Sowla Napisano 21 Czerwca 2025 Napisano 21 Czerwca 2025 (edytowane) Będę wdzięczna za pomoc osób doświadczonych w analizie postawionych przeze mnie kart. Moje pytania dotyczyły: Czy ten związek ma perspektywy? Czy powinnam z nim zostać? Czy będę szczęśliwa u jego boku? Jak rozwiązać sytuację? Co mnie czeka? Na 1 zdjęciu postawiłam piramidę rozwiązania problemu, gdzie od góry jest karta 1, od lewej strony idą kolejno w dół 2,3. Poniżej od lewej 4,5,6 i na końcu od lewej kolejno 7, 8, 9 Karta 1 – oznacza kłopot lub pytanie. Karty 2 i 3 – pokazują możliwości rozwiązania problemu. Karty 4, 5, 6 – prezentują obecną sytuację. Karty 7, 8, 9, 10 – dają odpowiedź na pytanie, podpowiadają rozwiązanie problemu Na zdjęciu 2 Układ trzy rzędy. Każdy rząd czytamy oddzielnie. Pierwszy odpowiada na pytania jakie wydarzenia z przeszłości doprowadziły do aktualnej sytuacji, drugi rząd jak powinniśmy postąpić w obecnej sytuacji i ostatni jaki rezultat naszych działań w przyszłości. Na 1 zdjęciu rozumiem to tak jakbym spotkała mężczyznę, który mi pomoże rozwiązać sytuacje, jest zaufaną osobą. W 2,3 rozwiązanie: ktoś mnie popchnie do działania, uczciwa osoba. Moje działanie także w wyniku choroby, nie chce ryzykować zdrowia dalej. W 4,5,6 obecna sytuacja: 9 kier karta spełnia marzenia, przynosi miłość, dobre perspektywy w związku. Młody mężczyzna, pełen radości życia. Karta ma dobrą energię, przynosi romantyczne spotkania. I dama to możliwe, że ja obok tego wszystkiego. W 7,8,9,10 odpowiedź na pytanie, rozwiązanie problemu: znowu jakby przez chorobę, utratę zaufania, znów jakis facet. Ale ogólnie dobre rozwiązanie problemu. Tylko nie wiem, czy mam to prorokuje pozostanie w związku, że coś się zmieni i rozkwitnie. Czy właśnie szczęście u boku kogos innego ? na 2 zdjęciu moja interpretacja Wyszło, że podupadłam na zdrowie przez frustracje. Wpuściłam kogos zlego do domu. Jest kobieta, która dała dobra rade. Są łzy, rozczarowanie, jest szansa na miłość, nawet coś więcej. Obecnie wychodzi jakaś zmiana w życiu mojego narzeczonego, nawet zmiana mieszkania. A u mnie karta przeznaczenia, znosi wszystkie przeszkody, karta pomyślności. Jak przyszłość? Będzie niewielki kłopot, sprawy materialne i łzy obok, wychodzi choroba lub duży kłopot, przez jakiś podstęp, intryge, ktos chce wystawic mnie do wiatru. Jakas czeka niespodzianka w otwarciu się szansy na przyszłość, ktoś dobry na koniec i spelnienie się marzeń, planów. Nie wiem jak to zinterpretować, nie wiem, czy to wskazuje na zakończenie związku, zamknięcie rozdziału, bo szczęście spotkam z kims innym. Czy właśnie przez rozmowę z partnerem, nastąpią zamiany. Znalazłam się w trudnej sytuacji. Zamierzam rozstać się z narzeczonym. Jednak nie wiem, czy on się zmieni i jest szczery w tym, co mówi. Byc może nie powinnam robić sobie nadziei, tracić więcej czasu, bo szczęście czeka mnie u boku innego. Zerwanie będzie trudne, kwestie materialne i uczucia. Nie chce popełnić błędu. Aktualnie wyszedł z domu, bo mieliśmy rozmowę, w której powiedzialam, co czuję i że nie mam już do niego zaufania. Edytowane 22 Czerwca 2025 przez Sowla 2 Cytuj
Moderators Ejbert Napisano 22 Czerwca 2025 Moderators Napisano 22 Czerwca 2025 @Sowla zabrakło: - najpierw Twojej interpretacji - określenia co to za układ i co oznaczają karty w poszczególnych rzędach - bez tego nie da się pomóc, nawet jak ktoś chętny się znajdzie 🙂 1 Cytuj
Sowla Napisano 22 Czerwca 2025 Autor Napisano 22 Czerwca 2025 Dziękuję za uwagę! Jestem nowa. Uzupełniam własną interpretację oraz napisałam z jakiej instrukcji/ procedury korzystałam. 1 Cytuj
Moderators Ejbert Napisano 23 Czerwca 2025 Moderators Napisano 23 Czerwca 2025 Jak wrócę z delegacji to spróbuję zmierzyć się z Twoimi kartami, lecz siłą rzeczy nasze interpretacje mogą się różnić. Czy uwzględniasz odwrócenia i jeśli tak to jakie? 1 Cytuj
Sowla Napisano 23 Czerwca 2025 Autor Napisano 23 Czerwca 2025 Dziękuję bardzo ❤️ biorę pod uwagę, że interpretację mogą się różnić, jak najbardziej mogę błędnie podchodzić do tematu, ze względu na to, że mózg może usilnie chcieć odczytać karty w pewien sposób. Stąd spojrzenie drugiej osoby może mi bardzo pomóc. Ogólnie w tych kartach góra/ dół jest taka sama, więc nie mogłam zweryfikować, czy było odwrócenie. Ale jeśli da się to jeszcze jakoś uwzględnić, albo czujesz intuicyjnie, że coś może być odwróceniem to jestem otwarta. Trochę czułam odwrócenie względem kart, że ten drugi mężczyzna, którego poznałam może nie być taki dobry, jakie złudzenie daje. Ale nie wiem, czuję zagubienie trochę. Dobrze jak ktoś spojrzy na to faktycznie też. Cytuj
Moderators Ejbert Napisano 23 Czerwca 2025 Moderators Napisano 23 Czerwca 2025 Spoko z odwroceniami, zapytałem gdyż metody czytania są 3: bez odwracania, z odwracaniem tych, które same się odwracają (np. As trefl) i odwracanie wszystkich, ale w tej opcji trzeba zaznaczyć samemu gdzie góra a gdzie dół. W Twoim rozkładzie będę patrzył na opcję samoodwracajacą 🙂 1 Cytuj
Sowla Napisano 3 Lipca 2025 Autor Napisano 3 Lipca 2025 @Ejbert dama, która oznacza mnie to dama kier 1 Cytuj
Administrator Ismer Napisano 4 Lipca 2025 Administrator Napisano 4 Lipca 2025 Skarby, myślę, że stworzył się wam offtop. Dyskusja jest ciekawa, więc wyodrębnię temat do ogólnej ezoteryki i tam dalej sobie dyskutujcie. Tutaj są klasyki i prośba o pomoc w interpretacji, więc bierz się Ejbert do dzieła a na pogaduchy zapraszam w inne miejsce, tym bardziej, że w ogniu dział główny temat Sowli odpłynął w siną dal. 2 Cytuj
Sowla Napisano 5 Lipca 2025 Autor Napisano 5 Lipca 2025 W dniu 22.06.2025 o 00:33, Sowla napisał: Zastanawiam się też jaki walet oznacza narzeczonego. Czy jest to Walet kier czy karo. Obstawiam, że karo, gdybym brała pod uwagę kolor włosów, a jest ciemny i pełnione przez niego funkcje zawodowe- żołnierz, konkretny facet, wie czego chce. To dosyć pokręcone, bo walet kier to może być chłopak, którego poznałam przypadkowo w szpitalu i kontakt przetrwal. Spotkaliśmy się niedawno i faktycznie gdyby nie on, to bym nie postawiła sprawy z narzeczonym na ostrzu noża. Dosłownie wszystko wyrzuciłam, a o dziwo on po jakimś czasie przemyślał to i faktycznie przyznał, że zamknął się dla mnie, przestał okazywać uczucia i było to bardzo niedojrzałe z jego strony. Ten chlopak, którego przypadkiem poznalam ma jasniejsze wlosy i to taki wolny duch, więc obstawiam, że to walet kier. Zdziwiłam się, że w obu taliach te Walety dosyć sensownie się pojawiają. Na drugim zdjęciu też daję mi do pomyślenia, czemu oba znajdują się na wylocie. Cytuj
Moderators Ejbert Napisano 14 Lipca 2025 Moderators Napisano 14 Lipca 2025 @Sowla teraz nawinę o piramidzie z mojej perspektywy, może to coś dorzuci do Twoich wniosków. Rozkminiałem wcześniej, ale mam problem z zasięgiem, właściwie brak zasięgu i najpierw muszę napisać tekst a potem spróbować go wkleić. A przecież nie jestem w Bieszczadach! Lecę więc: Król kier Kłopotem jest partner, narzeczony, osoba z którą zamierzałaś zawrzeć poważny związek - to aktualny główny temat. W opisanej sytuacji rozumiem, że coś przeskrobał - czymś zawiódł Twoje zaufanie. Między wami, zn. między problemem i jednocześnie sygnifikatorami jego i i Twoim stoi 10 trefl (skos) która u mnie oznacza niezgody, awantury, spory. W kwestii zdrowia (fizycznego lub psychicznego) a także jako wskaźnik możliwości rozwiązania problemu - jeśli jest to związane z daną sytuacją - jest to stan lub wybryk "do wyleczenia". Przy Królu treflowym może oznaczać potrzebę zasięgnięcia profesjonalnej porady, u specjalisty lub "wywiad" u jakiegoś przyjaciela czy kolegi Twego partnera, który może coś podpowiedzieć albo coś wyjaśnić w trapiącej Cię kwestii. Ponieważ nie znam przyczyny sporu ani cech charakteru Twego partnera to mogę tylko założyć, że jedną z możliwości rozwiązania problemu jest trudna, bolesna, do bólu szczera rozmowa. Jeśli zaś jest to kwestia np. zdrady to potrzebne będzie tutaj także Twoje wybaczenie. Albo jego Tobie. Skoro wspomniałaś, że nie wiesz czy on się zmieni, to oznacza, że coś Ci w jego zachowaniu czy w charakerze bardzo przeszkadza - tu radziłbym się naprawdę zastanowić, czy ta rzecz jest na tyle ciężka, że może stać się kulą u nogi w waszym przyszłym związku. Może być, że Król trefl oznacza takie właśnie głębokie własne zastanowienie się. Ja bym się w ogóle zastanowił nad tym Królem trefl, bo z jednej strony obecny partner myśli o Tobie ciepło, wygląda na to, że jest zakochany, ale niepokoi mnie to, że może to być uczucie jakoś niezdrowe, np. nadmierna zazdrość, zdrada? jakaś bardzo nieprzyjemna cecha lub nałóg? jakiś chłód uczuciowy (faceci mają trudności z wylewnością). A z drugiej strony to sam Król trefl może chcieć zawrzeć z Tobą bliższe relacje, może osoba wyrażana Królem trefl spowodowała rozdźwięk między wami czy też przyczyniła się do tego, że spojrzałaś na swego narzeczonego z innej perspektywy, porównałaś go do treflowego i on gorzej wypadł na jego tle? Jest ta 9 w towarzystwie innych kierów, w tym Twego sygnifikatora, co na tle innych kart w piramidzie wskazuje, że być może Ty coś wyolbrzymiasz lub wyobraźnia za daleko galopuje, a może pragniesz czegoś, czego druga strona nie potrafi spełnić. Sytuacja obecna - 9 kier odwróciła się, co może wskazywać na obawy związane z niewiernością partnera, ale także na charakter jego myśli o związku z Tobą; gdy 9 się odwraca to bardziej stawia się na seks niż na uczucia lub druga strona to tak odbiera. Kiery to szczęśliwe karty, w miłości wróżą pozytywy, jednak odwrócenie 9 kier zapowiada uczucie sprawiające jakiś kłopot, dyskomfort itp. i o tym myślicie oboje, tylko każde z innej perspektywy. Odpowiedź na pytanie - jakie właściwie dla tego układu? Poruszyłaś bowiem sporo kwestii i przypuszczam, że dla obu układów. Tu odpowiadam dla układu z piramidy Odwrócona 9 trefl to koniec. Ale pojawiła się przy kartach karo - a to jest pozytywne otoczenie. Może oznaczać, że kwestie materialne zostaną pomyślnie rozwiązane, jednak nie obędzie się to bez przykrości, które sygnalizuje 9 pik na końcu. Czy ten związek ma perspektywy? W kwesti finansowej karty ładnie się ułożyły. W kwestii uczuciowej - no tu też nie jest źle, ale rzeklbym, że mocniejsze są karty materialne, one wsparte są 10 karo, miłosne 9 w odwróceniu, więc tutaj jednak jakiś kłopot się pojawia. Ale odp. jest: ma perspektywy. Czy powinnam z nim zostać? Na takie pytanie karty nie odpowiedzą, one tylko wskażą okoliczności towarzyszące. To Ty sama musisz sobie odpowiedzieć, na czym najbardziej Ci zależy, czy ten człowiek może spełnić te oczekiwania i jaką cenę będziesz musiała za to zapłacić. Bo nie oszukujmy się - nie ma związku bez zgrzytów i nieporozumień, problem leży w tym, ile dana osoba jest w stanie unieść. Czy będę szczęśliwa u jego boku? Zobacz - już masz wątpliwości, straciłaś do niego zaufanie. Dlaczego? Oceń, na ile jest to niepokojące, czy pojawiające się teraz rozterki i wątpliwości mogą później zamienić się w coś nie do przeskoczenia dla Ciebie. Tu odnoszę się do tego, co napisałaś o was. Jak rozwiązać sytuację? Pewien nie jestem, bo 9 pik jest jedną z 3 najbardziej kontrowersyjnych kart. Najlepszym chyba wyjściem jest nie podejmowanie żadnego działania a poczekanie na rozwój sytuacji. To jest bowiem też karta losu a to co on przyniesie jest tzw. samorozwiązaniem i czymś w co najlepiej nie ingerować, nawet gdy to samorozwiązanie wydaje się być bolesne. Własne działanie (a ono prawie zawsze oparte jest na niepełnych danych, niepełnej ocenie sytuacji - na własnym oglądzie, przypuszczeniach, mniemaniach, itd. ) przynosi w przypadku 9 pik więcej szkody niż pożytku, rozczarowanie, ból, łzy, smutek. Co mnie czeka? W obu przypadkach (zerwanie / pogodzenie się; miłość / materia) - i radość i łzy. Ale w mojej ocenie tragicznie nie jest, przeciwnie, więcej masz tu pogodnych kart niż mrocznych, stąd uważam, że rozwiązanie tego problemu zbytnio nie poobija Twego jestestwa, bez względu na wynik końcowy. 2 1 1 Cytuj
Sowla Napisano 19 Lipca 2025 Autor Napisano 19 Lipca 2025 @Ejbertdziękuję Ci bardzo za tą interpretację, pomimo trudności z zasięgiem. Bardzo dużo to rozjaśniło i wiele wskazówek też dla mnie tu się pojawiło. Będąc na wyjeździe z jego rodziną, doszło do takiej sytuacji, że nie mogłam już ukrywać, że wszystko gra i wylałam wszystko przed jego braćmi. Okazało się, że oni też to widzą i podjęli z nim rozmowę. Niestety czekała mnie bardzo trudna rozmowa z narzeczonym, który otworzył się i wylał wszystkie żale. Z dobrych rzeczy, dzięki rozmowie z braćmi przekonał się, że powinniśmy pójść na terapię. Ogólnie problem między nami dotyczył jego zamknięcia się na mnie i także wyszło jego uzależnienie od porno. Niestety nie chciał iść na terapię, ale te okoliczności przy jego rodzinie otworzyły go na to, że sam w końcu chce pójść ze mną. Mi fakt faktem trudno było wybaczyć te uzależnienie, ponieważ okłamał mnie mocno. Jak zrobilam zrzuty ekranu tego, co oglądał, on wszystko wykasował i dał mi telefon, mówiąc, że nie ma nic do ukrycia. A ja wtedy powiedzialam, ze to widzialam wszystko i mu pokazałam. Zatkało go. 2 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.