Jump to content

Kłopoty z interpretacją


Jemima
 Share

Recommended Posts

Dopiero zaczynam interpretować sny i proszę o pomoc.

 

Znajdowałam się w lesie, zwykłym, nie mrocznym. Pamiętam krzak głogu. Był wieczór. Przede mną pojawił się mężczyzna na koniu (kary, potężny). Mężczyzna ubrany był w coś jakby mnisią opończę, u boku miał miecz, wnioskuję, że był to rycerz. Miał zatroskaną minę. Czułam się nieco zdezorientowana, ale nie odczuwałam w stosunku do niego lęku.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...