Jump to content

Klucze,duch, drzwi, piwo.


Dzymek27
 Share

Recommended Posts

Na początek opisze sen.

 

Więc będę pisał to co pamiętam. Siedziałem z kimś w mieszkaniu(nie skojarzyłem tej osoby) po chwili ta osoba przyszła i mówi że FERDEK(nie było mowy o imieniu ale dla ułatwienia opisu snu nazwe osobę: FERDEK )przyszedł po piwno bo jemu brakło. Następnie pamiętam gdy wbiegam do mieszkania FERDKA(na poddaszu) i bardzo zależy mi na szybkim zamknięciu drzwi wejściowych(nie wiem czy przed czyms uciekałem, ale miałem wrażenie że obiecałem FERDKOWI ze się zaopiekuje mieszkaniem) wiec wpadam do tego mieszkania i ze zdenerwowaniem, szybko szukam kluczy i nagle w korytarzu(wszędzie było w miarę jasno ale tak gdzie ona stała było bardzo ciemno)pojawia się dziewczyna(duch) przestraszyłem się ale ona łapie mnie czule za ręce i stykami się czołami mając zamknięte oczy(prawie jak byśmy się tulili). Mówie jej że muszę szybko znaleść klucze ona zaczyna mi pomagać szukać w między czasie znalazłem 3 kartony piwa ale zastanowiło mnie to że przecież FREDEK przyszedł pożyczyć piwo bo mu brakło, dziwne. Ta dziewczyna znalazła klucze w jakimś pudełku ale było ich zaczepionych na tym kułeczku chyba 100. Pytam czy wie jaki klucz zamyka drzwi, ona na to że nie wie i zapytałem czy może pamięta chociaż nazwę tego klucza. Odpowiedziała mi jakąś nazwę tak jak by łacińską i w tedy się obudziłem.

Dodam jeszcze że działo się to w godzinach wieczornych, już robiło się ciemno.

KONIEC

 

Generalnie nie przywiązuje uwagi do takich rzeczy jak sny ale ten sen naprawdę mnie zainteresował bo po pierwsze obudziłem się w środku nocy(z powodu snu) po drógie puźniej gdy się obudziłem nie mogłem zasnąć byłem jakiś taki przerażony, zaniepokojony i po trzecie bardzo mnie zainteresowało to co było w tym śnie a przede wszystkim nazwa tego klucza.

 

A co do mojego życia obecnie.Mam 21 lat, jak na swój wiek bardzo dużo przeszedłem. Czekam już długi czas na prace w szkocji już mi się tu nie chce siedzieć. I dziewczyna która bardzo kocham była tutaj ze mną ale wyjechała do polski i już nie jesteśmy razem ale nadal ja kocham.

 

Myślę że chyba dobrze to wszystko opisałem.

BARDZO BYM PROSIŁ O JAKĄŚ INTERPRETACJE!!

POZDROWIENIA

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...