Sowla Napisano 24 Czerwca 2025 Napisano 24 Czerwca 2025 A kiedy wracasz z delegacji? Pytam mniej więcej, nie czuj presji, bo to niewskazane. Ale będę mogła się przygotować do dalszych rozmów z narzeczonym, póki jeszcze nie mam analizy i pewności ogólnie Cytuj
Moderators Ejbert Napisano 25 Czerwca 2025 Moderators Napisano 25 Czerwca 2025 Planowo w piatęk wieczorem, ale prywatnie mogę i chciałbym przedłużyć pobyt 2 dni. Ale jeśli to jest ważna dla Ciebie sprawa, to ja bym jej kartom nie powierzał. Znacznie lepszą analizę uzyskasz z waszych horoskopów, nawet jeśli nie będzie ona profeską. Po prostu horoskop, choćby amatorski, daje wgląd w charakter, w oczekiwania pary wobec siebie i związku i już na tym etapie można się zorientować czy i w jakim stopniu dobór je spełnia, gdzie są obszary porozumienia a gdzie zgrzyty 🙂 Cytuj
nastek96 Napisano 27 Czerwca 2025 Napisano 27 Czerwca 2025 W dniu 25.06.2025 o 09:35, Ejbert napisał: Ale jeśli to jest ważna dla Ciebie sprawa, to ja bym jej kartom nie powierzał. Czemu uważasz, że karty tego tak dokładnie nie podadzą? Ja kiedyś kładłem karty na relacje z bratem i idealnie opisały naszą relację, stosunek do siebie, charakter... 1 1 Cytuj
Sowla Napisano 27 Czerwca 2025 Autor Napisano 27 Czerwca 2025 Dokładnie, w horoskopy mam ostrożne podejście i nie sprawdzają mi się. Karty kiedyś jak stawiałam, byłam bardziej w tym, to wszystko się spełniło. Dlatego jak je położyłam to wierzę, że na pewno niosą mi cenną wskazówkę. Niestety przez to, że zaprzysięgłam, że nie będę stawiać, bo pojawiały się u mnie problemy, kiedy stawiałam też innym ludziom. To mam wrażenie, że utraciłam część intuicji i po prostu nie wiem jak je odczytać, nie czuję tego jak kiedyś... Stąd prośba o pomoc. 1 Cytuj
nastek96 Napisano 27 Czerwca 2025 Napisano 27 Czerwca 2025 Oooo to ciekawe co mówisz. Ja ostatnio co do kart też zacząłem być podejrzliwy Kilka razy je odstawiałem. Ostatnio jak na jeden dzień wróciłem to od razu zacząłem czuć kompletne wyssanie energii, podły nastrój... Zacząłem mieć wątpliwości, czy to rzeczywiście tylko kartoniki z obrazkami... Nie mówię od razu, że siedzi w nich jakieś zło, ale może używając ich nieumiejętnie pozbawiamy się dużej ilości energii i mieszamy sobie w życiu. 1 Cytuj
Moderators Ejbert Napisano 29 Czerwca 2025 Moderators Napisano 29 Czerwca 2025 W dniu 27.06.2025 o 09:40, nastek96 napisał: Czemu uważasz, że karty tego tak dokładnie nie podadzą? Ja kiedyś kładłem karty na relacje z bratem i idealnie opisały naszą relację, stosunek do siebie, charakter... Po części sami sobie już odpowiedzieliście. Poza tym każdy, kto zajmuje się pracą z kartami robi to lepiej lub gorzej, ale poziom pozwalający na prawie bezbłędne interpretacje osiąga bardzo niewielu. Dlatego takie mam podejście do kart - jeśli nie jest się super hiper interpretatorem, na 100 % bank pewnym swoich rozkmin, to się nie powierza kartom, ani też rozmnożonym niczym lemingi wróżkom, poważnych, życiowych spraw. Karty są narzędziem, które, poza zapoznaniem się z ich znaczeniami, nie posługują się regułami, tu najważniejszy jest czuj wróżbiarski, a tego, nie oszukujmy się, większosć wróżek i wróżbitów nie ma. Owszem, mają trafne wskazówki, w codzienności pomocne, a kiedy okaże się, że coś się po części trafiło albo i wcale nie trafiło, to tragedii nie ma. Ale jest lub będzie tragedia, kiedy okaże się, że interpretacja życiowej sprawy była błędna. W sumie każdym narzędziem trzeba umieć się posługiwać, innych technik też to dotyczy, w tym astro czy numero. Lecz astrologia nie wymaga aż tak wyostrzonej intuicji, to jest bardziej logiczna układanka, tu są pewne zasady niezmienne i na dzień dobry już widać, w kim jakie ziółko mieszka. Ja nie postrzegam astro jako bezbłędnej wskazówki wydarzeniowej - do tego także trzeba mieć ogromną wiedzę, której mi brak, jednak chocby wstępny rzut okiem na układ planet pozwala mi poznać z kim mam do czynienia. I to już jest naprawdę dużo, bo co tu dużo gadać - synastria najlepiej wskazuje czego można spodziewać się po drugim człowieku, jaki on jest nie tylko tu i teraz prezentując siebie, w kółku zawiera się cały zapis jego potencjału charakterologicznego. Małżeństwo to z zasady jest kontrakt wieloletni, w miarę upływu lat do głosu dochodzą i na wierzch wychodzą różne ludzie cechy i zachowania, których na początku nie widać. Karty tego tak nie opowiedzą, one nie wybiegają tak daleko w przyszłość. Fakt, że obecnie jak szybko się związało, tak szybko można się rozwieść, lecz ja już za dużo widziałem trudności rozwodowych, by spokojnie stwierdzić "a cóż to za problem", zwłaszcza dla kobiety. @Sowla sorki - ale czy jesteś astrologiem? nie sprawdzają Ci się horoskopy - w jakiej ich wersji, w czyjej interpretacji? Astrologia nie jest dla amatorów, tu naprawdę potrzeba ogromniastej wiedzy i doświadczenia. Przypuszczam, że te horoskopy, z którymi miałaś do czynienia, to zwyczajna amatorka, nawet jeśli osoba interpretująca nazywa siebie astrologiem. Astrolog to jest co najmniej odpowiednik tytułu "magister", a profesjonalista zaczyna się od doktoratu wzwyż. 1 Cytuj
Sowla Napisano 2 Lipca 2025 Autor Napisano 2 Lipca 2025 @Ejbert to bardzo ciekawe, co piszesz. Masz wiedzę w tym zakresie. Ja niestety takiej nie posiadam, bo na długi czas nie sięgałam do tych tematów i nie zagłębiałam się bardziej. Mówiąc o horoskopach, które się nie sprawdzają to chodziło o takie zwykłe, które znajdziemy pierwsze, lepsze. Jesli chodzi o coś bardziej szczegółowego to faktycznie racja, że to jest już ogrom wiedzy astrologiczne, ułożenie planet, nawet godzina urodzenia itp. Wszystko ma wpływ na to jaka jest dana osoba i jakie wybory będą korzystniejsze, jeśli ma pytania dotyczące ważnych spraw. Niestety nie znam kogoś, kto taką wiedzę posiada, komu mogłabym powierzyć temat. Ale może zagłębie się w temat i znajdę kogoś kto tym się zajmuję. Jeżeli zajmujesz się takimi kwestiami to jestem otwarta. Mogę dać dane niezbędne do postawienia takiego horoskopu. Mimo wszystko dziękuję za podzielenie się wiedzą, bo otworzyło mi to umysł. 1 Cytuj
Moderators Ejbert Napisano 3 Lipca 2025 Moderators Napisano 3 Lipca 2025 Sowla, mój poziom to nie jest wiedza, lecz coś tam kumam 🙂 Możesz na forum poprosić o interpretację, nie trzeba podawać danych, można wkleić same kółka. Albo zamówić wklejenie, wówczas trzeba podać te dane, ale na PW. Jeśli miałbym coś mądrego do powiedzenia w takim temacie (a nie zawsze mam koncept) to czemu nie? Od poniedziałku mam urlop, więc już na spokojnie będę mógł zająć się Twoimi kartami, choć nie obiecuję, że coś sensownego z tego wyjdzie. No ale co dwie głowy to nie jedna. 1 Cytuj
nastek96 Napisano 3 Lipca 2025 Napisano 3 Lipca 2025 Generalnie to co napisałeś można idealnie przypasować do astrologii. Jeśli ktoś nie jest biegły w danej sprawie nie powinien się na tym opierać. Astro wymaga ogromnej wiedzy i również intuicji, bo różne połączenia planet mogą się różnie zrealizować. Każda technika wróżbiarski wymaga doświadczenia. Tarot to nie jest wyjątek. W dniu 29.06.2025 o 15:41, Ejbert napisał: chocby wstępny rzut okiem na układ planet pozwala mi poznać z kim mam do czynienia. To i o tarocie to można powiedzieć w zależności jakie karty kogoś reprezentują. W dniu 29.06.2025 o 15:41, Ejbert napisał: Karty tego tak nie opowiedzą, one nie wybiegają tak daleko w przyszłość. To fakt. Mi karty najdalej pokazały przyszłość na 4 lata. Ale tutaj również można zobaczyć, czy para do siebie pasuje. 1 Cytuj
Moderators Ejbert Napisano 3 Lipca 2025 Moderators Napisano 3 Lipca 2025 Nastek, mijamy się. Powiedzieć to samo o tarocie czy innych narzędziach opartych bardziej na intuicji można, ale to nie jest prawdą. Tu nie trzeba takiego ogromu wiedzy jak w astro, ale tak samo potrzebne jest doświadczenie + własna ścieżka. I sorki, ale nie - karty nigdy nie dadzą tak precyzyjnej odpowiedzi jak astro, tu chodzi mi o te rzesze amatorów stawiających karty na wszystko i wszystkich, na przysłowiowe piczki swędzenie i kuśki stojenie. Astrologia jest po prostu logiczna i chociaż ona też wymaga czuja i wiedzy, to jednak są tu przede wszystkim zasady niezmienne, nie ma miejsca na domysły i natchnione improwizacje. I nawet amator może polecieć tymi regułkami, oczywiście o ile trafi na normalna lekturę. Zresztą każde narzędzie jest doskonałym w rękach mistrza, lecz wskaż mi takiego remiechę - sam dobrze wiesz, że to garstka. @Sowla zapomniaałem dopytać o sygnifikatora, to w układzie cygańskim jest ważne, tym bardziej, że są tu 24 karty z 32. Tak więc która Dama reprezentuje Ciebie? Pojawiły się tu wszystkie Damy, przypuszczam więc, że same wpadły w układ, tym niemniej jakaś musi Ciebie reprezentować. Cytuj
nastek96 Napisano 3 Lipca 2025 Napisano 3 Lipca 2025 Ale właśnie astrologia też jest pełna takich amatorów. Więc i tu i tu jest potrzeba wiedza oraz doświadczenie. Z tego co wiem to każdy horoskop jest inny i nie da się tak po prostu sztywno zastosować reguły. Wszystko wymaga indywidualnego spojrzenia. Wiadomo, że jak w każdej dziedzinie jest tylko garstka specjalistów. 1 Cytuj
Moderators Ejbert Napisano 3 Lipca 2025 Moderators Napisano 3 Lipca 2025 Nastek, dalej się nie rozumiemy. Amatorzy są wszędzie, ale o ile karty są intuicyjne i można lać wodę ile się chce i puszczać wodze fantazji, to już astrologia nie daje takich możliwości, bo się po prostu nie da. Głupiec dla każdego może oznaczać co innego i takaż będzie interpretacja. Przecież czytasz co ludzie piszą, tak w tematach znaczeń kart jak i w interpretach. Wenus zaś zawsze oznacza dokładnie to, co oznacza. Taka to jest różnica. Cytuj
nastek96 Napisano 3 Lipca 2025 Napisano 3 Lipca 2025 Ja się znasz na kartach to nie lejesz wody, ale potrafisz odczytać konkrety. Jak się nie znasz na astrologii to będziesz wygadywał głupoty. Planety i domu również mają wiele znaczeń, a nie jedno konkretne. Wenus w konkretnych domach może się różnie realizować w różnych formach. Nie ma jednej ustalonej. Cytuj
Sowla Napisano 3 Lipca 2025 Autor Napisano 3 Lipca 2025 Pewnie najlepiej gdyby osoba, która zajmuje się takimi sprawami pochodziła holistycznie. Połączenie wiedzy z zakresu numerologii i astrologii świetnie może pomóc w poznaniu osoby, jej ścieżki życiowej, wad/zalet, słabości i mocnych stron oraz dobrego czasu na coś, a także dopasowania. Numerologia sama nie wystarcza i miałam styczność z osobami, które tym się zajmują i na pewno widać było ogromną różnice i przepaść między osobą zajmująca się samą numerologią, a inną, która łączyła to z astrologią. Totalnie bardziej precyzyjnie była w stanie opisać wszystko. Pewnie nie da się wszystkiego mieć na świetnym poziomie jednoczesnie, więc wtedy lepiej skoncentrować się na którejś rzeczy bardziej i w to iść, co wychodzi. Karty to prawda, że nie są to fakty, dużo większą rolę odgrywa to, kto je stawia i jaką ma intuicję. Pod względem kart ufam sama sobie, przekonałam się o tym jaką mają moc. Jedynie sytuacja faktycznie jest skomplikowana, rzuciłam karty i po tym powrocie do nich pierwszy raz poczułam, że totalnie nie wiem nic. Byłam osłabiona psychicznie i za dużo emocji. A to utrudniło. Na ten moment nabrałam dystansu i intuicja powróciła przynajmniej na codzienne odczucia. Póki co kieruje się nią, przynajmniej sprawy są unormowane na ten moment, a co dalej zobaczymy. 1 1 Cytuj
Moderators Ejbert Napisano 4 Lipca 2025 Moderators Napisano 4 Lipca 2025 10 godzin temu, nastek96 napisał: Ja się znasz na kartach to nie lejesz wody, ale potrafisz odczytać konkrety. Jak się znasz na kartach - a kto się, wg. Ciebie, zna na kartach? Bo sorry, lecz z tego co czytam, słyszę czy rozmawiam z osobami wtopionymi w karty, to nie znalazłem nikogo, kto by się na kartach znał tak, by powierzyć mu ważne, kluczowe sprawy. Słyszałem jedynie o kilku takich osobach, lecz styku z nimi niestety nie miałem i nie mogę ocenić czy rzeczywiście są takie znakomite jak wieść gminna niesie. Może mam za wysokie wymagania, no ale naprawdę wystarczy poczytać te fora (nasze też), te social media, społeczności, grupy itd. by zorientować się jaki to poziom. Mi nie wystarczy trafność raz na jakiś czas, że coś tam się sprawdziło, bo to zdarza się praktycznie każdemu, kto pracuje z kartami, mi także. Ale to nie jest profesjonalizm, jakiego oczekuję od zawodowca, czyli od kogoś, kto ma mi, trywialnie mówiąc, "powróżyć", czyli za pomocą kart precyzyjnie a nie enigmatycznie, okołotematycznie czy psychologicznie odpowiedzieć na moje pytania o konkretny, realny a nie hipotetyczny rozwój sytuacji o którą pytam. To oczywiście dotyczy też astro i każdej innej dyscypliny pt. "ezo", ale tu na razie mówimy o różnicy między bazą danych i jej interpretacją, o profesce będzie dalej. 10 godzin temu, nastek96 napisał: Jak się nie znasz na astrologii to będziesz wygadywał głupoty. Planety i domu również mają wiele znaczeń, a nie jedno konkretne. Wenus w konkretnych domach może się różnie realizować w różnych formach. Nie ma jednej ustalonej. Owszem, mają. Ale w przeciwieństwie do kart mają one dany zakres tych działań, poza które się nie wychodzi. Każda planeta zawsze będzie działała zgodnie ze swoją naturą i w sprawach domu, w którym przebywa, tu nie ma fantastyki i pierdzielenia typu "a u mnie oznacza". W kartach jak najbardziej jest to dopuszczalne, w astrologii nie. Jest natomiast ogromny obszar wyboru wariantu, ale, podkreślam, zawsze w zgodzie z naturą obszaru w którym się planeta obraca, i ten dobór jest sztuką mało komu dostępną. I tu, tak samo jak przy kartach, mało kto jest profesjonalistą, nawet te osławione sławy, o czym się osobiście przekonałem. Ja nie zamierzam toczyć z Tobą dyskusji o wyższości jednego narzędzia nad drugim i nie taki był mój zamiar, gdyż profeska niezbędna jest wszędzie. Wskazałem jedynie, czym one się różnią, na jakim rodzaju odczytu bazują i co z tego wynika. A poza tym ludziska lepiej łapią się na wróżby niż na astrologię i de facto szybciej można zorientować się, kto jest złym astrologiem niż kto jest złą wróżką. A i samo "log" już na dzień dobry sugeruje, że mamy do czynienia z osobą uczoną, poważną, profesjonalną i to jest największa iluzja, której poddają się klienci astrogusa. Bez tego "log". @Sowla też jestem zdania, że połączenie astro-numero daje więcej możliwości interpretacyjnych. Ale o ile astrologia może dobrze funkcjonować solo to numerologia już nie za bardzo, lepiej jednak jej wychodzi sparowanie z astro. Wynika to i z czasu gromadzenia doświadczeń obu dziedzin i z ograniczenia numero do daty urodzenia, a właściwie sprowadzenia jej do daty, oraz z wymieszania systemów, które solo dają całkiem przyzwoite wnioski, ale wymieszane - kociokwik. Fantazje we współczesnej numero też są obecne i to wszystko razem wzięte nie służy przychylnej jej ocenie, a szkoda, gdyż liczby towarzyszą ludziom nawet wcześniej niż astrologia. 1 1 1 Cytuj
nastek96 Napisano 4 Lipca 2025 Napisano 4 Lipca 2025 Szkoda, że przez tyle lat zainteresowania ezoteryką nie poznałeś nikogo kto potrafi wróżyć, ale to nie znaczy, że takich osób nie ma. Cytuj
Moderators Ejbert Napisano 4 Lipca 2025 Moderators Napisano 4 Lipca 2025 Poznałem osoby które potrafią wróżyć, tzn. ich interpretacja jest sensowna, mają dużo trafień, mimo iż bywa także okołotematyczna, ogólna, bywa też nietrafna. Tu na forum były i są takie osoby. Napisałem, że nie poznałem profesjonalisty - to jest jednak różnica. Być może różnimy się w wymaganiach co do osob wróżących, lecz ja mam taką zasadę, że jeśli ktoś oferuje usługi, z hasłami "dyplom, doświadczenie, profesjonalnie, skutecznie, pomogę" itp.itd, to oczekuję takiej właśnie usługi i to za niemałą kasę. A tymczasem otrzymuję pół czy ćwierć usługę, często opartą na bazie obserwacji psychologicznej a nie rzeczywiście na kartach, które wypadły i to jest bardzo nie w porządku. Była i taka co napierdzieliła bzdury zupełne 🙈 To nie jest tylko moje doświadczenie, jest nas więcej, lecz to tutaj piszę tylko w swoim imieniu. 1 Cytuj
Sowla Napisano 4 Lipca 2025 Autor Napisano 4 Lipca 2025 Zgadzam się z tym, że jeśli ktoś oferuje usługi i niby potwierdza to jeszcze certyfikatami to jednak spodziewasz się czegoś konkretnego. A często można się rozczarować i trafić na krętaczy mówiących, co im ślina na język przyniesie. Niestety miałam doczynienia z wróżką, która totalne głupoty mówiła. Co jak co, ale czasem amatorzy, którzy zajmują się tym, ponieważ czują, że coś ich do tego pchnęło i wychodziło im też stawianie na siebie, czy bliskie otoczenie mogą czasem więcej powiedzieć niż pseudo super wróżbici. Uzdolnieni ludzie są i nie muszą zapewne się reklamować 🤷🏼♀️ stąd ciężko takich znaleźć. Sama stawiałam karty w bliskim gronie i spełniło się, jednakże... Przez brak szerszej wiedzy nie odważyłbym się stawiać za pieniądze i robić z siebie wróżbitki. Bo jednak i w tym powinna być odpowiedzialność. Szczególnie jak niektórzy przychodzą z baardzo ważnymi tematami. Stawiając bliskim nie stałam w sytuacji wyboru śmierć życie, więc na pewno co innego powróżyć, a co innego powiedzieć z taką pewnością 100%, co ta osoba powinna zrobić. To wymaga już zagłębienia się w temat doszczętnie. Z ciekawych rzeczy, mając roczek wybrałam karty mojej babci. Ona miała dar do wróżenia. Wszyscy się bali, że będę hazardzistką (takie zabobony) , a babcia na to powiedziała, że ja będę wróżyć. I faktycznie jej karty miały moc o jak je przejęłam wszystko potrafiłam zrobić. Aktualnie pech taki, że w tej sytuacji nie mam tych kart i spróbowałam na tych klasycznych. Zastanawiam się, czy właśnie to nie jest tak, że tamte karty babci mi służyły, a już te klasyczne powodują, że analizuje wedle tego co ludzie wymyślili. Babcia mnie nauczyła z jej kart stawiać i to nie było już wyssane gdzieś z książki, czy Internetu... Chyba będę musiała odebrać karty z domu rodzinnego!! 1 1 Cytuj
nastek96 Napisano 4 Lipca 2025 Napisano 4 Lipca 2025 Oczywiście, że jeśli ktoś bierze pieniądze to powinien wykonywać usługę rzetelnie i umiejętnie, zamiast na chybił trafił. To nie podlega wątpliwości. Sówka, jeśli tamte karty Ci dobrze wychodziły to jak najbardziej bierz się za nie. Widocznie u Cb w rodzinie wiele osób posiada taki dar :) 1 Cytuj
Mesi Napisano 4 Lipca 2025 Napisano 4 Lipca 2025 Jeju - tyle wątków tu zostało poruszonych, że możnaby książkę napisać, gdyby odnieść się do każdego z nich Odniosę się do Tarota - i się powtórzę: każdy może nauczyć się ich znaczeń - ale nie każdy będzie umiał je czytać. I tyle. I aż tyle - wszystko się o to „rozbija”. I najlepiej interpretują karty ci, dla których te karty nie są narzędziem jedynie do „wróżenia”, a widzą w tym „głębsza filozofię”. Ale tych osób raczej nie znajdziemy na forach czy portalach społecznościowych. Karty w „dobrych” rękach dadzą precyzyjną odpowiedź. Ale na pewno nie odpowiedzą na pytania: „co powinienem zrobić”. 1 Cytuj
Moderators Ejbert Napisano 5 Lipca 2025 Moderators Napisano 5 Lipca 2025 @Mesi karty na pytanie "co powinienem zrobić" nie powinny odpowiedzieć. Tak sformułowane pytanie w ogóle nie powinno być zadane. Lepiej zapytać chocby o zwykłe " co pomaga" i "co przeszkadza", bo to daje i ogląd sprawy i możliwość wyboru, szerszą nawet niż te 2 opcje. Co do nauczenia się znaczeń i odczytu, to tu się nieco mijam, w tym sensie, że często ten kto się nauczy znaczeń (albo tylko ma gotowca przed nosem) "czyta" karty innym - i to jest ten poziom, o którym wcześniej pisałem. A rzeczywisty dar trafnego odczytu to jest własnie owa rzadkość, na którą nie trafiłem. Półgwizdków do tego w żadnym wypadku nie zaliczam. Poza tym do kart też potrzebna jest logika, lecz w kolejności: intuicja - logika, w astrologii odwrotnie, lecz astro bez tej intuicji, bez czuja też nie funkcjonuje na pełnych obrotach, aczkolwiek i tak jest bardziej sprawdzalna, niż korzystanie z kart tylko za pomocą znaczeń. No nie wyjdzie to jak należy. 1 Cytuj
Mesi Napisano 5 Lipca 2025 Napisano 5 Lipca 2025 34 minuty temu, Ejbert napisał: Mesi karty na pytanie "co powinienem zrobić" nie powinny odpowiedzieć. Tak sformułowane pytanie w ogóle nie powinno być zadane. Lepiej zapytać chocby o zwykłe " co pomaga" i "co przeszkadza", bo to daje i ogląd sprawy i możliwość wyboru, szerszą nawet niż te 2 opcje. Tak, dokładnie o to mi chodziło Cytuj
nastek96 Napisano 5 Lipca 2025 Napisano 5 Lipca 2025 Jak dobrze poszukasz to znajdziesz nawet na portalach i forach :) ,,Co powiniennem zrobić" - to specyficzne pytanie. Karty nie mają własnego rozumu i nie podejmą za nikogo decyzji, ale mimo wszystko potrafią dać wskazówki. Jeśli jakaś sprawa może mieć dla nas negatywne konsekwencje to karty potrafią doradzić, czy się w coś angażować, czy coś sobie odpuścić. Cytuj
Mesi Napisano 6 Lipca 2025 Napisano 6 Lipca 2025 8 godzin temu, nastek96 napisał: Co powiniennem zrobić" - to specyficzne pytanie To po prostu źle zadane pytanie. Jeśli chcesz odpowiedzi tak/nie to łatwiej będzie rzucić monetą. Jeśli chcesz poznać konsekwencje danej decyzji - to zadaj takie pytanie. Cytuj
nastek96 Napisano 7 Lipca 2025 Napisano 7 Lipca 2025 I tutaj też uważam, że to kwestia bardziej indywidualna. Robię się źle współpracuje z takim pytaniem. Ktoś inny może świetnie odczytywać przekaz. Takie pytanie zadziała, jeśli przy jeden z decyzji czekają nas niemiłe konsekwencje. W ogóle mam wrażenie, że tarot najbardziej się sprawdza przy ważnych kwestiach. Z kolei przy stawianiu kart na miesiąc, czy tydzień te odpowiedzi są często rozmyte. Cytuj
Mesi Napisano 7 Lipca 2025 Napisano 7 Lipca 2025 Jasne - żyjemy w czasach, gdzie każdy ma prawo do indywidualności. Każdy może traktować karty Tarota jak chce, zadawać pytania jakie chce, interpretować jak chce - indywidualnie. Tylko czy nadal mówimy o sztuce „stawiania Tarota”? Czy się to komuś podoba, czy nie - tu też obowiązują pewne zasady, w tym umiejetność stawiania pytań. I to forum jest kopalnią wiedzy - były poruszane tematy dot. zadawania pytań, są jak na tacy podane rozkłady dot. różnych sfer, jak również sytuacji kiedy „karty nie chcą gadać”. Warto też wspomnieć o chęci działania pytającego - bo samo nic się nie zadzieje - i to dotyczy nie tylko Tarota - bo „najlepsza” prognoza, „najlepsze” tranzyty nic nie zdziałają, jeśli będziemy siedzieć na 4 literach i nic nie zrobimy. A wracając do kwestii pytania: „co powinnam /powinienem” - co to w ogóle znaczy? No dobra - wymyśliłam - to pytanie może mieć sens, gdyby je uzupełnić: „co powinnam /powinienem zrobić, żeby osiągnąć taki a taki cel”, czyli: „jakie działania podjąć”. …a i tak nie będziemy mieć pewności, czy ten cel osiągniemy …bo to już inne pytanie dobrze byłoby zadać 14 godzin temu, nastek96 napisał: W ogóle mam wrażenie, że tarot najbardziej się sprawdza przy ważnych kwestiach. Z kolei przy stawianiu kart na miesiąc, czy tydzień te odpowiedzi są często rozmyte. No właśnie - i teraz pytanie, w jakim celu stawia się karty - czy dla zaspokojenia ciekawości czy w ważnych kwestiach. Karty „na miesiąc” czy „na tydzień” też dadzą precyzyjną odpowiedź - sztuka interpretacji i świadomości, że nie każdy czas będzie niósł jakieś „ważne” wydarzenia. I znowu wracamy do „sztuki” zadawania pytań - podsumowałabym to na zasadzie: jakie pytanie - taka odpowiedź 1 Cytuj
nastek96 Napisano 9 Lipca 2025 Napisano 9 Lipca 2025 A kto decyduje czym jest sztuką stawiania Tarota i jak powinna wyglądać? Rozsądnie byłoby zapytać najpierw, czy mam szanse, aby to osiągnąć, a potem pytać jak. Już każdy sam musi sobie odpowiedzieć na pytanie w jakim celu stawia karty: ciekawość, chęć poprawy losu, pomóc innym osobom, rozwój wewnętrzny...i wiele innych. No właśnie nie każdy czas niesie jakieś wydarzenie, więc te odpowiedzi są takie ,,ogólne". Mi się bardzo sprawdzają karty kładzione po długim czasie. Miałem kolejną długą przerwę od kart i coś mnie tknęło, aby wyciągnąć kartę dnia. Była to 7 buław. 2-3 godziny później byłem w centrum bardzo nieprzyjemnej sytuacji. Zastanawiam się, czy czasem karty/podświadomość może nas zawołać, aby nas przed czymś ostrzec. Cytuj
Mesi Napisano 9 Lipca 2025 Napisano 9 Lipca 2025 4 godziny temu, nastek96 napisał: A kto decyduje czym jest sztuką stawiania Tarota i jak powinna wyglądać? Jako osoba używająca kart Tarota od lat - raczej powinieneś wiedzieć jakie są zasady i skąd się wzięły Czy takie samo pytanie zadałbyś w stosunku np. do astrologii? 1 Cytuj
nastek96 Napisano 9 Lipca 2025 Napisano 9 Lipca 2025 Dobrze, więc Ci odpowiem. Nie ma jednych spisanych zasad i jednego słusznego sposobu interpretacji kart. Trzeba nauczyć się pracować z kartami indywidualnie. Ma ono sens przy tylu różnych szkołach i tak wielu różnych podejściach. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.