Jump to content
matizamon

Początek nauki

Recommended Posts

matizamon

Witam, chciałbym się dowiedzieć o energetyce, jak można ćwiczyć ją itp.

Mój żywioł to woda i mam jasny cel który zamierzam spełnić

Edited by matizamon

Share this post


Link to post
Share on other sites
Key

Jeśli chcesz ją ćwiczyć, żeby zająć się tym profesjonalnie, to polecam zapisanie się na kursy. Są one ogólnodostępne i wyglądają niemalże identycznie jak kursy kosmetyki itp. Tylko są dłuższe.

Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Jaga_Wiedzma

Na pewno warto poczytać co o tym jest na forum i poszperać za literaturą.

Napisz też dokładnie czym konkretnie chcesz się zajmować. Czy to ma być typowa energetyka z przesyłaniem własnej energii innym? jesli tak to zalecam dużą ostrożność, bo podobnie jak w bioterapii ingerujesz wibracją swojej energii w wibracje innych i czasem bardziej mozna zaszkodzić niz pomóc.

 

A jaki z tym ma związek żywioł wody i na jakiej podstawie uważasz, że jest on przypisany Tobie? jesli tylko na podstawie znaku zodiaku, to wybacz ale nie jest to miarodajny wyznacznik, o czym była mowa w temacie "Żywioł wody"

 

Jeśli już tu jesteś to znaczy, że pewnikiem na jednej rzeczy nie poprzestaniesz. Tak to już z ezoteryką jest, że jedo wynika z drugiego i zwykle zajmujemy się róznymi rzeczami albo każdą po trochę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
tribalbellydancer

Tak, np. poźniej czytasz wszystkiego po trochu i nadal czujesz jakbys nic nie wiedziala czy cos:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Jaga_Wiedzma

To na pewno, ale moze znajdzie coś dla siebie i tym się zajmie na początek, a potem stopniowo rozszerzy wiedzę ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
STRusz
Tak to już z ezoteryką jest, że jedo wynika z drugiego i zwykle zajmujemy się róznymi rzeczami albo każdą po trochę :)

I to jest głupie, tez tak mam =]

Wielki temat.

Piszesz że chcesz dowiedzieć się o energetyce, więc podstawowe info znajdziesz szybko na stronach www, jak chcesz wiedzieć więcej to przeczytaj książkę jakich sporo.

Jeśli nie masz pojęcia o czakrach nic nie szkodzi.

Chcesz ćwiczyć energetykę? Nie potrzebujesz żadnej wiedzy. Tego trzeba się nauczyć a nie wiedzieć o tym. To umiejętność jak jazda na rowerze.

Jeśli nie czujesz swojej energetyki to nie będzie łatwo. Jeśli czujesz to jedynie rozbudujesz ją ćwicząc.

 

Miałeś coś takiego jak aktywacje ciał aurycznych lub podobne zmiany wyczówalne podczas jakiś wydarzeń? Jak nie to może pozmieniaj swój charakter i wtedy wyczujesz to co może jest jeszcze abstrakcją dla Ciebie.

Edited by STRusz

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Jaga_Wiedzma

Czemu to jest glupie? Uważam, że szukać i poznawać jest dobrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
STRusz

Ekstrawertycy tak mają, i jak zaczynam o wszystkim myśleć, jakie to życie jest piękne, ile masz możliwości to automatycznie się garbie. Skille trzeba rozwijać pojedyńczo, za to używać mnogo.

Uważam, że szukać i poznawać jest dobrze.

Tez tak uważam, lecz chodziło mi o rozwijanie się wieloma systemami na raz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Key
jak zaczynam o wszystkim myśleć, jakie to życie jest piękne, ile masz możliwości to automatycznie się garbie. Skille trzeba rozwijać pojedyńczo, za to używać mnogo.

 

Zgadzam się. Kiedyś miałam taki pociąg do wszystkiego po trochu aż w końcu niczym się nie zajęłam porządnie. A do tego dochodził słomiany zapał. Na szczęście to wszystko minęło. Trzeba wszystko uporządkować i dokończyć jedno, co się zaczęło. ups..chyba wyszedł z wątku mały offtop. :chytry_na:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Jaga_Wiedzma

Ja też uważam, że nie jest dobrze iść kilkoma systemami na raz. Ale w tym wypadku chodziło mi o poznanie czym się różne drogi zajmują. Ja sama jak się zetknęłam po raz pierwszy z ezoteryką to była energetyka, a dokłądnie bioenergoterapia i energetyka. Ale dzięki temu, że ktoś doradził mi poskakanie po działach ezo, znalazłam coś dla siebe. I to, to własciwe coś .

Share this post


Link to post
Share on other sites
STRusz

ano racja Key, słomiany zapał, życie tyle oferuje że kiedy to dostrzegamy to kładziemy sie jak czczina =P

 

konczmy offtop, wracajac do tematu.

Jeśli chodzi o rozwijanie energetyki na poważnie to nie wszyscy pewnie wiedzą że oświecenie zależy od energetyki. I tak mam bardzo dobrą ksiażke jakich mało o qui gong. Są w niej starożytne teksty oraz wszystko co potrzeba do praktyki

Jwing Ming Yang Zmiana mięśni przemywanie szpiku - Chomikuj.pl

 

Jeśli chodzi o głęboki opis według czakr to już polecałem ta ksiażke

Caroline Myss Anatomia duszy - Chomikuj.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
matizamon

dobrze powiem o sobie troszkę i powiedzcie mi jaki jest mój żywioł bo nie umiem określić na 100%

 

Mój znak to ryba. http://zdrowo.info.pl/horoskop.html

Jestem człowiekiem spokojnym który lubi poznawać nowych ludzi, nie lubię się bić, awanturować.Mam dużą wyobraźnię, często "bujam w chmurach" jak coś zaczynam robić to muszę to skończyć.

Lubie rzeczy magiczne i to mnie pociąga w pewnym stopniu. Tak jak bym chciał to opanować i stać się najsilniejszy. I do jakiego żywiołu pasuje:)

Edited by matizamon

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Jaga_Wiedzma

U Ryb to normalne :jezyk2: wiem, bo też jestem Rybką

Co do żywiołu to Ryby są znakiem wodnym, ale to jeszcze o niczym nie swiadczy. mozesz miec np silny ascendent w innym znaku i zywiole. Choć charakter masz Rybi :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
matizamon

i właśnie też się zastanawiałem nad ogniem. Gdy w zimne wieczory rozpalony jest ogień w kominku najczęściej na niego patrze, czując jakbym mógł dotknąć ognień.(tak jakby moja podświadomość mówiła dotknij ten ogień;-) czy to może mieć znaczenie? Chcę opanować jeden żywioł tylko nie wiem który i jak;/

http://www.essay.republika.pl/realizm.html

wogólę nie mogę się odnaleźć za bardzo

Edited by matizamon

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Jaga_Wiedzma

Dlatego włąśnie ja nigdy nie kojarzę żywiołu ze znakiem zodiaku, ale ten temat byl już poruszany.

Co do żywiołu, nie można tak zaczynac od środka. Trzeba najpierw sporo czasu poswiecic na studiowanie literatury, potem na obserwacje, a w koncu pracę i rytuały.

Tu na forum prawie wszystkim się wydaje, że magia to takie hoskus pokus, wystarczy pzreczytać gdzieś kilka zaklęć i już się jest magiem i można cuda wyczyiać.

To nie jest proste, ani bezpieczne. Większość ludzi jest do tego nieprzygotowana.

 

Na początek odpowiedz na pytania: po ci Ci umiejętność opanowania żywiołu, jakie cele Ci przyświecaja, co chcesz osiagnąć?

To bardzo ważne pytania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Jaga_Wiedzma

Chcesz pmagać ludziom to piękne i szlachetne, ale dlaczego zatem nie zajmiesz się medycyną naturalną czy choćby wróżeniem, np z run, które wspaniale pomagają ludziom w podejmowaniu trudnych decyzji. Czy do tego potzrebne Ci opanowanie ognia?

Ja sama przeszłam bardzo długa droge. Uwierz mi jednak, że więcej pomożesz dzięki reiki, Runom, przewodnictwu duchowemu, medytacjom i dobrym słowem, niż magia żywiolów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
matizamon

może tez nie chodzi o takie pomaganie. Myślałem o walce, heh pewnie teraz zupełnie mnie zignorujesz myśląc (chce nauczyć się magi żywiołów do walki więc lepiej go nie uczyć bo coś zrobi) Ale ja czuję że naznaczony został mi dany cel który będę musiał kiedyś zadecydować co zrobić. Chciałbym walczyć z siłami ciemności i kiedyś ich pokonać: Medycyna naturalna (troszkę niemożliwie ponieważ zawsze będzie istnieć zło)

Edited by matizamon

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Jaga_Wiedzma

Dobro nie może istnieć bez zła, jak światło bez ciemności.

Ze złem mozna walczyć na różne sposoby. Także w sposób jaki pokazałam Ci wyżej. Powiem więcej, np Reiki się świetnie sprawdza do odsyłania wszelkich paskudnych bytów. Powiem, że w moim wypadku lepiej jak modlitwa.

Ale skoro chcesz iść tą drogą, to cóż, Twoja wola. Jeśli jednak myślisz o tej drodze poważnie, czeka Cię bardzo dużo pracy. Przede wszystkim musisz przestudiować spoą ilość literatury. Nie zaczynaj nigdy praktyki bez uprzedniego dokładnego poznania teorii literatury, wszytstkich aspektów.

Tak więc pospzeraj w necie za tym, co jest dostępne na intersjący Cię temat, a pzrede wszystkim skup się na literaturze a nie szczątkowych i mało wiarygodnych stronach www.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Jaga_Wiedzma

Skoro masz 15 lat, to zacznij od studiowania wiedzy, "Złota Księga" oraz "O Alchemii" Saint Germaina. Biblia, Koan, Bagawadghita, "Archetypy i symbole" Junga, Całość pism Rudolfa Steinera. To na początek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
STRusz

Matizamon, ten temat mi się właśnie skojarzył na począdku o tym co teraz piszesz.

No to mówisz że raczkujesz dopiero. Ale jeśli masz rozwinięty mental, (specyficzna energetyke lub pochodzisz ze świata gdzie dobro walczy ze złem, mowa tu o istotach +3) można Ci włączyć wiele ciekawych żeczy. Odezwij się do mnie na PW.

 

Co do tematu można kontynuować opisy jak rasować swoją elektryke =P

Wskaźnikiem tego czy nasza energetyka wyrużnia są oznaki odczuć, widzeń i przeżyć mistycznych podczas medytacji.

Szukajcie ruchu w bezruchu i bezruchu w ruchu. pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Morthinius

Moglbys troche rozwinac o co chodzi z tym:

pochodzisz ze świata gdzie dobro walczy ze złem, mowa tu o istotach +3

?

 

Bo sie troche "zaciekawilem" :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Morthinius

Ok, dzieki, przejrze ta stronke ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Uśmiechnięty kłamca

Jak tak sobie czytam te niektóre tematy to widzę, że są naprawde ciekawe. Ale ciekawi mnie bardziej to dlaczego wszyscy poczatkujący muszą przeczytać ok. miliarda książek. Ja jeszcze od siebie dodam, iż każdy musi nauczyć się TAŃCZYĆ Z CYGANAMI, bo inaczej nic z niego nie będzie. Nie ma tu nikogo między konkretnie oświeconymi ludźmi kto przybliży to wszystko lub powie gdzie szukać jakiś streszczeń.

 

Oczywiścię przepraszam za moją zuchwałość, podłość i głupotę. Boję się, że nie starczy mi życia aby przeczytać te mądre książki. Chciałbym się czegoś nauczyć a narazie jestem ciemny jak tabaka w rogu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest alathea

Usmiechniety klamca, jedni zaczynaja swoja droge od teorii do doswiadczenia, inni cos potrafia i szukaja wyjasnienia (teoria) - tak czy tak zawsze jest sporo czytania...

oczywiscie dobrze jest spotkac lub znalezc kogos, kto Cie wprowadzi w ten "inny wymiar", pokaze to, co niewidoczne - ale najczesciej jestesmy z tym sami i sami szukamy odpowiedzi; dlaczego wiec nie skorzystac z doswiadczen i wiedzy innych, porownac z tym, co my czujemy/wiemy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Uśmiechnięty kłamca

Przepraszam Cię Bagheera, ale czy możesz się podzielić ze mną i innymi jeszcze nie wtajemniczonymi postaciami swoją wiedzą. Oczywiście na tym formu, najlepiej w tym temacie. Proszę Cię o to w moim imieniu i w imieniu osób które tak jak ja chcą sobie oszczędzić pracy licząc na czyjąś bezinteresowną pomoc.

 

W końcu nawet Ja mógłbym na samym początku napisać że jestem specjalistą i ekspertem światowej klasy, a w tedy pisał bym w każdym temacie na końcu to samo co inni tylko własnymi słowami.

 

I nikogo nie oskarżam i nie miałem nikogo konkretnego na myśli, jak ktoś czuję się urażony to Jego wina. Chodziło mi o to, że policja jest na stadionie a ja jestem konkretnym kibicem i zdejmuję kominiarę, nas jest 20 i ich jest 20 i lecimy na siebie. Kciuki mnie swędzą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Iwanov

Zabawne.Streszczenie da Ci jedynie namiastkę wiedzy,minimalizm jest szkodliwy,chciałbyś tak od razu:d,jak jesteś leniwy to trudno,zmień sobie hobby:D.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest alathea

Usmiechniety klamco, nigdzie nie napisalam, ze jestem ekspertem :)

moja wiedza jest szczatkowa i dlatego wciaz duzo czytam :P

u mnie zaczelo sie od doswiadczenia, a bylam strasznym niedowiarkiem, ba - nawet ateistka... i tak powolutku, przydarzaly mi sie rozmaite rzeczy a ja krok po kroku doczytywalam teorie - czasem lektury podsuwali mi znajomi bioenergoterapeuci, inne wynajdywalam sama

opisywanie moich doswiadczen/drogi niewiele pozmoze, to rzecz subiektywna i prawdopodobnie malo ekscytujaca dla innych

jesli chcesz popytac - zapraszam na priv, ale nie spodziewaj sie rewelacji na miare Sai Baby badz Uri Gellera :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...