Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam serdecznie. Mam bardzo nietypową sprawę, a mianowicie jakoś pół roku temu kupiłam owy talizman. Nosiłam go do póki nie zaczął sam z siebie się odpinać, zapięcie było w porządku. By nie zgubić medaliku, schowałam go do torebki. Całkiem o nim zapomniałam do czasu.. kiedy ta torebka zaczęła się odpinać na pasku. Nie ma możliwości by ta torebka sama z siebie się odpinała, a robiła to notorycznie. Przykład, torebka wisi przewieszona na krześle, nikt jej nie dotyka, a ona nagle sama spada - pasek odpięty.. trzeba się nieźle namęczyć by sam haczyk odpiąć..potem właśnie przypomniało mi się, że w kieszonce jest schowany medalik. Jestem ciekawa co to może oznaczać ?  Czy to ma jakiś związek? Mam się go pozbyć? Zaczęłam się go bać 😕 dodam, że jak spadł mi z szyi, to leżał mi na kolanach zapięty, a ja bym go nawet nie przełożyła przez głowę ..

  • 1 rok później...
Napisano

Miałem też dziwne zdarzenie z tym talizmanem, o ile mówimy o tym samym, bo pojawiły się różne wersje, mój był oparty na heksagramie, gwieździe sześcioramiennej, a pojawiły się wersje siedmioramienne. Odebrałem paczkę z paczkomatu z zakupionym talizmanem, wsiadłem do auta i zacząłem ją rozpakowywać, talizman wyślizgnął mi się z ręki i wpadł między siedzenia auta, przetrzepałem wielokrotnie te okolice auta i nigdy go już nie znalazłem, jak to się mówi, zapadł się pod ziemię, kupiłem nowy taki sam i noszę go do dziś, czyli jakieś sześć, siedem lat. Z doświadczenia wiem, że jak się dzieją takie rzeczy, to powinno się odpuścić i zrezygnować tak jak w tym przypadku z noszenia tego talizmanu. Powody mogą być różne, może wejść w kolizję z jakimś innym "magicznym przedmiotem", może zakłócać przykładowo harmonię energetyczną, albo pobudzać nadmiernie pewne energie, z którymi sobie potem nie poradzimy, kilku moich znajomych też dało sobie spokój z tym właśnie talizmanem, jego energetyka zaczyna się często ujawniać dopiero po wielu miesiącach noszenia, a przeważająca jego moc oddziaływania jest zawarta, jak mi się wydaje w heksagramie i to on może być tutaj ewentualnie problematyczny, to według mnie jeden z najsilniej oddziałujących symboli, obok pentagramu, mający długą historię i używany w wielu tradycjach.

  • Dziękuję 1
Napisano
W dniu 3.10.2026 o 03:31, Murugan napisał:

heksagramie, gwieździe sześcioramiennej, a pojawiły się wersje siedmioramienne. Odebrałem paczkę z paczkomatu z zakupionym talizmanem, wsiadłem do auta i zacząłem ją rozpakowywać, talizman wyślizgnął mi się z ręki i wpadł między siedzenia auta, przetrzepałem wielokrotnie te okolice auta i nigdy go już nie znalazłem, jak to się mówi, zapadł się pod ziemię, kupiłem nowy taki sam i noszę go do dziś, czyli jakieś sześć, siedem lat.

Co symbolizuje ten talizman, do jakiej wiary można go przypisać,   czy mogą go nosić np. Chrześcijanie. No i podstawowe pytanie - tak ze sklepu prosto na szyję jakby sam w sobie zawierał jakąś moc - jeżeli tak, to jaką. 

Napisano

Właściwie, to spełnia on rolę bardziej amuletu a nie talizmanu, czyli ma spełniać funkcję ochronną, nosząc go z biegiem czasu tworzysz sobie w swojej aurze pole ochronne, ściągając go to pole się dezaktywuje, czyli tworzy się pewne uzależnienie od czynnika zewnętrznego, jakim jest ten amulet, jak go nie masz przy sobie, to możesz stracić poczucie bezpieczeństwa. Jeśli jesteś chrześcijanką, przykładowo katoliczką, to zdecydowanie odradzałbym noszenie takich przedmiotów, w Biblii jest wzmianka zaledwie o trzech archaniołach, tu jest ich siedem, są oni związani z innymi ezoterycznymi tradycjami, z punktu widzenia katolicyzmu to zwykły okultyzm, tyle że w tym środowisku okultyzm ma inną definicję, niż okultyzm ogólnie pojmowany. Ogólnie nawet jak nie jest się chrześcijaninem, to nie zachęcam nikogo do pracy z amuletami, talizmanami, robi się to na własną odpowiedzialność, ja np nie noszę tylko jednego amuletu, bo jak pracujesz z energiami, to musisz dążyć do harmonii, jeśli taki przedmiot pobudza pewne energie i je w jakiś sposób ukierunkowuje, to w innym obszarze może tą energię zakłócać, więc musisz to zrównoważyć czymś innym, ogarnięcie tego może ci zająć kilka dobrych lat, a najczęściej kończy się tak, że sobie z tym nie radzisz i porzucasz tego typu eksperymenty. Co do tego, czy takie talizmany, amulety działają od razu, bez przeprowadzania specjalnych rytuałów, to w moim przypadku mogę powiedzieć, że tak, ja ogólnie nie jestem zwolennikiem żadnych rytuałów, jeżeli chodzi o religie, ezoterykę czy nawet życie codzienne, ale to moje zdanie. Podsumowując, raczej bym cię nie zachęcał brnąć w tym kierunku, bo na tej drodze możesz napotkać więcej problemów niż korzyści, a tym bardziej, jeśli jest się religijnym, religie zresztą mają swoje metody ochronne, nawet swoje odmiany amuletów, swoich świętych, z których pomocy czasami i ja korzystam, mimo, że się od religii dawno temu zdystansowałem.

  • Lubię to! 1
Napisano
2 godziny temu, Murugan napisał:

zyli ma spełniać funkcję ochronną, nosząc go z biegiem czasu tworzysz sobie w swojej aurze pole ochronne, ściągając go to pole się dezaktywuje, czyli tworzy się pewne uzależnienie od czynnika zewnętrznego, jakim jest ten amulet, jak go nie masz przy sobie, to możesz stracić poczucie bezpieczeństwa.

 Czyli tak naprawdę wpływa jedynie na podświadomość. Równie dobrze mogę wmówić sobie, zakodować w głowie ,.... to kółko nad głową, wyobrażona kula nad głową, domem... .....dowolne wpisz .....chroni mnie,  jestem bezpieczna.

 

 

Napisano (edytowane)

Jeśli potrafisz przekonać swoją podświadomość, że to zadziała, to tak będzie, jednak prościej jest odwoływać się do znanych symboli czy istot, które znane są w podświadomości zbiorowej, masz gotowe wzorce, archetypy, które nabierały mocy przez setki, czasami tysiące lat, w tym konkretnym przypadku mamy symbol heksagram i archaniołów, istoty uważane za potężne w wielu kulturach, łatwiej jest przekonać podświadomość, że to zadziała, niż coś, co się wymyśliło samemu i na dodatek jest się początkującym w tej dziedzinie. Jeśli masz jakieś problemy, coś cię prześladuje, że często przydarza ci się coś złego, to zamiast tworzyć sobie pole ochronne, warto zastanowić się, co tak naprawdę jest przyczyną tych zdarzeń, a są to w pierwszej kolejności szkodliwe myśli i silne toksyczne emocje, jak złość, nienawiść, które przyciągają z otoczenia coś podobnego, co ma podobne wibracje, tworzenie sobie pola ochronnego i tkwienie nadal w tych niskich wibracjach niczego raczej nie zmieni, chyba że twój amulet, talizman będzie miał na celu podwyższenie twoich wibracji, poprzez chociażby nawiązanie połączenia z wysokowibracyjnymi istotami duchowymi, ale tu też jest zawsze na początku pewien problem, bo tego typu praktyki wydobywają z twojej podświadomości wiele energetycznego syfu, który siedział w tobie utajony, więc masz na początku wrażenie, że jest jeszcze gorzej niż było.

Edytowane przez Murugan
  • Lubię to! 1
  • W punkt 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...