Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Proszę o interpretację kart przy pytaniu : Co mam z nim zrobić (jaką decyzję podjąć, relacja trudna i skomplikowana, jednak bardzo dla mnie wyjątkowa ) 

wylosowalam trzy karty w takiej kolejności : smierć, moc, słońce 

dziękuję 

  • Lubię to! 1
  • Moderators
Napisano

@Hal proszę przeczytać zasady działu i  zastosować je w swoim wpisie :)

  • W punkt 1
Napisano (edytowane)

Hal chodzi o to, że musisz sama spróbować interpretacji i wtedy pomogą Ci inni. Spróbuj jak potrafisz :) 

 

I napisz konkretniej, czy to Twój chłopak, czy może docelowy partner?

Edytowane przez nastek96
  • W punkt 1
Napisano

Jest to ktoś kto jest mi bardzo bliski, oboje jesteśmy rozsypani psychicznie, połączyliśmy się na jakimś…duchowym poziomie bardzo mocno. On ma depresję, jest w związku, z którego nie potrafi odejść ze względu na dzieci, mnie to bardzo dużo kosztuje. Sama jestem po rozwodzie i mam małego synka. Ja mam mocne uczucia do niego, on mówi, że jest odcięty i nic nie czuje. Ogólnie koszmarnie to brzmi, wiem, ale po prostu…nie spotkałam i nie spotkam już nigdy takiej duszy, którą moja dusza tak pokocha.  Ja te karty interpretuję na dwa sposoby : smierć : zakończyć relację, odciąć się od niego, moc: pracować nad tym żeby zapomnieć o tych uczuciach, słońce : dojdę tam, gdzie będzie mi dobrze bez niego. Druga interpretacja: smierć: zaufać mu i dać tyle czasu ile potrzebuje ( zmienić wzorce, transformować, nie bać się, że on mnie opuści - ja tracę zaufanie, bo on utknął zupełnie w tej sytuacji i nie potrafi podjąć żadnych ruchów), moc : utrzymać to zaufanie i do niego i do życia, słońce: kochać go dalej. Moje pytanie brzmiało : co mam zrobić ja w tej sytuacji, z tą relacją, a nie co z nami będzie. Dzięki za podpowiedzi 

  • Lubię to! 3
  • Ekspert
Napisano

@Hal dzięki za opis sytuacji i Twoją interpretację kart. Pytanie Twoje było "co robić" a więc: Śmierć jest przejsciem do kolejnego etapu bez ohlafania się na przyszłość. To co się do tej pory wydarzyło sprawilo, że zabrnelaś w ślepą uliczkę i trwanie w sytuacji jaka jest teraz niczego dobrego Ci nie przyniesie- zmiany ze strony owego mezczyzny nie nastąpią( ani sytuacje losowe które mogłyby coś zmienić). Pora pomysleć o sobie. Wziąć się w garść, swoje słabości( w tym uczucie do tego pana) i racjonalnie podejść do sprawy- odciąć się od znajomości i uwietzyć( Słońce), że bedzie dobrze. Słońce może też sugerować skupienie uwagi na dziecku i poświęcenie mu większej ilości czasu. 

  • Lubię to! 2
  • Super 1
Napisano
2 godziny temu, Hal napisał:

Jest to ktoś kto jest mi bardzo bliski, oboje jesteśmy rozsypani psychicznie, połączyliśmy się na jakimś…duchowym poziomie bardzo mocno. On ma depresję, jest w związku, z którego nie potrafi odejść ze względu na dzieci, mnie to bardzo dużo kosztuje. Sama jestem po rozwodzie i mam małego synka. Ja mam mocne uczucia do niego, on mówi, że jest odcięty i nic nie czuje. Ogólnie koszmarnie to brzmi, wiem, ale po prostu…nie spotkałam i nie spotkam już nigdy takiej duszy, którą moja dusza tak pokocha.  Ja te karty interpretuję na dwa sposoby : smierć : zakończyć relację, odciąć się od niego, moc: pracować nad tym żeby zapomnieć o tych uczuciach, słońce : dojdę tam, gdzie będzie mi dobrze bez niego. Druga interpretacja: smierć: zaufać mu i dać tyle czasu ile potrzebuje ( zmienić wzorce, transformować, nie bać się, że on mnie opuści - ja tracę zaufanie, bo on utknął zupełnie w tej sytuacji i nie potrafi podjąć żadnych ruchów), moc : utrzymać to zaufanie i do niego i do życia, słońce: kochać go dalej. Moje pytanie brzmiało : co mam zrobić ja w tej sytuacji, z tą relacją, a nie co z nami będzie. Dzięki za podpowiedzi 

Karty jasno pokazują ,że masz wsiąść sprawy w swoje ręce( siła)  i zakończyć ta znajomość .( Śmierć ) . Powinnaś się skupić na swoim obecnym życiu i tym co jest w nim dobre ( słońce ) .

Ogólnie karta śmierci pokazuje transformację i odcięcie od starych rzeczy które nam nie służą . Siła to samodyscyplina i wewnętrzną moc . Słońce to skupienie na tym co dobre i przynosi radość . Może tu chodzic o Twoje dziecko . 

Słońce też może sugerować że jeżeli odetniesz ta znajomość i zmienisz sposób postrzegania tej znajomości ( śmierć ) to odnajdziesz w końcu spokój . 

 

Nie odbierz tego źle i może nie powinnam komentować sytuacji poza kartami ale on jest w relacji z inną kobietą . Nie ważne czy są małżeństwem ale mają dzieci i stanowią rodzinę .To że on przedstawił Ci swoją wersję wydarzeń to nie oznacza że  podobnie patrzy na ich relacje ta kobieta . Ona też ma uczucia i coś do powiedzenia . Relacja to są dwie osoby . Z jej punktu widzenia ich związek może zupełnie inaczej wyglądać niż to co on Ci przedstawił . Nie jesteś na jej miejscu ,nie wiesz co on do niej mówi i jak się wobec niej zachowuje kiedy są razem . Mężczyźni którzy są w relacjach z innymi kobietami i nawiązują nowe znajomości częstą przedstawiają obecna partnerkę w złym świetle a te kobiety  nie mają pojęcia że według ich partnerów ich związki przeżywają kryzys . 

Wchodzenie w taka relację może być dla Ciebie bardzo dużą krzywda energetyczna bo bierzesz w ten sposób odpowiedzialność za inne osoby . 

 

Nie zrozumiałam tutaj też fragmentu gdzie piszesz że on jest odcięty i nic nie czuję . Jeśli tu chodzi o Ciebie to dostałaś od niego jasny komunikat . Tu nie ma się nad czym zastanawiać  .

  • Lubię to! 1
  • Cool 1
  • W punkt 2
  • Super 2
Napisano
22 godziny temu, Hal napisał:

Ogólnie koszmarnie to brzmi, wiem, ale po prostu…nie spotkałam i nie spotkam już nigdy takiej duszy, którą moja dusza tak pokocha.  

Nie myśl tak nigdy! :) Skąd w ogóle takie myślenie u Ciebie o tych duszach? Dlaczego miałabyś nie spotkać? Życie jest nieprzewidywalne i jeszcze dużo dobrego może cię spotkać. W życiu raz jest lepiej, raz gorzej, raz dobrze trafiasz, raz źle, ale pamiętaj, że stać cię na lepszą miłość. Nie lituj się nad nim, litością nikomu nie pomożesz, a tylko sobie zaszkodzisz. 

  • Lubię to! 4
Napisano

Ja również uważam, że Śmierć sugeruje, by otworzyć nowy etap, Siła by wziąć sprawy w swoje ręce, zapomnieć o panu i znaleźć spokój ducha (słońce). Ja bym powoli ucinała kontakt.

  • Lubię to! 2
  • Super 1
Napisano
W dniu 12.01.2025 o 13:36, Hal napisał:

Proszę o interpretację kart przy pytaniu : Co mam z nim zrobić (jaką decyzję podjąć, relacja trudna i skomplikowana, jednak bardzo dla mnie wyjątkowa ) 

wylosowalam trzy karty w takiej kolejności : smierć, moc, słońce 

dziękuję 

Zakończyć relację. Być silną i nie odpuszczać. Słońce przyświeca Twoim decyzjom.

  • Lubię to! 1
  • Super 1
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
W dniu 12.01.2025 o 13:36, Hal napisał:

Co mam z nim zrobić (jaką decyzję podjąć, relacja trudna i skomplikowana, jednak bardzo dla mnie wyjątkowa ) 

wylosowalam trzy karty w takiej kolejności : smierć, moc, słońce 

Karty mówią żebyś poszła dalej, Śmierć to brama, nadejście nowego, Moc da ci siłę żeby sobie z tym poradzić a w Słońcu masz wsparcie, że będzie lepiej.

  • Super 1
  • 3 tygodnie później...
Napisano

Ja również podzielam zdanie osób powyżej. Śmierć to zakończenie etapu, choć będzie Cię to kosztowało sporo bólu. Śmierć nie jest łatwym procesem, to trudny koniec. 

Dalej masz Moc i Słońce. Jak słusznie zauważono wyżej Słońce to dziecko lub wszystko co pozytywne w Twoim życiu i w to powinnaś wkładać energię, ponieważ jest to czymś co zaprocentuje. 

Moc też podkreśla, że to nie jest łatwe i musisz wlożyć sporo zaangażowania w to przejście. Jednak dzięki temu dojdziesz do Słońca, które oznacza sukces i pozytywną energię. Z destrukcyjnych wibracji wejdziesz w budujące, radosne i finalnie doprowadzi Ci to do satysfakcji z podjętej decyzji. 

Napisano
W dniu 13.01.2025 o 23:38, Lunae napisał:

Nie odbierz tego źle i może nie powinnam komentować sytuacji poza kartami ale on jest w relacji z inną kobietą . Nie ważne czy są małżeństwem ale mają dzieci i stanowią rodzinę .To że on przedstawił Ci swoją wersję wydarzeń to nie oznacza że  podobnie patrzy na ich relacje ta kobieta . Ona też ma uczucia i coś do powiedzenia . Relacja to są dwie osoby . Z jej punktu widzenia ich związek może zupełnie inaczej wyglądać niż to co on Ci przedstawił . Nie jesteś na jej miejscu ,nie wiesz co on do niej mówi i jak się wobec niej zachowuje kiedy są razem . Mężczyźni którzy są w relacjach z innymi kobietami i nawiązują nowe znajomości częstą przedstawiają obecna partnerkę w złym świetle a te kobiety  nie mają pojęcia że według ich partnerów ich związki przeżywają kryzys . 

Wchodzenie w taka relację może być dla Ciebie bardzo dużą krzywda energetyczna bo bierzesz w ten sposób odpowiedzialność za inne osoby . 

Owszem nie wiadomo, czy mówił jej prawdę, czy nagadał głupot. Nie dowiemy się tego. 

Jednak, jeśli faktycznie są razem tylko ze względu na dzieci i nic ich nie łączy to już nie nam oceniać co powinno się zrobić. 

,,Dla dobra dzieci" - zostanie razem wcale im na dobre nie wyjdzie. Dzieci zauważą, że rodzina jest rozbita, a rodzice to współlokatorzy. Taka rodzina jest dysfunkcyjna, a dzieci głupie nie są i widzą, że wszystko jest w rozsypce. 

Niestety, ale zostanie razem często dla dzieci finalnie jest bardziej szkodliwe niż chciałaby osoby decydujące się na taki krok. 

  • W punkt 1
Napisano
2 godziny temu, nastek96 napisał:

Owszem nie wiadomo, czy mówił jej prawdę, czy nagadał głupot. Nie dowiemy się tego. 

Jednak, jeśli faktycznie są razem tylko ze względu na dzieci i nic ich nie łączy to już nie nam oceniać co powinno się zrobić. 

,,Dla dobra dzieci" - zostanie razem wcale im na dobre nie wyjdzie. Dzieci zauważą, że rodzina jest rozbita, a rodzice to współlokatorzy. Taka rodzina jest dysfunkcyjna, a dzieci głupie nie są i widzą, że wszystko jest w rozsypce. 

Niestety, ale zostanie razem często dla dzieci finalnie jest bardziej szkodliwe niż chciałaby osoby decydujące się na taki krok. 

Zgodzę się z Tobą że zostawanie tylko dla dobra dzieci w związku na dłuższą metę nie ma sensu . Ale wszyscy jesteśmy dorośli i musimy brać odpowiedzialność za swoje zachowanie .Jest coś takiego o czym ludzie już chyba trochę zapominają : uczciwość . Nikt nikomu nie każe być na siłę . Ale jeżeli już masz relacje z kimś to najpierw rozwiąż sprawy pomiędzy wami a dopiero sobie szukaj nowego partnera . Partner rozmawiajacy na temat swojego życia rodzinnego z kochanką czy kochankiem poniża swojego partnera ,partnerkę . 

Najpierw chyba powinno się zakończyć jedno żeby móc rozpocząć drugie ... 

Poza tym w tym konkretnym przypadku mamy opisana sytuacje z jednej strony . Przez kobietę która jest silne zauroczona mężczyzna . Kobiety niestety mają dużą skośność do nadinterpretacji męskiego zachowania . Możliwe że to co ona opisuje jest tylko jej perspektywa i nie jest obiektywna w ocenie sytuacji . 

 

  • Lubię to! 1
Napisano
22 minuty temu, Lunae napisał:

Ale jeżeli już masz relacje z kimś to najpierw rozwiąż sprawy pomiędzy wami a dopiero sobie szukaj nowego partnera

Tutaj się z Tobą zgodzę w 100%. Najpierw rozstanie, a potem nowy parter/ja. Nigdy na odwrót. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...