbędnej filozofii i dywagacji). Co mnie wczoraj bardzo ucieszyło, to uwaga autorki, że Solary z Palcem Bożym znamionują rok kiedy spotykamy się ze swoim przeznaczeniem( u mnie poznanie ex męża, emigracja). Ciekawe czy działa tak u osób które nie mają urodzeniowo takiej konfiguracji - bo ja jestem tą "szczęśliwą" posiadaczką więc i bardziej mogę być na to wrażliwa😅 Autorka książki prowadzi też stronę www.starcrazypie.com i można trochę zaczerpnąć wiedzy jak wygląda podejście autorki do tematu. Sporo książek jest w przygotowaniu, niestety mam wrażenie, że autorka od dłuższego czasu jest nieaktywna w temacie. 1 1 Cytuj
mrófka Napisano 23 Listopada 2024 Napisano 23 Listopada 2024 Ona ma na myśli same coroczne solary zawierające Y, czy te związane z układem natalnym? I pytanie zasadnicze: co to znaczy spotkanie się ze swoim przeznaczeniem, co to jest wg. niej to "przeznaczenie"? Bo tak naprawdę wszystko można uważać za przeznaczenie, a tak przecież nie jest. Ja uważam, że owo "przeznaczenie" musi być widoczne - silnie zaznaczone w natalu. 1 Cytuj
Ekspert Gringe Napisano 23 Listopada 2024 Autor Ekspert Napisano 23 Listopada 2024 (edytowane) Godzinę temu, mrófka napisał: Bo tak naprawdę wszystko można uważać za przeznaczenie, a tak przecież nie jest. Ja uważam, że owo "przeznaczenie" musi być widoczne - silnie zaznaczone w natalu. No właśnie, Twoje pytania @mrófkasprowadza się do mojego😅 Czy trzeba mieć ten YOD w natalu by mieć go "wrażliwego" w Solarze czy tyczy się każdego( tu chyba poszperam w horoskopach siostry i mamy, tyle o ile o ważnych przełomach w ich życiu wiem😅). Myślę, że autorka miała na myśli życiowe przełomy które u każdego są - takie milowe kamienie od których zaczyna się nowy etap w życiu. Cytując autorkę: "A YOD aspect is often indicative of a year which is a turning point in your life". Ona użyła słowa "punkt zwrotny", ja zapamiętałam "przeznaczenie" - także prostuję już wszystko😅 Edit: Sprawdziłam narazie siostry horoskop. Na przestrzeni ostatnich 20 lat, YOD miala raz. Urodziła wtedy dziecko. Co ciekawe, YOD pojawia się w Solariuszu na rok urodzenia a nie poczęcia- siostra 4 razy straciła wcześniej ciąże także roki poczęcia z perspektywy punktu zwrotnego nie był tak istotny jak urodzenie dziecka. Uważam, że YOD Solariusza jest ściśle związany z potencjałem całego horoskopu urodzeniowego( u mnie wchodzenie w relacje i zagranica jest podkreślone w horoskopie). Edytowane 23 Listopada 2024 przez Gringe 2 Cytuj
Moderators Ejbert Napisano 23 Listopada 2024 Moderators Napisano 23 Listopada 2024 2 godziny temu, Gringe napisał: Myślę, że autorka miała na myśli życiowe przełomy które u każdego są - takie milowe kamienie od których zaczyna się nowy etap w życiu. A to dużo zmienia. Ciekaw jestem jak to u mnie wyjdzie, wg. siebie przełomów miałem kilka ale może być, że moje kółka mają odmienne na to zdanie. Rozpaliłaś mnie przełomowo Dla mnie historia siostry jest oczywista - 4 poczęcia i 4 poronienia to zdarzenia, przykre, bolesne, ale tylko zdarzenia, narodziny dziecka w zasadzie też, lecz jej kontekście jest to przełom i to ogromny. W innej perspektywie - tak zwyczajna sprawa jak narodziny może być przełomem też wówczas, kiedy dziecko znacząco wpływa bądź wpłynie w przyszłości na życie rodziców, w jakikolwiek sposób. Albo jak pojawi się nieoczekiwanie, kiedy już nie ma nadziei czy warunków biologicznych, np. w stwierdzonej bezpłodności. 1 1 Cytuj
Ekspert Gringe Napisano 23 Listopada 2024 Autor Ekspert Napisano 23 Listopada 2024 @Ejbert, sprawdzilam też moją rodzicielkę😎 Wiadomo, że nie wszystko zweryfikuję bo nie ze wszystkiego rodzic sie dziecku spowiada ale...u niej z kolej YOD pojawia się w Solarze 81/82 kiedy zaszla ze mną w ciążę. No nie bylam planowana i bylam ogromnym szokiem. Mama jak wspomina ten czas, to twierdzi, że do 4 miesiąca nie wiedziała, że jest w ciąży i zaskoczyło ją zdanie pewnego starego lekarza którego znała z widzenia i spotykała w barze mlecznym - on spojrzal jej w oczy i powiedział, że jest ona w ciąży i powinna jeść dobrze😅( inna sprawa, że mi z kolei taki numer zrobiła koleżanka z pracy - też podeszla do biurka i patrząc głęboko w oczy enigmatycznie się uśmiechała. Później kiedy juz przyniosłam zwolnienie ciążowe, przyznała, że poznaje w oczach jak dziewczyna jest w ciąży- normalnie jakieś czary😅). No ale odbiegłam mocno od tematu. Nie wiem czemu wszystkie przełomy nie są zaznaczone tym YOD w Solarze - sprawdzałam różne wydarzenia, ze swojego i siostry życia, i można by podać wiele takich momentów na przestrzeni lat. Może te przelomy sa różnie "oznaczane". W literaturze i na kursach spotkalam się i wiem, że powtorzenie osi urodzeniowych w Solarze oznacza ważne życiowe momenty. Mamy też nowie i pełnie. Zaćmienia. Powroty planet na pozycje urodzeniowe( zauwazylam, że powrot Wenus w Solarze do znaku urodzeniowego zspowiada nowe wydarzenia, zwykle w dziedzinie gdzie polozona jest Solarna Wenus a polaczone też z tematyką domu jej natalnego urodzenia). Zdecydowanie jest co rozkminiać😅 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.