Jump to content

Przywołania - pytania


Mefistoteles
 Share

Recommended Posts

Witajcie mam parę pytań odnośnie przywoływań, nie chodzi mi tutaj o technikę przywołania czy rytuał ale oto np czy Demon pojawił się w materialnej formie czy np w rodzaju wizji.

Link to comment
Share on other sites

Demona nie widać jeśli oto Ci chodzi.. rozmawia się z nim poprzez tabliczkę "UJE" jakoś tak się to pisało.. może on przenosić przedmioty lecz to dla niego naprawdę duży wysiłek chodz się nie wydaje..

Link to comment
Share on other sites

materialny- jak człowiek nie jakiś zamazany albo coś. Czy może przywołanie to coś jak głosik w głowie.

 

 

*do wszystkich*

Pytam się czysto teoretycznie po ch***re miałbym przywoływać demona?

 

 

***

Bez jaj że demon istota raczej silna porozumiewa się tabliczką XD mi chodzi o przywołanie gdzie ta granica naprawdę jest nadszarpnięta.

Edited by Mefistoteles
Link to comment
Share on other sites

Nereida, demony mogą się objawiać w różnych formach, również jako ludzka postać...

 

 

Owszem, ale nie przywołasz demona w postaci ludzkiej.

Może on się pojawić w formie niematerialnej... i można go zobaczyć ...

Link to comment
Share on other sites

w sumie słyszałem o duchach które wydają się tak realne że ludzie je nieraz mylą, przykładem koleżanka mojej mamy co rano widziała chłopaka koło cmentarza aż w końcu dowiedziała się że ten chłopak to duch :(

Link to comment
Share on other sites

no to właśnie chodzi mi oto czy przywołane coś ,,pokazuje wyraźnie swoją postać"

 

Oczywiście, najczęściej po jakimś czasie - to postać dobrze zbudowanego mężczyzny trzymającego płaszcz z baaardzo długimi rękawami...

:412yk9:

Link to comment
Share on other sites

arabika

niech zgadnę twój typ urody to dobrze zbudowany mężczyzna w płaszczu o bardzo długich rękawach?

 

 

 

-++- Powtarzam nic nie przywołuje bo nie mam poco!!!++--+

Link to comment
Share on other sites

Doszedłem do wniosku, że opisywane przez was przywołania to raczej komunikacja przez szczelinę w murze oddzielającą światy, bo w sumie jeśli ktoś zrobił wyrwę i przywołał demona do TEGO świata pewnie nie jest w stanie nic napisać :P

Link to comment
Share on other sites

Mefistoteles jeśli chcesz przywołać demona po prostu musisz być na to naszykowany i nie dać się opętać i tak powiem za przeproszeniem "nie dać zrobić w chuja" i umieć go potem odwołać

Link to comment
Share on other sites

... W tym temacie pisałem już ~3 razy że nie mam ani zamiaru ani w planach przywoływania demonów. 1 nie mam poco 2 patrz ptk1

 

Pytałem z ciekawości o doświadczenia innych, w końcu demonologia chyba nie polega tylko na przyzywaniu demonów. nie?

Link to comment
Share on other sites

kogo? demona? myślałem że człowiek uczy się na błędach.

 

Nereida chyba mamy dokładnie przeciwne skojarzenia XD

Link to comment
Share on other sites

Ha ha.... konkretny powód. Dobre sobie...

Stworzyć sobie aurę. :D Kolego.. aurę to ma każda istota żywa... Tobie chyba chodzi o jaką pulę ochroną.. albo rytuał.. Ale takie zabawki działają w zależności od mocy, siły tego, co je wykonuje ...

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze nie wiem jak dokładnie to będzie w sensie kogo.. mamy do niego pytanie odnośnie żywiołów jakieś porady.. bo chłopak, który się powiesił opanował jeden z żywiołów..

Link to comment
Share on other sites

To nawet nie jest kwestia silnej woli.. Jak nie jesteś silny duchowo i psychicznie i żyjesz na niskich wibracjach, to może Cię opętać nawet niższy byt ..

 

Oczywiście czujesz się na tyle silny i jesteś pewien tego, że będziesz w stanie się zabezpieczyć tudzież ochronić??

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze nie wiem jak dokładnie to będzie w sensie kogo.. mamy do niego pytanie odnośnie żywiołów jakieś porady.. bo chłopak, który się powiesił opanował jeden z żywiołów..

 

Jupi idźcie w jego ślady.

 

I zastanów się jaki cel ma Demon w pomocy pracy nad żywiołami? odpowiedz żaden. Poszukaj kruczków małym drukiem na cyrografie.

Link to comment
Share on other sites

Tak, może i jestem, że tak powiem dziwny takie sprawy mnie rajcują chodź nie jest to dla mnie zabawą wiem i zdaje sobie z tego sprawę, że są to bardzo poważne sprawy dlatego przygotowuję się do tego około 5 lat..

Link to comment
Share on other sites

Mówiłem nie wiem konkretnie kogo.. macie może jakieś propozycje? Bardziej by Ci powiedział mój kolega on zna się na duchach/demonach wiele lepiej niż ja.. tak jak pisałem wcześniej macie jakieś propozycje?

Link to comment
Share on other sites

w sumie kogo byście nie chcieli przywołać przyjdzie ten którego wywoływaliście na początku przynajmniej tak obstawiam.

Link to comment
Share on other sites

Zależy kogo by chciał przywołać... jak jakiegoś, że tak powiem, *konkretnego* demona, to się może jakiś niski duch zjawić i tyle... No ale na to nie ma reguły ..

I powiem tak.. nigdy nie jest się dostatecznie przygotowanym na spotkanie z demonem.. zwłaszcza, jeśli ma się go zobaczyć ..

Link to comment
Share on other sites

Koncentracja,Ołtarz:Kielich, świece, Pentakl, Obusieczny sztylet, Tabliczkę OUIJA, spirala, Okrągły stolik z dębowego drewna, Cwiczenia siły woli, wizualizację. Po zdobyciu wszystkich potrzebnych przedmiotów ćwiczyliśmy cały czas koncentracje, siłę woli i wizualizację

Link to comment
Share on other sites

:icon_lol:

 

 

A rozwijanie 3. oka?

 

Oraz moje kolejne pytanie.... Miałeś kiedyś jakieś szczególne kontuzje ciała? Problemy natury fizycznej?

Link to comment
Share on other sites

Nie nierozwijaliśmy.. może to głupio zabrzmi ale ja przynajmniej niewiem co to jest, może wie kolega.. Odnośnie kontuzji ja ich nie miałem, ale zato kolega miał

Link to comment
Share on other sites

3. oko to jeden z głównych ośrodków energetycznych w ciele człowieka..

Dzięki niemu się jasno widzi.

 

O te kontuzje czy problemy z ciałem pytam, bo jak człowieka opęta albo zniewoli, to może się to też fizycznie odbić ....

Link to comment
Share on other sites

Aha dziękuję pięknie za wytłumaczenie odnośnie Oka..

 

Fizycznie tzn chodzi Ci oto, że demon bądź duch, może wykorzystać ten uszczerbek na zdrowiu?

Link to comment
Share on other sites

Tak wie. Dzisiaj z nim akurat o czakrze ciutek rozmawiałem

 

Nereida wiem, że takie rzeczy na psychice mogą się odbić i to bardzo.. wiem jakie mogą być tego konsekwencje

Link to comment
Share on other sites

Guest User2

"Dzisiaj z nim akurat o czakrze ciutek rozmawiałem" - w takim razie sobie odpuść "wzywanie" jakiegokolwiek bytu niematerialnego. Ciutek wiedzy o czakrach to za mało. Zresztą przykład nie wiesz czemu służy czakra 3 oka.

Link to comment
Share on other sites

Czyli praktykować wiedze o czakrze? wiesz wiemy więcej niż ciutek ale z tego co piszesz winika, iż trzeba mieć co do tego duże pojęcie..

Link to comment
Share on other sites

Czyli praktykować wiedze o czakrze?

 

 

Nie tyle wiedzę, co jej rozwijanie.. Każdy ma jakieś zdolności do jasnowidzenia.. jedni większe, drudzy mniejsze... ale jasnowidzenie całe życie się rozwija, tak na dobrą sprawę .. jeśli już się zacznie ..

Link to comment
Share on other sites

Po to założyłem temat, aby wysłuchać tak jakby waszej opini na ten temat.. ja rozumiem, że dla was jestem idiotą, bo robie coś takiego ale niestety jak to się mówi życie mamy tylko jedno. Tak jak pisałem zdaje sobie sprawe z konsekwencji, ponieważ mogą one być masakryczne.. Demony i tym podobne mają niewyobrażalną siłę jakiej człowiek nie może posiąść ani sobie jej wyobrazić..

Link to comment
Share on other sites

Ha.. chciałoby się jedno życie ...

 

Nie jesteś na tyle świadomy, żeby się za coś takiego zabierać.. Zajmij się czymś pożytecznym i nie rujnuj siebie z taką premedytacją...

Link to comment
Share on other sites

arabika już się wypowiedziałaś.. niemam zamiaru z Tobą dyskutować ale takie posty to nie do mnie wybór zależy tylko i wyłącznie odemnie.. i nie życze sobie takich postów skierowanych do mnie.

Link to comment
Share on other sites

w sumie ma racje życie na Ziemi ma się 1 skoda że śmierć nie jest najgorsza :(

 

 

Hahaha, wywnioskowałeś to na podstawie mojej wypowiedzi?

No cóż... tu się trafia nieznajomość pojęcia wędrówka dusz...

 

Jak się dowiesz co to oznacza, to możemy pogadać..

Link to comment
Share on other sites

Hahaha, wywnioskowałeś to na podstawie mojej wypowiedzi?

No cóż... tu się trafia nieznajomość pojęcia wędrówka dusz...

 

Jak się dowiesz co to oznacza, to możemy pogadać..

 

nie wywnioskowałem z twojej wypowiedzi. I w czym się nie zgadzasz że śmierć nie jest najgorsza?

Link to comment
Share on other sites

Nie sztuką jest umrzeć znaczne trudniej jest żyć

 

Tak chodziło mi o śmierć fizyczną, a jakie są inne rodzaje śmierci bo nie słyszałem.

Link to comment
Share on other sites

Śmierć ducha = nieodczuwanie Miłości ... Czy może być coś gorszego? Uważam, że nie ..

A fizycznie umierałeś już nie raz..

Link to comment
Share on other sites

Jestem sory niebyło mnie chwilę:P jeśli masz problemy z psychiką i niemożesz wyrobić idziesz się zabić ale zanim to zrobisz.. to to co masz w głowie jest naprawde tragiczne to jest jeden ze skutków bawienia sie w spirityzm

Link to comment
Share on other sites

co do miłości to zależy dla kogo. Mishaa niezupełnie o taki przykład mi chodziło choć fakt samobójstwo to dowód na to że są rzeczy gorsze od śmierci.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Pytałeś o propozycje demonów wezcie Beliala on was raczej nie opeta tylko na miejscu zabije o ile sie zjawi. Ciekawe czy jak byś mu obiecał dusze to czy by cie oszczedzil i spelnil twoje prozby??

Link to comment
Share on other sites

Pytałeś o propozycje demonów wezcie Beliala on was raczej nie opeta tylko na miejscu zabije o ile sie zjawi. Ciekawe czy jak byś mu obiecał dusze to czy by cie oszczedzil i spelnil twoje prozby??

 

Raczej wątpliwa sprawa żeby osobiście się fatygował. A co do duszy to może tak dać popalić potencjalnemu przywoływaczowii że odda mu ją bez targowania się.

Link to comment
Share on other sites

Mam pytanie odnośnie nie wiem dokładnie czego. Idę ostatnio z psem i kolegą na spacer(23-24) coś w tych godzinach. To było w lesie w pobliżu Poznania idę z tym psem trochę ciemno było więc nie widziałem tego dokładnie ale pies też to widział bo to obserwował. Kiedy się zbliżaliśmy pies zaczął wyć i uciekać. No i tu mam wątpliwości bo to nie mógł być człowiek na 110 % bo:

1. Mój pies to nie tchórz i nie uciekał by bez powodu a raczej zaatakował.

2. Jak doszliśmy to się rozpłynęło w powietrzu po prostu.

No i tu pojawia się pytanie czy może mieć związek z tym to, iż ten mój kolega wywoływał duchy?? Moja prababcia opowiadała mi kiedyś, że również widziała taką postać jak była młoda. Więc tu pojawia się to pytanie co lub kto to mógł być??

Link to comment
Share on other sites

Ja go zabije jak on się do mnie teraz doczepi. Teraz ja mam takie przygody ostatnio szkoda, że jeszcze w bunkrach żołnierzy nie widzę poległych to było by dopiero po byku. To duchy mogą się, aż tak ukazać?? Dziś też tamtędy pójdziemy i się zobaczy czy to będzie. A on może nam coś zrobić??

Link to comment
Share on other sites

Sleiter, przywołać je możesz zawsze, gorzej z odpędzeniem......

 

Zgadzam się w 100 % Czasem potrafią się zadomowić gdzieś bez zaproszenia i żadna siła nie może się ich pozbyć.No chyba że kilka pokoleń wstecz ktoś coś kombinował z przywoływaniem i nie odwołał.

Link to comment
Share on other sites

Mam pytanie czy mozna przywołać wieksza liczbe duchow np kompanie ??

 

 

 

A czy ja powiedziałem coś o wywoływaniu??

 

 

Nie wiem czy powiedziałeś ale na mój gust napisałeś...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...