Jump to content

witam prosze pomóżcie


nicka27
 Share

Recommended Posts

Moj pierwszy sen :

 

wczorj snila mi sie babcia dziadek wojek ( nie zyją) i ciotka ktora zyje ,bylam na cmentarz i spotkalam babcie sprzatala swoj pomnik rozmawialam z nia mowila do mnie nie martw sie wszystko bedzie dobrze ja potrafie sie zmaterializowac a widza mnie ci ktorych tylko chce aby mnie widzieli, i odchodziła pytalam sie gdzie idzie a ona ze musi wracac i ciotka stala za mna a kolo niej dziadek i wojek i sie smiali , stali kolo nagrobka czarnego czystego nie wypisanego .

 

Drugi sen nastepny dzień :

 

w nocy mi sie snilo ze bylismy w szpitalu ja mąż i syn piotrus bo piotrus byl chory i tam sie dowiedzialam ze napewno na wlasnie ta chorobe genetyczna zmarlo nasze pierwsze dziecko tez piotrus (mamy jednego syna) , robilismy badania ale okazlao sie ze piotrus na to nie choruje ja robilam badania genetyczne ze moze to z mojej winy zmarlo pierwsze dziecko ale okazalo sie ze nie wiec wracalismy do domu byla noc mąż zatrzymal sie bo zgubil sygnal gps i napadli na nas ludzie mieszkajacy niedaleko gonili nas uciekalismy przez pola widzialam pelno trupow krwi, zdolalismy uciec ale nie moglam znalesc synka jak jechalismy mąż sie zatrzymal bo synek (2,5 roku ma obecnie) biegl i krzyczal mamo tato poczekajcie i wtedy szybko sie zmienilo stalismy z tymi ludzmi co nas gonili i pokazywali nam kosciol poterzny i mowili ze tam na gorze jest kobieta ktora wszystkim steruje calą naszą wioską, jest zamknieta widzialam ta wioske domy byly ladne wioska sliczna .

 

Za każdym razem pamietam sny i budze sie przerazona i boje sie spać

Pomóżcie co to ma byc dlaczego tak mi sie sni ?

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...