Weronika122 Napisano 28 Listopada 2024 Napisano 28 Listopada 2024 Cześć wam ;) Tak z ciekawości i dla poćwiczenia postanowiłam załączyć horoskop słynnej pary cesarskiej czyli Sisi i jej męża Franciszka. Jak myślicie czemu ich małżeństwo nie było udane i mieli sporo niezgodności? Czy ascedent w Skorpionie zawsze źle wróży małżonkom ? Sisi miała urodzeniowo w nim księżyc. Patrząc na ich natalne to w dniu ślubu mars był w znaku Lwa w natalu Franciszek miał marsa w tym znaku, natomiast Uran jak i Saturn siedzący w 7 domu mogły zwiastować w ich związku niesnacki i chłód i obojetność jaką potem Sisi okazywała mężowi, do tego myślę że tesciowa czyli jego matka wiele miała do powiedzenia w ich związku bo saturn (mógł oznaczać matkę cesarza Zofię). W domu 4 usadowiła się wenus wraz z Neptunem w rybach to oznaczało zamiatanie pewnych spraw pod dywan i możliwe kryzysy w rodzinnie z powodu zbytniej wrażliwości młodej cesarzowej, jej wahania nastroju i stany melancholijne. Do tego problemy z dziećmi (strata 2 letniej córki) a potem samobójstwo jedynego syna. Ten mars w 10 domu mógł też oznaczać "dom jako pole bitwy, ciągle kłótnie małżonków ale i to że oboje byli żywiołowi i w pełni oddani swoim obowiązkom, pracy. Jestem ciekawa waszych interpretacji ;) jak wy widzicie ich horoskop małżeński. Ich dokładną data ślubu to 24 kwietnia 1854 rok godzina 19 Wiedeń 2 Cytuj
Amuletka Napisano 17 Lutego 2025 Napisano 17 Lutego 2025 @Weronika122 Dużo wiesz i fajnie to wszystko opisałaś, tak tutaj, jak i w innych wątkach . Dużo się od Ciebie uczę . Jak widzisz przyczynę tych tragedii dzieci królewskiej pary ? Dzieci były, bo księżyc w 5 domu, ale w znaku Barana, który podlega oczywiście Marsowi. Z kolei Mars w domu X, czyli co? Poświęcenie życia rodzinnego dla spraw kariery= w tym wypadku bycia władcami? Co do Twojego pytania o Ascendant w Skorpionie, to moim zdaniem to nigdy nie jest łatwy rok (jeśli mamy taki Asc w Solariuszu) czy zdarzanie, jak tutaj, ale czy z takim wyzwaniem ktoś sobie poradzi i j a k sobie poradzi zależy od jego horoskopu natalnego + bieżących tranzytów. Ja przyznaję, że nie sprawdzałam kółka urodzeniowego Sisi, ale skoro piszesz, że ten Ascendent ślubu wypada na jej Księżycu, no to też nigdy nie jest łatwe, a jej Księżyc taki osłabiony do tego ... Cytuj
Weronika122 Napisano 17 Lutego 2025 Autor Napisano 17 Lutego 2025 Godzinę temu, Amuletka napisał: @Weronika122 Dużo wiesz i fajnie to wszystko opisałaś, tak tutaj, jak i w innych wątkach . Dużo się od Ciebie uczę . Jak widzisz przyczynę tych tragedii dzieci królewskiej pary ? Dzieci były, bo księżyc w 5 domu, ale w znaku Barana, który podlega oczywiście Marsowi. Z kolei Mars w domu X, czyli co? Poświęcenie życia rodzinnego dla spraw kariery= w tym wypadku bycia władcami? Co do Twojego pytania o Ascendant w Skorpionie, to moim zdaniem to nigdy nie jest łatwy rok (jeśli mamy taki Asc w Solariuszu) czy zdarzanie, jak tutaj, ale czy z takim wyzwaniem ktoś sobie poradzi i j a k sobie poradzi zależy od jego horoskopu natalnego + bieżących tranzytów. Ja przyznaję, że nie sprawdzałam kółka urodzeniowego Sisi, ale skoro piszesz, że ten Ascendent ślubu wypada na jej Księżycu, no to też nigdy nie jest łatwe, a jej Księżyc taki osłabiony do tego ... Myślę że dawniej w rodzinach cesarskich dzieci były jedynie przedłużeniem lini rodowej (szczególnie męski potomek był na wagę złota gdyż dziewczynka była w dawnych czasach kimś słabym i niezbyt chcianym szczególnie jako pierworodne dziecko no i nie mogła rządzić potem cesarstwem ani przedłużyć kolei tego rodu, plus mieli wpisane w dekrecie że wladza przechodzi jedynie z ojca ma syna to już zamykało wszystko). Co do twojego pytania to wydaje mi się, że piąty dom w progu Barana jest takim domem gdzie często bywają spory nie ma takiej stabilności ani spokojnego okresu dzieciństwa plus jest tam jeszcze merkury-mozliwe były potyczki słowne i wybuchy złości, bądź duszenie w sobie emocji (księżyc) do tego wladca 5 domu słońce (gdyż to jego miejsce władztwa) jest w 6 domu w byku-możliwe były problemy z energią życiową u dzieci jakieś słabsze zdrowie, w końcu Rudolf cierpiał na chorobę psychiczną z powodów presji i potem jako 10 letni chłopiec wysłany do szkoły wojskowej do której nie chciał iść, ten rygor i surowe i zimne wychowanie, wieczne życie niczym w wojsku z pewnością odbiło się na jego zdrowiu psychicznym plus brak zrozumienia od ojca oraz Sisi zaprzestała się troszczyć o dzieci po tym jak Zofia odebrała jej córki i Rudolfa i wzięła pod swoje skrzydła. Jedynie Maria Valeria została pod opieką Sisi i to na nią przelała te uczucia którymi nie zdołała obdarzyć pozostałe dzieci. Jeśli chodzi o marsa to rządzi zarówno domem Barana jak i Skorpiona więc w dniu ślubu jego położenie i wpływ były moim zdaniem kluczowe i ważne. Ps. Historycznie postać Sisi jest mi bliska od dziecka czułam więź z jej osobą dlatego zaczęłam się potem interesować astorlogią ale jeszcze jestem jak to się mówi żółtodziób 😃w tej dziedzinie mimo, że tak na poważnie zagłębiam się w astro jakieś 4 lata to i tak długa droga przede mną abym mogła lepiej to wszystko interpretować, ale co umiem to i mogę to objaśniam 😁Ale dziękuję za miłe słowa 😊cieszą mnie takie małe pochwały 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.