Amuletka Napisano 6 Lutego 2025 Napisano 6 Lutego 2025 Poprosiłam karty tarota o doprecyzowanie jakiej odmiany losu dokładnie mogę się spodziewać po zbliżającym się tranzycie Urana do mojego natalnego Jowisza ( a nuż się w totka coś wygra , a kupony na gry losowe drogie, to chcę wiedzieć czy jest sens kupować), który to tranzyt, według AstroDienst, zacznie się pod koniec maja br., i potrwa do połowy kwietnia przyszłego roku. Każdy z nas chciałaby miłych wydarzeń, ale Uran przynosi to, co niespodziewane, więc pomyślałam, że chcę wiedzieć zawczasu na co się nastawić. Mój Jowisz znajduje się natalnie w 28 stopniu znaku byka, na granicy domu II i III. Wyciągnęłam 3 karty bez przypisanego osobnego znaczenia dla każdej z nich, wszystkie 3 miały dać wspólnie odpowiedź na zadane pytanie. Wyciągnęłam same arkana wielkie !, więc zmiana będzie znaczna, ale nie jestem pewna czy na gorsze czy na lepsze. Wyciągnęłam następujące karty w podanej kolejności: 1 karta: diabeł 2 karta: kochankowie 3. karta: kapłanka (odwrócona) Zdjęcie moich kart załączam poniżej, ponieważ każda talia przedstawia te same koncepcje trochę inaczej, więc konkretne wyobrażenia, które są na mojej talii też dorzucające swoje 3 grosze do interpretacji. Diabeł wyciągnął mi się jako pierwsza karta i tak się zastanawiam czy może mówić o jakiejś wygranej w grze losowej, czy to tylko moje pobożne życzenie, żeby tak tę kartę interpretować ? Diabeł w pozycji prostej, a taką wyciągnęłam, zazwyczaj jest postrzegany w negatywny sposób jako uleganie niskim impulsom, byciu zależnym od kogoś, zbytnią pogoń za dobrami materialnymi. Być może kolejną interpretacją mogłoby być bycie zależną od jakiegoś władcy/ zarządcy dóbr materialnych np.: bycie zależną od szefa w pracy na której mi zależy, czy bycie zależną od decyzji banku? Jak to odnieść do pozostałych kart? Na tym forum wyczytałam, że kombinacja Diabeł + Kapłanka to jakaś nieżyczliwa mi kobieta, plotki z jej strony. Na razie nikogo takiego nie ma, ale wiadomo, że zawsze może się pojawić, a, że Kapłanka jest u mnie w negacji, to czy może być tak, że ta osoba będzie działała po kryjomu ? Kochankowie to na pewno podejmowanie decyzji i tych przede mną w tym roku dużo i to takich ważnych, od których dużo będzie zależeć. Na karcie w mojej talii Ewa sięga po apetycznie wyglądający owoc, ale zły duch nad nią sugeruje, że podejmuje niekorzystny dla siebie wybór (choć z pozoru wybór wydaje się być atrakcyjny), a wąż, który po cichu podpełza tylko czeka, żeby ukąsić ją w rękę . Czy to, w połączeniu z pozostałymi kartami, sugeruje, że ktoś będzie się mnie starał zwieść i wyrządzić mi jakąś krzywdę? Jowisz to pozytywna planeta, więc człowiek spodziewałby się miłej niespodzianki od losu, ale mi wyciągnięte karty kojarzą się raczej z czymś trudnym. Być może jednak jestem uprzedzona i nie dostrzegam ich optymistycznego przesłania? A Wy co widzicie w tym rozkładzie? 2 1 Cytuj
nastek96 Napisano 6 Lutego 2025 Napisano 6 Lutego 2025 (edytowane) Widać, że stosujesz odwrócony system kart. W jakiej pozycji Diabeł ma pozytywne znaczenie, a w jakiej negatywne? Skoro Diabeł to uleganie pokusom to w pozycji prostej ma on znaczenie podstawowe, czyli negatywne? Lepiej zapytać i się upewnić Edytowane 6 Lutego 2025 przez nastek96 2 1 Cytuj
Ekspert Gringe Napisano 6 Lutego 2025 Ekspert Napisano 6 Lutego 2025 Godzinę temu, Amuletka napisał: mogę się spodziewać po zbliżającym się tranzycie Urana do mojego natalnego Jowisza ( Godzinę temu, Amuletka napisał: Mój Jowisz znajduje się natalnie w 28 stopniu znaku byka, na granicy domu II i III @Amuletka warto zwrócić uwagę na współistniejące tranzyty i spojrzeć szerzej na horoskop urodzeniowy. Czym włada u Ciebie Jowisz, jakie tworzy aspekty. Potem spojrzeć na Solariusz i jak ten tranzyt Urana do Jowisza wygląda na jego tle. Co się dzieje w progresjach, czy jest coś, co szczególnie zwraca uwagę( pełnia, nów, zaćmienia, zmiana znaku lub domu przez progresywne planety, zmiana ruchu planet, co się dzieje z progresywnym Księżycem). Ja dodatkowo, jak już "dłubię" przy horoskopie, patrzę na Lunarusze by wyłapać te szczególne miesiące w roku. Jest tego trochę do przemyślenia🙂 Godzinę temu, Amuletka napisał: Wyciągnęłam następujące karty w podanej kolejności: 1 karta: diabeł 2 karta: kochankowie 3. karta: kapłanka (odwrócona) Sprawa z interpretacją trochę się komplikuje. Jeśli nie korzystasz z jednej z klasycznych talii Tarota, warto zwrócić uwagę na opisy zawarte w książeczce dołączonej do talii z której robisz rozkład. Czasami są tam niuanse które wprowadza autor talii a które nie są zawarte w klasycznym ujęciu. Ja nie odwracam kart. Diabeła w pozycji prostej czytam jako przede wszystkim brak zmian. Folgowanie sobie i swoim zachciankom. Godzenie się na pewne rzeczy swoim kosztem bo widzimy iluzoryczny zysk, korzyść( który faktycznie nam nie służy). Alkohol. Toksyczne relacje. Seks w technicznym ujeciu, bez refleksji( skupienie się na samym akcie) ale też uporczywe myślenie o nim bez możliwości realizacji( tu zależy od sytuacji pytajacego). 1 godzinę temu, Amuletka napisał: Kochankowie to na pewno podejmowanie decyzji i tych przede mną w tym roku dużo i to takich ważnych, od których dużo będzie zależeć. Na karcie w mojej talii Ewa sięga po apetycznie wyglądający owoc, ale zły duch nad nią sugeruje, że podejmuje niekorzystny dla siebie wybór (choć z pozoru wybór wydaje się być atrakcyjny), a wąż, który po cichu podpełza tylko czeka, żeby ukąsić ją w rękę I tu przyklad by zerknąć, co autor miał na myśli tworząc tą kartę- bo Kochankowie to nie jest karta złych wyborów( przynajmniej nie w ujęciu RSW z którego korzystam). Chodzi mi o samą kartę bez zestawienia jej z innymi. Patrząc na połączenie Diabeł plus Kochankowie, to może wskazywać na stagnację, brak podjęcia ważnych decyzji przez co tracimy. Kochankowie to wybór- zwykle wskazuje, że z czegoś musimy zrezygnować, nie ma opcji by "mieć ciastko i zjeść ciastko". Nie napisalas nic o Kapłance która jest u Ciebie odwrócona. Nie stosuję kart odwroconych więc tu się nie wypowiem( pewnie dużo wskazówek może dać opis dodany do tej talii kart). 1 1 Cytuj
Amuletka Napisano 6 Lutego 2025 Autor Napisano 6 Lutego 2025 (edytowane) 1 godzinę temu, Gringe napisał: @nastek96 oraz @Gringe Dziękuję Wam oboje za zaangażowanie się w mój wątek . @Amuletka warto zwrócić uwagę na współistniejące tranzyty i spojrzeć szerzej na horoskop urodzeniowy. Czym włada u Ciebie Jowisz, jakie tworzy aspekty. Hmm, Jowisz włada u mnie natalnie IX domem, który zaczyna się w znaku Strzelca, a także domem XII, czasem XI (zależy od systemu domów), jako dawny władca znaku Ryb. Znaki w moim natalnym niemalże idealnie nakładają się na to jak to wygląda klasycznie, mam tylko kilka stopni przesunięcia względem pierwowzoru. Potem spojrzeć na Solariusz i jak ten tranzyt Urana do Jowisza wygląda na jego tle. Na Solariusz patrzyłam i czuję spory niepokój, ponieważ mam idealną koniunkcję (0 stopniowa, aplikacyjna) Księżyca z Słońcem na ten rok w III domu Solariusza (XII dom natalnie), a interpretacje co do takiego układu są różne: niektóre są pozytywne, mówiące o dużym skupieniu, a jeden starszy polski autor pisze, że taka koniunkcja oznacza zagrożenie śmiercią !! Mars w Solariuszu na ten rok w VIII domu, Saturn tuż przy IC. Jeśli chodzi o Jowisza to ten z natalnego tranzytowany przez Uran wypada mi na VI dom Solariusza 2025: u mnie w tym roku faktycznie praca jest bardzo mocno na tapecie. Co się dzieje w progresjach, czy jest coś, co szczególnie zwraca uwagę( pełnia, nów, zaćmienia, zmiana znaku lub domu przez progresywne planety, zmiana ruchu planet, co się dzieje z progresywnym Księżycem). Ja dodatkowo, jak już "dłubię" przy horoskopie, patrzę na Lunarusze by wyłapać te szczególne miesiące w roku. W dyrekcji Jowisz przejdzie mi przez IC. Jest tego trochę do przemyślenia🙂 No jest dużo, trochę już nad tym siedzę, ale właśnie nie mogę się zdecydować czy tam jest coś na lepsze czy na gorsze , bo, że coś grubego się kroi to widzę. Sprawa z interpretacją trochę się komplikuje. Jeśli nie korzystasz z jednej z klasycznych talii Tarota, warto zwrócić uwagę na opisy zawarte w książeczce dołączonej do talii z której robisz rozkład. Czasami są tam niuanse które wprowadza autor talii a które nie są zawarte w klasycznym ujęciu. Gringe , dziękuję Ci za podpowiedź . Do książeczki od dość dawna nie zerkałam, bo uznałam, że autor sobie tworzy swoje własne interpretacje, ale po Twoich słowach postanowiłam skorzystać z tej podpowiedzi. Ja nie odwracam kart. Diabeła w pozycji prostej czytam jako przede wszystkim brak zmian. Folgowanie sobie i swoim zachciankom. Godzenie się na pewne rzeczy swoim kosztem bo widzimy iluzoryczny zysk, korzyść( który faktycznie nam nie służy). Alkohol. Toksyczne relacje. Seks w technicznym ujeciu, bez refleksji( skupienie się na samym akcie) ale też uporczywe myślenie o nim bez możliwości realizacji( tu zależy od sytuacji pytajacego). Ha! Ja już sama nie wiem, która strona tej karty Diabeł to pozytyw, a która negatyw , jak ją interpretować (to też odnośnie Twojego zapytania @nastek96). Moje pierwsze skojarzenie z kartą Diabeł to było, że skupiam się bardzo na finansach obecnie, no bo muszę, nie jestem materialistką z natury, a to doprowadziło do tego, że olewałam temat kasy, nie dbałam o to jak należy i teraz w końcu muszę zacząć. Natomiast jak to się ma mieć do nagłej w zmiany na którą wskazuje Uran, tego sobie nie mogę wpasować . I tu przyklad by zerknąć, co autor miał na myśli tworząc tą kartę- bo Kochankowie to nie jest karta złych wyborów( przynajmniej nie w ujęciu RSW z którego korzystam). Chodzi mi o samą kartę bez zestawienia jej z innymi. Patrząc na połączenie Diabeł plus Kochankowie, to może wskazywać na stagnację, brak podjęcia ważnych decyzji przez co tracimy. Hmmm, czyli może być tak, że ja nie podejmę decyzji, ale los i tak ześle zmianę (na lepsze lub gorsze)? Kochankowie to wybór- zwykle wskazuje, że z czegoś musimy zrezygnować, nie ma opcji by "mieć ciastko i zjeść ciastko". Nie napisalas nic o Kapłance która jest u Ciebie odwrócona. Nie stosuję kart odwroconych więc tu się nie wypowiem( pewnie dużo wskazówek może dać opis dodany do tej talii kart). Napisałam. Rozważałam jej znaczenie w połączeniu z kartą Diabeł. W tej małej książeczce dołączonej do talii pisze o karcie Kapłanka jako o strażnice tajemnej wiedzy, a z kolei mój natalny Jowisz włada domem wyższej edukacji (IX). Z kolei w tej samej książeczce Diabeł w pozytywnym znaczeniu oznacza właśnie niespodziewane profity/ dary finansowe. Może faktycznie wygram sporą sumę i zrealizuje moje marzenie o powrocie na studia wyższe – tym razem na wymarzonym kierunku na który się wcześniej nie odważyłam? Z drugiej strony, Kapłanka w negacji według tejże książeczki to dystans wobec ludzi i świata i podobne przesłanie karty pokazały Naszej forumowej Liv, gdy wyciągnęła mi karty na ten rok, bo wyszły jej: Pustelnik, Papież i IV pucharów. Dziwne to dla mnie, bo tranzyty mówią mi o jakiś dużych, nieuniknionych zmianach, a karty wskazują na zastój . Edytowane 6 Lutego 2025 przez Amuletka 1 1 Cytuj
Ekspert Gringe Napisano 6 Lutego 2025 Ekspert Napisano 6 Lutego 2025 @Amuletka to jak zrealizuje się przejscie Urana zależy od calosci horoskopu ale...Uran to poczucie wolności- to warto mieć na uwadze. Może pozostanie przy starych schematach da Ci właśnie to poczucie wolności?.. 1 1 Cytuj
Amuletka Napisano 6 Lutego 2025 Autor Napisano 6 Lutego 2025 1 minutę temu, Gringe napisał: @Amuletka to jak zrealizuje się przejscie Urana zależy od calosci horoskopu ale...Uran to poczucie wolności- to warto mieć na uwadze. Może pozostanie przy starych schematach da Ci właśnie to poczucie wolności?.. Zobaczymy . Na pewno dam weryfikację, ale to za ponad rok. Teraz doczytam sobie jeszcze o kartach, może to jakoś sklecę w całość. 1 1 Cytuj
nastek96 Napisano 6 Lutego 2025 Napisano 6 Lutego 2025 Z mojego doświadczenia WA wcale nie pokazują ważnych spraw. U mnie teoria nie pokryła się z praktyką, ale ja dużo wróżyłem. Warto się zastanowić, czy często rozkładasz karty. Jeśli tak to pewnie różnica między małymi, a wielkimi arkanami się rozmyła, jeśli nie to możliwe, że WA pokazały coś ważnego. Niestety nie stosuje kart odwróconych, więc ciężko mi się wypowiedzieć, ale spróbuję. Na środku masz Kochanków co jest kartą wyboru i dobrym znakiem, ponieważ los Ci pozostawi wybór, nie postawi Cię przed faktem dokonanym. W Kochankach sama jesteś osobą decydującą. To może być wybór pomiędzy Diabłem, a Kapłanką. Jest to wybór między ,,mieć", a ,,być". Być może staniesz przed wyborem, czy dalej rozwijać się duchowo, kierować się intuicją, czy postawić na wygodę i komfort, przyjemności życia, czy chęć zysku. Świat duchowy, a świat materialny. Wybór będzie należał do Cb. Druga interpretacja: Diabeł w pozytywie to wyzwolenie od tego co nas obciąża. Lub zniewolenie przez to w zależności jak karty czytamy. Nie ma tu innych negatywnych kart, więc może to będzie uwolnienie się od ograniczeń, które nas trzymają w miejscu ze względu na komfort. W Diable często wiemy, że nam coś nie służy, ale trwamy przy tym dla korzyści. Kochankowie to karta mówiąca o opuszczeniu domu rodzinnego. Może jesteś związana z jakaś kobietą z rodziny? Albo masz silne więzy z całą rodziną przez co tracisz, ponieważ cierpi na tym Twoje życie uczuciowe lub relacje koleżeńskie? Nie napisałaś, czy jesteś w związku, a to ważne. Sam Diabeł przy Kochankach to moim zdaniem może być również, toksyczny związek. Przy Kochankach masz odwróconą Kapłankę. Kobieta, która niepostrzeżenie się zakradnie do Twojego związku? Lub ty będziesz tą trzecią czego nie będziesz świadoma? Ta interpretacja przyszła mi na myśl przez podsumowanie: Mag, a ten lubi zmanipulować. Właściwie Mag to możesz też być ty jako osoba, która masz wszystko w swoich rękach i od której wszystko zależy. Cóż, dałem różne interpretacje, ale przyznaję bez bicia, że karty nie są jednoznaczne i dla mnie to trudne do interpretacji. 2 Cytuj
Amuletka Napisano 7 Lutego 2025 Autor Napisano 7 Lutego 2025 Mag? Nie mam Maga w rozkładzie, więc nie rozumiem czemu o nim wspominasz Nastku . Dzięki za ważną wskazówkę co do kart, że jeśli często się z nich wróży to różnica między dużymi, a małymi arkanami może się zatrzeć. Nie wróżę często, tzn. potrafi być kilka tygodni, że w ogóle po karty nie sięgam, czasem kilka miesięcy, a potem w ciągu jednego tygodnia jak temat jest ważny potrafię zapytać o różne aspekty tej samej sprawy kilka razy. Tym niemniej o to pytałam tylko raz i to jest właśnie ten rozkład. Osobiście myślę, że to jednak nie przypadek, że wyszły same arkana wielkie, tym bardziej, że w Solariuszu na ten rok mam ścisłą koniunkcję Księżyca (Kapłanka) i Słońca (hmmm Diabeł ???) w III domu Solariusza, a w moim natalnym horoskopie Jowisz siedzi na granicy domu II (Diabeł) i III (Kapłanka, choć ta by bardziej do IX domu pasowała, ale w moim natalnym Jowisz rządzi u mnie IX domem, który zaczyna się w znaku Strzelca; natalnie III dom mam w bliźniętach, a to też wybór= Kochankowie). Nie można zapomnieć, że cała zmiana o której mówią karty odnosi się do koniunkcji Urana do mojego natalnego Jowisza i pewnie będzie się wiązać tak z finansami (mój natalny Jowisz jest w Byku), jak i z wyjazdami służbowymi (natalnie Jowisz na granicy II i III domu), a może i z wyższą edukacją (Kapłanka, intuicja) co jest moim marzeniem, ale nie widzę na ten moment finansowej możliwości pójścia na wymarzony kierunek, bo jest tylko dziennie, więc musiałabym nie pracować. Cytuj
nastek96 Napisano 7 Lutego 2025 Napisano 7 Lutego 2025 Mag wyszedł z podsumowania rozkładu. Czasem patrzy się na nie, jeśli rozkład jest niejasny. Nie wszyscy wrożbici stosują tą technikę. Patrzy się na wartości numeryczne i sumuje je: XV + VI + II = 23 23-22=1 Mag Jeśli rozkładasz karty rzadko to można uznać, że WA mówią o czymś ważnym. Nie jestem specjalistą z astrologii jak Gringe, ale czytałem, że wbrew pozorom przy ważnych przejściach nie zawsze się coś dzieje. Podając przykład, jednym z przełomowych momentów w życiu człowieka jest powrót Saturna na pozycję natalną i wiele osób pisze o przełomowych wydarzeniach w życiu jakich doświadczyli: pozytywne lub negatywne. I mimo tak znaczącego tranzytu znajdują się osoby, które mówią, że nie wydarzyło się w ich życiu kompletnie nic. 3 Cytuj
Mesi Napisano 7 Lutego 2025 Napisano 7 Lutego 2025 W dniu 6.02.2025 o 12:28, Amuletka napisał: Wyciągnęłam następujące karty w podanej kolejności: 1 karta: diabeł 2 karta: kochankowie 3. karta: kapłanka (odwrócona) Wyjście z cienia i odwaga po sięganie po to, czego się pragnie - to tak ogólnie te karty pokazują. A to spowoduje zmiany, o które pytasz - w odniesieniu do astro. WA pokazują zmiany które zajdą czy chcesz czy nie - ale tak się interpretuje WA przy dużych rozkładach. Przy takich na 3 karty - różnie bywa. Kluczowa jest tu Kapłanka zamykająca rozkład - to, czy te zmiany nastąpią - zależy od Ciebie. Odwrócona - może mówić o tym, że masz świadomość swoich możliwości ale możesz mieć blokadę działania - plusem jest Diabeł otwierający rozkład - on może dać odwagę. Twój los w Twoich rękach - możliwości są. 1 1 Cytuj
Amuletka Napisano 8 Lutego 2025 Autor Napisano 8 Lutego 2025 8 minut temu, Mesi napisał: Wyjście z cienia i odwaga po sięganie po to, czego się pragnie - to tak ogólnie te karty pokazują. A to spowoduje zmiany, o które pytasz - w odniesieniu do astro. Bardzo ciekawa, otwierająca oczy interpretacja . Dziękuję Mesi . WA pokazują zmiany które zajdą czy chcesz czy nie - ale tak się interpretuje WA przy dużych rozkładach. Przy takich na 3 karty - różnie bywa. Ooo, nie wiedziałam, że tak należy czytać WA . Wiedziałam, że AW to ważne wydarzenia wynikające z całości życiorysu, ale, że niezależne od naszej woli to dla mnie nowość. Ciekawe podejście. Te zmiany niezależne od woli pasują na pewno do tranzytu Urana , mogłam się już przekonać jak ta planeta działa w koniunkcji do osobówek i są to zdarzenia faktycznie nagłe, całkowicie poza kontrolą. Rozkład na 3 karty jest mały, ale jednak fakt, że wyciągnęły się same Arkana Wielkie jest dla mnie dość wymowny. Kluczowa jest tu Kapłanka zamykająca rozkład - to, czy te zmiany nastąpią - zależy od Ciebie. Odwrócona - może mówić o tym, że masz świadomość swoich możliwości ale możesz mieć blokadę działania - plusem jest Diabeł otwierający rozkład - on może dać odwagę. Podkreślenie moje, ponieważ to kolejna ciekawa, pouczająca uwaga , że to ostatnia karta i to jeszcze ta w negacji jest kluczem do zrozumienia tego rozkładu . Hmmm, blokadę, czy też raczej brakuje mi wiedzy praktycznej J A K wcielić w życie to czego pragnę . Próbowałam wielokrotnie, ale, że poruszam się po omacku, to zaliczam skuchę za skuchą . A ponieważ starania nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, to faktycznie pojawia się coś w rodzaju blokady. Twój los w Twoich rękach - możliwości są. To tak jak w przypadku każdego z Nas . A tak niewielu udaje się osiągnąć to na czym najbardziej zależy i to bynajmniej nie dlatego, że ludzie nie próbują. Faktycznie ta Kapłanka, czyli wiedza J A K działać, żeby być skuteczną wydaje się być tu kluczowa. 1 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.