Skocz do zawartości

Księżyc, a emocje


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Witajcie, 

Kminie swoje solariusze. W numerologii mój rok 4 i 8 okazały się silnie toksyczne. Było tam mnóstwo destrukcyjnych emocji i przeżyć wewnętrznych. 

Zarówno w jednym jak i w drugim roku miałem ASC w skorpionie.

W drugim roku w pierwszym domu był Księżyc (co prawda już w kolejnym znaku, czyli strzelcu, ale nadal to pierwszy dom w skorpionie). 

Natomiast w pierwszym roku miałem w pierwszym domu Saturna w opozycji do Księżyca (podobnie Saturn był w domu wkładanym przez skorpiona, ale już w kolejnym znaku, czyli strzelcu). Księżyc usadowił się w 8 domu.

 

Czy możliwe, że to Księżyc wpłynał na tak silne emocje wewnątrz? Na to, że sytuacje zewnętrzne powodowały ogromne emocje?

Edytowane przez nastek96
  • Lubię to! 1
  • Smutny 1
  • Ekspert
Napisano
3 godziny temu, nastek96 napisał:

Zarówno w jednym jak i w drugim roku miałem ASC w skorpionie.

Asc w Skorpionie według mnie to bardzo czuły punkt. W ogóle tam, gdzie Skorpion jest zamieszany nie będzie łatwo i przyjemnie. Niby współwłada tu Mars ale to jest zupelnie inny klimat niż przy Asc w Baranie. 

Przy Skorpionie dłubiemy w ranie aż nie poczujemy kości. 

Sprawy z perspektywy Asc w Skorpionie a innych Asc w Solariuszach, są intensywniejsze. Możliwe, że inaczej byś się odniósł do wspomnianych roków gdyby Asc wypadł w innym znaku( w każdym innym byle nie Skorpionie). Księżyc swoje dolozyl jesli odbieral trudne wplywy( zwlaszcza od Saturna). 

Bardzo emocjonalny czas i nie wesoły( przechodzimy wtedy psychicznª transformację ale i mozliwe problemy ze zdrowiem, zmiany w wyglądzie). 

 

  • Lubię to! 1
  • Super 2
  • Dziękuję 1
Napisano (edytowane)

Dziękuję,

Oj tak. Kiedy Księżyc był w opozycji do Saturna był to czas przekraczania granic mojej osobowości. Zdecydowanie była transformacja. 

Edytowane przez nastek96
  • Lubię to! 1
Napisano

U mnie Księżyc to silne emocje, obawy, lęk

.Destrukcyjne myśli, czarnowidztwo włącza mi sie wtedy. 

  • Lubię to! 1
  • Dziękuję 1
Napisano
13 godzin temu, nastek96 napisał:

W numerologii mój rok 4 i 8 okazały się silnie toksyczne. Było tam mnóstwo destrukcyjnych emocji i przeżyć wewnętrznych. 

Zarówno w jednym jak i w drugim roku miałem ASC w skorpionie.

 

Asc w Skorpionie nie jest niefajny, to jest tylko asc. i jako taki w solarze zależy wyłącznie od tego, co dzieje się z jego władcą w solariuszu i w natalnym.

Sama 4 czy 8 też nie jest straszna, o ile niekorzystne czynniki horoskopowo-numerologiczne się nie skumulują. 

Jednak już Księżyc w 1 domu zapowiada sporą dawkę emocji, dobrze że poszedł sobie do Strzelca, bo w Skorpionie byłoby chyba już nie do zniesienia. Ale w Strzelcu to z kolei "wzrok po horyzont", więc miało prawo kipieć - w końcu to ogień ;)

Ta druga sytuacja z opozycją - oj, to chyba bardziej Ci dołożyło? 8 dom to nie żarty, tam się kluje transformacja, a jak takie przemiany się uzewnętrznią to nigdy nie wiadomo, może być także, że efekty wypłyną za jakiś czas, już kiedy będzie i rok i solar zapomniany. Nie musi to być coś końcowo negatywnego, Saturn to zawsze jest mądrość dzięki doświadczeniu, więc możesz kiedyś dojść do wniosku, że ta toksyka Cię szczyściła ale i oczyściła. 

  • W punkt 1
  • Super 3
Napisano

Dziękuję bardzo, rzeczywiście warto się temu przyjrzeć. 

Na wstępie przyznam, że się pomyliłem, bo ten księżyc w opozycji był w 8 domu, ale natalnym, a solarnym 7.

 

Przeanalizowałem jeszcze raz wszystko i w obu przypadkach miałem 12 dom w skorpionie i Pluton w kozie. Ale ten Pluton jakoś mi nie pasował. 

Skupiłem się na Marsie jako dawnym władcy skorpiona i to był traf. 

Raz był w domu 10 w opozycji do Neptuna i wtedy problemy były związane z miejscem pracy. 

W innym przypadku był w domu 9 znów w opozycji do Neptuna i problemy były związane ze szkołą policealną. 

  • Lubię to! 2
  • Moderators
Napisano

Nastek, Mars nie jest dawnym władcą Skorpiona, on nadal jest i będzie aktualnym władcą. Jeśli chcesz poważnie brać wskazówki płynące z astro, to nie ulagaj nowemu porządkowi astroświata.

Mars jest planetą osobową, jego wpływ jest ważniejszy w życiu jednostki i jest to wpływ nieustanny. Planety nowożytne są łącznikiem z energiami, których nie da się kontrolować, osobowe zaś tak i poprzez osobowe one mogą się wyrażać. Dlatego to podwójne władztwo trzeba mieć zawsze w pamięci.

 

Opozycja Księżyca w natalnym 8 rówież nie jest łatwa, te jego emocje często bywają niszczące, bywa że rozwalają psychikę, ma się wrażenie jakby rozpadu, beznadziejności czy bezsilbości poczynań. I zawsze są szarpiące w jakiś sposób.

Tu jeszcze @McPhee zwróciła uwagę na połączenie numerologiczne w tym czasie.

A ja mam w pamięci pienia na temat 8, na tym forum również.

Każda liczba ma swoje ciemne strony, a 4 i 8 w tym celują, bo one są najbliżej materii, rzeczywistości realnej, odczuwalnej bardzo namacalnie, dotykowo, choć nie tylko fizycznie, bo zadziać się może i w psychice, zwłaszcza po trudnych doświadczeniach.

Miało prawo być Ci wówczas szczególnie ciężko.

  • W punkt 3
Napisano

Rzeczywiście, skorpion ma dwóch władców. Twoja rada jest trafna, ale ja mam zbyt małą wiedzę, aby oddzielić co w astrologii jest ezobzdurą, a co wartościową informacją. 

Dobrze, że na to zwróciłeś uwagę. 

 

20 minut temu, Ejbert napisał:

Opozycja Księżyca w natalnym 8 rówież nie jest łatwa, te jego emocje często bywają niszczące, bywa że rozwalają psychikę

Oj, rozwaliło i to jak. Ale te doświadczenia też mnie czegoś nauczyły, choć nikomu ich nie życzę. 

 

Dzięki za odpowiedź :)

  • Lubię to! 1
Napisano

Właśnie przechodzę taką „transformację” - w Solariuszu Asc w Skorpionie (i to samo w progresjach - powtórzenie osi), Księżyc w 1 domu w Skorpionie w kwadraturze do Słońca w Lwie (na dzień początku Solariusza progresywny Księżyc tworzył mi koniunkcję do natalnego a więc i solarnego Słońca). A gdzie jest Mars w Solariuszu? - tadaaam - w 8 domu i tworzy sobie kwinkunks do tego Księżyca.

A w tym czasie rok numerologiczny 9, a PZ o wibracji 5.

Emocjonalna jazda bez trzymanki, co się pozbieram po jakimś strzale, to jest kolejny… :krecka_dostal:

I w tym momencie zaczęłam doceniać swój natal… 

  • Smutny 2
Napisano (edytowane)

Współczuję Ci bardzo tego skorpiona i Księżyca w 1 domu. Myślę, że wiem jakie skrajne emocje przeżywasz. 

Co do 9 roku to mogę Ci podpowiedzieć, że w moim przypadku zrezygnowałem z pracy i to była najlepsza decyzja mojego życia. 

W 9 musimy porzucić schematy, które nam nie służą, które nam szkodzą i nie pozwalają ruszyć dalej. Myślę, że nawet możesz już wiedzieć z czym w Twoim życiu należy zakończyć. 

Podobno, jeśli sami tego nie skończymy to los za nas to zrobi o wiele boleśniej. 

 

Ja będę miał Skorpiona znowu w tym roku, ale całe szczęście nie mam tam już żadnej planety, więc liczę na łagodny przebieg. 

Z kolei w 2029 roku będę miał ponownie ASC w skorpionie. W 1 domu Księżyc utworzy koniunkcję z Marsem i wspólnie staną w opozycji do Saturna :obled:

Ale nawet nie będę próbował dochodzić co mnie czeka.

Edytowane przez nastek96
  • Lubię to! 1
  • Dziękuję 1
Napisano
14 minut temu, nastek96 napisał:

Myślę, że nawet możesz już wiedzieć z czym w Twoim życiu należy zakończyć. 

Doskonale wiem - tylko sprawy nie ułatwia fakt, że dotyczy to najbliższych osób. 
Ale po tym, czego doświadczyłam, wdrożyłam skorpioniaste „let’s play the game”…

  • Lubię to! 1
  • Cool 1
  • Ekspert
Napisano
56 minut temu, nastek96 napisał:

 

Ja będę miał Skorpiona znowu w tym roku, ale całe szczęście nie mam tam już żadnej planety, więc liczę na łagodny przebieg. 

Z kolei w 2029 roku będę miał ponownie ASC w skorpionie. W 1 domu Księżyc utworzy koniunkcję z Marsem i wspólnie staną w opozycji do Saturna :obled:

Ale nawet nie będę próbował dochodzić co mnie czeka.

@nastek96mozna trochę pocwaniaczyć i zrobić relokację na czas urodzin :D sama jestem tego ciekawa i zdecydowanie urodziny 2026 spędzam poza UK bo na tutejszy Solar wypada mi nów solarny w 12 domu wraz z wladcą Asc oraz Saturnem( i strasznie duży 12 dom). Także ruszam w świat. Pamiętam Solar 2018/19 z Marsem i Plutonem w 8 domu - naprawdę balansowalam na granicy życia i śmierci. 

  • Lubię to! 1
  • W punkt 1
Napisano

Mesi, doskonale rozumiem jak trudne to jest. Jednak chodziło mi o to, że ostatecznie i tak będzie trzeba to zrobić. Choć rzeczywiście pisze, że jeśli się nie odetniemy to te problemy zostaną w następnym cyklu, więc jest szansa, że uda Ci się wygrać, ale prawdziwe zwycięstwo to odcięcie się od tego co destrukcyjne. 

 

Gringe, ktoś kiedyś pisał, że ta relokacja to trochę palcem na wodzie pisana i najbardziej się liczy miejsce urodzenia. Ewentualnie można ją wziąć pod uwagę u ludzi, którzy za granicę mieszkają na stałe. 

Rozumiem, że Twoje doświadczenie mówi inaczej?

  • Lubię to! 2
  • Ekspert
Napisano
5 godzin temu, nastek96 napisał:

Gringe, ktoś kiedyś pisał, że ta relokacja to trochę palcem na wodzie pisana i najbardziej się liczy miejsce urodzenia. Ewentualnie można ją wziąć pod uwagę u ludzi, którzy za granicę mieszkają na stałe. 

Rozumiem, że Twoje doświadczenie mówi inaczej?

Nie przykładałam do tego wagi - nigdzie nie wyjeżdżałam na czas urodzin ale- od 2016 spędzam je w Uk. I tak już sie zastanawialam czy jakbym pojechala na urodziny w 2018 do Polski, to wydarzenia potoczyłby się nieco inaczej?..wtedy Pluton z Marsem wskoczylby do 9 domu. 

  • Lubię to! 1
Napisano

Będziesz musiała kiedyś spróbować i przyjechać. Zobaczysz, który solariusz się sprawdzi. 

  • Lubię to! 1
Napisano

@nastek96 a Ty nie masz w horoskopie urodzeniowym ASC w Skorpionie? 
Tak się tylko zastanawiam: czy kiedy ma się takie powtórzenie w Solariuszu, nie jest w jakiś sposób „łatwiej” to przejść  - bo zna się tą energię?

  • Lubię to! 1
  • W punkt 1
  • Ekspert
Napisano
1 godzinę temu, Mesi napisał:

@nastek96 a Ty nie masz w horoskopie urodzeniowym ASC w Skorpionie? 
Tak się tylko zastanawiam: czy kiedy ma się takie powtórzenie w Solariuszu, nie jest w jakiś sposób „łatwiej” to przejść  - bo zna się tą energię?

@Mesi słusznie zauważyłaś. Taki rok Solarny jest bardzo istotny dla relacji dla Włh. Tym bardziej warto przyjrzeć się takiemu Solariuszowi. 

  • Lubię to! 1
  • Dziękuję 1
Napisano

Tak, mam ASC w skorpionie. 

Jednak nie wiem, czy to ułatwia. 

Ludziom, którzy są 8, czy 9 numerologicznymi nie jest przejść łatwiej przez 8 i 9 rok. 

Na pewno przy nałożeniu osi rok jest bardzo ważny, a przy pokrywającym się ASC solarnym i natalnym o to nie trudno. 

Napisano
W dniu 25.02.2025 o 00:28, Gringe napisał:

@nastek96mozna trochę pocwaniaczyć i zrobić relokację na czas urodzin :D sama jestem tego ciekawa i zdecydowanie urodziny 2026 spędzam poza UK bo na tutejszy Solar wypada mi nów solarny w 12 domu wraz z wladcą Asc oraz Saturnem( i strasznie duży 12 dom). Także ruszam w świat. Pamiętam Solar 2018/19 z Marsem i Plutonem w 8 domu - naprawdę balansowalam na granicy życia i śmierci. 

O to to to! ja w 2027 relokuję się na bank - podziękuję już za doświadczenia koniunkcji Słońca z Wenus w 12 domu Solariusza.

  • Lubię to! 1
  • W punkt 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...