Jump to content

Magia, czym jest...


Guest Jaga_Wiedzma
 Share

Recommended Posts

Guest Jaga_Wiedzma

Ostatnio coraz więcej pojawia sie dróg magicznych. Mamy też magię białą, czarną, czerwoną, szara. magię ludową, wysoką, magię nocy, magię chaosu itd, itp.

Zadałam już pytanie w temacie "Magia nocy" jak w tym gąszczu się nie pogubić, jak odnaleźć sama magię i jak poznać, że ta a nie inna jest słuszna drogą? Słuszną i bezpieczną. Bo magia nie jest calkiem bezpieczna. nie można "bawić się" nią bezkarnie.

W magii nie ma nic za darmo. Coś dajesz coś dostajesz. Stąd potrzeba rytualów ofiarnych.

Poza tym tzreba pamiętać, że magia to nie tylko zaklęcia i rytuały, noszenie pentagramów i tp. Magia to potężna siła. Zrozumienie jej nie jest łatwe, zapanowanie nad nią jeszcze trudniejsze. Wszystkie te zaklęcia i ryty, wypracowywane dla różnych tzw dróg magicznych, to tylko drobny element magii służący do pobudzenia ludzkiej wyobraźni, a tak naprawdę zbędny.

 

Zachęcam do dyskusji o magii, która wiadomo jest jedna.

Link to comment
Share on other sites

Dla mnie magia to nie rzecz, dla mnie samoistna czynność, perpetuum mobile, coś co zawsze było i będzie. Z doświadczenia wiem: każdy człowiek ma w sobie magiczną cząstkę, ale rozmiary są różne, przez co mamy do czynienia z tzw talentem magicznym; na magię wpływa dosłownie wszystko, od miejsca, pore dnia, nastrój, itd., dzięki czemu można ją spotęgować albo odwrotnie; wszelkie narzędzia magiczne są przedłużeniem naszej woli, dzięki której manipulujemy energią; sam czyn magyi jest obusieczny lecz dokładnie systemu nie zbadałem- nie zgodzę się, póki co, że za dobre uczynki jest nam lepiej, a za złe gorzej, myślę, że sprawa jest bardziej głębsza.

 

Stawiam pytanie:

czy magią można nazwać manipulacje energią? jak dla mnie manipulacja energią, np czarostwo, czerpie z magii, więc czym ona właściwie jest? aktem twórczym?

Link to comment
Share on other sites

Guest Jaga_Wiedzma

Czy czarostwo i magia to jedno? Nie koniecznie choć czarostwo z magii czerpie. Dla mnie to raczej będzie siła wspomagająca twórczość.

Link to comment
Share on other sites

Vivien, nie napisałem, że czarostwo i magia to jedno

np czarostwo, czerpie z magii

 

z innej beczki- czym jest czarostwo? :D

dla mnie jest to ukierunkowanie myśli, woli i energii

Link to comment
Share on other sites

Guest Jaga_Wiedzma

Dodam raz jeszcze, ze aby iść drogą magii naprawde trzeba miec sporo samodyscypliny i wiedzy. odnosze wrazenie, że na naszym forum większość osób które chcą rozpocząć "przygodę" z magią po prostu uważa, że ktoś im poda tekst inwokacji, rytuału i podsunie kilka zaklęć i już będą czary mary.

 

Zaczynam być nieźle wkurzona, jak słyszę o chęci przywoływania wszelkich bytów dla zaspokojenia pustej ciekawości, bawienie się w hokus pokus i udawanie ze sie jest wielkim magiem czy czarownicą.

 

Ludzie kochani, odpowiedzcie uczciwie: po co wam magia? dlaczego właśnie ta droga, co chcecie za jej pomocą osiągnąć?

 

Ja na razie widzę, ze jedyne powody wejscia na droge magii to nuda, chęć bycia innym, poczucia adrenaliny, zaszkodzenie komus kogo sie nie lubi albo zdobycie upragnionej miłości.

 

 

To dam dobry na to rytuał: Puknąc się w głowę i zamiast tego zacząć uprawiać sporty ekstremalne.

Link to comment
Share on other sites

Ludzie kochani, odpowiedzcie uczciwie: po co wam magia? dlaczego właśnie ta droga, co chcecie za jej pomocą osiągnąć?

 

Ja na razie widzę, ze jedyne powody wejscia na droge magii to nuda, chęć bycia innym, poczucia adrenaliny, zaszkodzenie komus kogo sie nie lubi albo zdobycie upragnionej miłości.

 

no patrz Vivien jaki paradoks, ja jestem Czarownica,a mało czaruję ;). Nie wołam bytów do siebie -same przychodzą. Magię praktykuję na poziomie podstawowym o ile jeszcze mniejszym,a mogłabym iść dalej - pytanie po co i co mi to da? A nie idę,bo wiem jakie mogłyby być konsekwencje takiej decyzji.

Link to comment
Share on other sites

Z tym czarowaniem to różnie bywa ,to kwestia czyjejś wiary ,dla mnie magia to poprostu przekrztałcanie rzeczywistości zgodnie ze swoją wolą ,i rację ma Vivien ,chyba się komuś nudzi ,że zacytuję niekture parapsychiczne przez niektórych nazywane jako magiczne bądż nadprzyrodzone stany.

Przykłady domniemanych zjawisk paranormalnych

Telepatia – zdolność przekazywania myśli, uczuć i wrażeń zmysłowych na poziomie mentalnym.

Jasnowidzenie – zdolność postrzegania osób, przedmiotów i zdarzeń odległych w czasie i przestrzeni.

Dermooptyka – zwana także widzeniem skórnym – ma być zdolnością rozpoznawania barw i kształtów za pośrednictwem skóry.

Ektoplazma – posiadająca specjalne właściwości substancja rzekomo wydzielona z ciała medium w trakcie transu.

Psychokineza – umiejętność oddziaływania na przedmioty bez fizycznego kontaktu z nimi.

Poltergeist – złośliwa bezcielesna moc mająca dokonywać zniszczeń wokół określonej osoby lub w określonym miejscu.

Wiara w te zjawiska jest kwestią osobistych przekonań.

 

 

Krytyka

Zdaniem sceptyków, odkrycia, które w jakimś stopniu pasują do teorii paranormalnych, są natychmiast rozgłaszane jako jednoznaczny i stuprocentowo potwierdzony tryumf nauk paranormalnych, podczas gdy przypadki przeciwne, kiedy wykazano próbę oszustwa, lub zjawisko wyjaśniono całkowicie racjonalnie, są w środowisku pasjonatów zjawisk paranormalnych pomijane dyskretnym milczeniem, lub zbijane innym, nigdzie niepotwierdzonym „odkryciem”.

 

Część fenomenów "paranormalnych" może mieć też racjonalne wytłumaczenie. Przykładem może być zagadka "Trójkąta Bermudzkiego", która prawdopodobnie została wyjaśniona w sposób racjonalny. Okazało się że w tym rejonie od czasu do czasu następuje masowe uwalnianie metanu i dwutlenku węgla, co może powodować utratę przytomności przez pilotów (dawne samoloty nie były szczelne) a woda „z bąbelkami” ma mniejszą wyporność, co mogło powodować topienie się statków.

 

Fundacja Edukacyjna Jamesa Randiego ufundowała nagrodę w wysokości 1 miliona dolarów każdemu, kto w wiarygodnym eksperymencie naukowym udowodni istnienie dowolnego zjawiska paranormalnego. Jak dotąd nikt tej nagrody nie odebrał.

Edited by Pit
Link to comment
Share on other sites

Guest Jaga_Wiedzma
no patrz Vivien jaki paradoks, ja jestem Czarownica,a mało czaruję ;). Nie wołam bytów do siebie -same przychodzą. Magię praktykuję na poziomie podstawowym o ile jeszcze mniejszym,a mogłabym iść dalej - pytanie po co i co mi to da? A nie idę,bo wiem jakie mogłyby być konsekwencje takiej decyzji.

 

Ja także jestem Czarownicą a bardziej nawet Wiedźmą i paradoksalnie też ie czaruję. Wiedźmuję owszem, ale czary... Sama wiesz jak jest.

Co do bytów, nie przywołuję, ale zdarza się, że odwołuję bo taki przywołany bywa, że się potem pałęta byle gdzie. Jak mi się ostatio do domu przywlókł było nie miło, ale odesłałam, a mieszkanie ponownie zabezpieczyłam. I to moje czary.

 

 

Pit, dzieki za jak zwykle kawał rzetelnego tekstu.

Link to comment
Share on other sites

magia hmm,bardzo ogolne znaczenie podzielone na wiele czesci jednak mimo tego dajace jednoznaczna odpowiedz ze zjawiska ,zdarzenia wywolane przez magie nie podlegaja weryfikacji przez nauke!rozlamu magii na poszczegolne galezie wedlog mnie nigdy nie bylo,poniewaz praktyki magiczne(gl. okultystyczne) prowadzone przez poszczegolne plemiona roznily sie od siebie, jednak celem wspolnym bylo osiagniecie nieracjonalnego zjawiska fizycznego.w dzisiejszych czasach cel magii pozostaje dokladnie taki sam jak przed wiekami,jednak powiem szczerze ze od nadmiaru informacji (ambona, ksiazki,netz...) i niedoboru !,praktyk "poj...lo" sie co niektorym w glowach.powymyslane zostaly rozne nurty w wierzeniach, jekies tam wiary satanistyczne czy sekty itp..przykladem tu najlepszym haa!wedlog mnie jest satanizm prosze jakis ksiadz wlozyl do pentagramu leb kozla(szatan),drogi glopek a.la vej napisal ksiazke(biblia sat.)a efektem jest wiara milionow w..???(paranoja!!)dlaczego o tym pisze ,otoz metody praktyk okultystycznych przeprowadzane przez "wierzacych"raczej sa zboczone!! niz magiczne. jednak w kwestii "magii"moim zdaniem kazdy czlowiek powinien kierowac sie rozumem,jesli juz wybierzemy ktoras z galezi magii to postawmy sobie pytanie "czy ta rzeka doplyniemy bezpiecznie* do morza"

Edited by irek770801
Link to comment
Share on other sites

Guest Jaga_Wiedzma

Dokłądbie tak Irku, a patrząc nawet na to forum mozna powiedzieć, ze magia zeszła na psy, a Ci co się nią "parają" to znudzone dzieciaki.

Link to comment
Share on other sites

Guest Jaga_Wiedzma

Obawiam się, że wielu uzna takie życie za nudne. Przestaną być kimś wyjątkowym. A przecież każdy z nas jest kimś wyjątkowym i wlasnie to trzeba sobie uświadomić, a nie zabawiać się w czary i zaklęcia.

 

Na pytaie po co?? nikt jeszcze nie udzielił tu sensownej odpowiedzi.

Link to comment
Share on other sites

Ostatnio na mejla napisała do mnie dziewczyna z prośbą,by rzucić czar na drugą osobę (dokładniej faceta,ex),który nie chce jej dać drugiej szansy,bo coś tam... Dla mnie to masakra więc i jakaś odpowiedź, oni chcą parać się magią,żeby coś dla siebie skubnąć,osiągnąć to,co sami chcą nawet,jeżeli druga osoba tego nie chce, chcą manipulować... Przykre,ale prawdziwe. Oczywiście odmówiłam dziewczynie,na co odpisała czy nie znam kogoś kto się tym zajmuje - ręce opadają. Ona ne myślała o konsekswencjach,że może kogoś skrzywdzić i zranić -ona była ząslepiona swoim celem i chciała mieć to na siłę. Cóż,,,

Link to comment
Share on other sites

Hmmm.. czym dla mnie jest magia? ciekawe pytanie... po głębszych rozważaniach dochodzę do wniosku iż żadnej magii nie ma. Świat został stworzony tak a nie inaczej. Np. istnieją różne 'płaszczyzny' poza fizyczną (np. astralna gdzie można się wybrać podczas OOBE) i to również jest część wielkiego stworzenia, a w nas i wokół nas jest energia którą możemy pokierować. Nie ma w tym nic nienormalnego, nadprzyrodzonego. A nazwę 'magia' pewnie wymyślili ludzie z ograniczonymi umysłami nie mogący pojąć co rzeczywiście jest wokół nas, kim jesteśmy i po co żyjemy...

Link to comment
Share on other sites

Ostatnio na mejla napisała do mnie dziewczyna z prośbą,by rzucić czar na drugą osobę (dokładniej faceta,ex),który nie chce jej dać drugiej szansy,bo coś tam... Dla mnie to masakra więc i jakaś odpowiedź, oni chcą parać się magią,żeby coś dla siebie skubnąć,osiągnąć to,co sami chcą nawet,jeżeli druga osoba tego nie chce, chcą manipulować... Przykre,ale prawdziwe. Oczywiście odmówiłam dziewczynie,na co odpisała czy nie znam kogoś kto się tym zajmuje - ręce opadają. Ona ne myślała o konsekswencjach,że może kogoś skrzywdzić i zranić -ona była ząslepiona swoim celem i chciała mieć to na siłę. Cóż,,,

 

Damo to nie pierwszy i nie ostatni przypadek, takich ludzi jest wiele, a przykłady można podawac nie tylko odnośnie magii.....i to jest straszne, są różni ludzie.

Link to comment
Share on other sites

A nazwę 'magia' pewnie wymyślili ludzie z ograniczonymi umysłami nie mogący pojąć co rzeczywiście jest wokół nas, kim jesteśmy i po co żyjemy...

 

Chyba nie chodzi tu o samą nazwę, mnie się wydaje, że oni doskonale "wiedzieli" z czym mają doczynienia i potrafili to wykorzystać. Kim jesteśmy - to pytanie ludzie zadają sobie od wieków, jesteśmy tym samym co nas otacza, jakkolwiek to nazwać, ważne jest chyba to w jaki sposób wykorzystać ten czas, który został ci przeznaczony....

Link to comment
Share on other sites

Każdy ma wolną wolę i sam o sobie decyduje. Jeśli czegoś chce, to i tak to zrobi. Nie wiem, czym się przejmujecie. Poniosą konsekwencje, będą żałować i tyle.

Link to comment
Share on other sites

......w jaki sposób świadomie wpływać na to co nas otacza na nas samych, żyjąc w zgodzie z tym wszystkim, w jaki sposób stać się cząstka tego "wszystkiego", taką świadoma cząstką...nie burzyć harmonii natury, nie panować nad tym tylko iść tym samym tropem

Link to comment
Share on other sites

Choc nie jestem "jedna "z Was ani tez "znudzonym dzieciakiem" ale pozwole sobie dodac pare slow gdyz ja tez zachwycam sie magia...Nie mam zdolnosci ani nic, nie praktykuje wiec po co tu jestem?A odpowiedz moja jest prosta-bo w nia wierze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Mialam przyjemnosc pracowac z jasnowidzem i bioenergoterapeuta,bylam jego "asystentka"na wyjazdach gdyz przyjmowal w terenie i pomagal ludziom a moje zadanie polegalo na pilnowaniu kolejki i takie tam.Doswiadczylam przez ten czas niesamowitych doznan i niby wtedy sceptyczna dzis moge zareczyc glowa ze to DZIALA!!I pomijam tu "podrobionych magow "itp. Na wlasne oczy widzialam i slyszalam jak ludzie z dnia na dzien pozbywali sie swoich schorzen .Po wizycie u Pana X(ze wzglad na szacunek do tej osoby nie powiem nazwiska bo nie wiem czy tego sobie zyczyl) widzialam w tych ludziach ulge i nadzieje!To byl przelomowy okres w moim zyciu i bo wtedy ja tez otrzymalam wiele dobrego z Jego strony wiec bylam glodna wiedzy ale tylko sluchalam Go.

Dowiedzialam sie ciekawych rzeczy,ale przede wszystkim ze to nie dla kazdego!!!!!!!!!!!

I do czego zmierzam..?Do tego ze wiele ludzi ktorzy "naleza"do forum to osoby ktore mysle nie mialy stycznosci z magia na zywo i nie mowie tu o wrozkach czy wrozacych,oni czytaja ksiazki (pewnie niewiele z nich rozumiejac) zajmuja sie magia-bo jest dla kazdego -wiele ksiazek typu magia dla poczatkujacych???!!!albo cos w tym stylu.

Ja mialam szczescie widziec "magie od srodka" i przyznam sie troche sie poczulam urazona ;)bo jesli jestem zwyklym laikiem bez Waszego talentu baa nawet bez predyspozycji do tego zeby go miec!czy ja nie moge sie ineresowac magia bo przez takich ja ja schodzi to forum na psy?Chce powiedziec ze glupota psuje reputacje ludziom takim jak ja czyli czysto zainteresowanych!!!!

Jestem tu bo podziwiam takich ludzi jak Pan X ktorzy nieraz za wysoka cene pomagaja innym bo nieraz widzialam ze musial przerwac sesje bo juz za duzo na siebie wzial(a przeciez moglby na olewke przyjac ludzi bez wzgledu na wynik grunt ze kasa byla) zagladam tu by poczytac ciekawych postow Jak min.Twoje Viven czy Twoje Damo i wielu innych a "zabieram"tylko do swojego uzytku wiedze lekka np.litoterapia itp.Mam duzy respekt do tego bo wiem jak Pan x byl w astralu....nie moglam przy tym byc ,ale potem mi opowiadal ze to jest przezycie o ktorym nie mowi wszem i wobec bo to jest DLA NIEGO!nie opowiadal mi o swoim mistrzu bo to jest TYLKO DLA NIEGO (a mogl chocby zeby mi zaimponowac itp.)

Reasumujac magia nie jest dla kazdego!!!I mowie to jako laik ktory ostrzega NOWYCH ale takze jako "fan"magi ktory niestety forum nie zostawi ;) ;) :bukiet:

Moze troche zawile napisalam ale dla mnie magia jest czyms wyjatkowym ale glupota juz rzadzi sie innymi prawami!!!:ok:

Pozdrawiam wszystkich rozsadnych i wyjatkowych ;)

Link to comment
Share on other sites

Tilka, bardzo ładnie to ujęłaś, magia nie jest dla każdego, ale o tym trzeba się przekonac, trzeba wiedzieć, nie mówię, że trzeba tego spróbować ot tak sobie bo się chce...ja też tak jak ty przeglądam posty i mam też swoich faworytów, z których słów tutaj zamieszczonych wyciągam pewną naukę. Nie czuj sie obrażona, myślę, że mówiąć to że forum schodzi na psy mieli na mysli coś innego, jeśli przeglądasz posty to pewnie tez zauważyłaś kilka takich wogóle nie z tego swiata, które piszą osoby takie o których wspominała dama trefl

Link to comment
Share on other sites

Nie nie biore tego tak AZ DO SIEBIE to raczej mial byc swego rodzaju przyklad wlasnie tej komercjalizacji.Wystapilam raczej w obronie tych NORMALNYCH ;)

Link to comment
Share on other sites

bardzo fajnie, że jako ta Normalna ;) mogłaś byc tak blisko tych wydarzeń o których wspominałaś, mnie czepiają się tylko narazie niewytłumaczone zjawiska, stąd moje zainteresowanie tematem...

Link to comment
Share on other sites

i jeszcze mam jedno pytanie, czy uważacie, że kogos kto chce wstąpić "na ścieżkę" możen pod jakimś względem zweryfikować, czy posiada predyspozycje, czy spotkanie ze światem magicznym jest mu pisane...Nie chodzi mi o to czy można to wywnioskowac pod względem tego co mówi ten człowiek, pisze, tylko motodą, nie wiem numerologia np...tej więzi z magią nie da się wyuczyć, uważam, ze z tym trzeba się urodzić. Sama chciałabym wiedzieć, czy posiadam jakieś "komórki magiczne" wiem, że wciągnął mnie tarot, ucze się może być to jakiś znak. Zjawiska paranormalne nie są tutaj chyba wyznacznikiem, tak jak ja doswiadcza ich wiele osób, które nigdy nie wiążą się z tematem

Link to comment
Share on other sites

bardzo chciałaby wiedzieć co Vivien i Dama Trefl sądzą na temat czym jest magia. Śledzę wasze posty i myślę że w tym temacie macie dużo do powiedzenia. Więc jeśli można to poproszę, napewno bedzie to bardzo pożyteczne, a większość z nas wyciągnie z tego jakies wnioski.

Link to comment
Share on other sites

Każdy ma wolną wolę i sam o sobie decyduje. Jeśli czegoś chce, to i tak to zrobi. Nie wiem, czym się przejmujecie. Poniosą konsekwencje, będą żałować i tyle.

 

cóż za egoistyczne myślenie! a nie pomyślałaś/łeś o tej drugiej osobie "czarowanej" zmuszanej i manipulowanej? Ona też zapłaci swoją cenę i będzie bardziej pokrzywdzona od tej,co zleciła takie czary.

 

Ludzie myślenie nie boli!

Link to comment
Share on other sites

Guest Jaga_Wiedzma

Dobra, powie tak. Dla mnie magia, to... Magia. Inaczej tego określić nie mogę.

myślę, ze każdy, kto naprawdę chce poczuć czy doświadczyć magii, poczuje jej i doświadczy. Tak jak doświadczyła Tilka, choć sama uważa, ze ie ma żadnych mocy czy umiejętności.

I tu Tilko sie z Tobą nie zgodzę. Każdy z nas ma. Tylko nie każdy jest ich świadomy. Ci, ktorzy wchodzą na drogę zrozumienia i oświecenia mogą odkryć w sobie niesamowite zdolności i moce. Ty także. Teraz się tym interesujesz, zapoznajesz z poglądami innych, a miałaś okazje widzieć i doświadczać. i nie ma tu my i ja. Wszyscy jesteśmy tacy sami i równi. Po prostu niektórzy mają starsze dusze i więcej doświadczenia.

 

Co do magii w kontekście jakim napisał Chavakiah Discipuli to zgadzam sie z przedmówcami, że nie dostzrega on drugiej strony medalu. Podonie jak Dama Trefl dostałam ostatnio maile z rozpaczliwą prośbą o pomoc w odzyskaniu ex. Być moze nawet od tej samej osoby. Nie pomogło i nie dotarlo do niej, że może komuś wyrządzić tym krzywdę. Poza tym uprzedziałm, że to juz wkracza w elementy czarnej magii. I otrzymałam zaskakująca odpowiedz: ta osoba stwierdziła, ze jest gotowa ponieść ryzyko konsekwencji stosowania czarnej magii i prosiła o namiar na kogoś kto się czarną magią zajmuje.

Ręce opadają.

Takim postępoaniem naraża na przykrości siebie, tego chłopaka i osobę rzucającą czar. Wychodzi z takiej osoby egoizm, bo jakby naprawde go tak kochała nie chciałaby jego krzywdy.

Tak wiec owszem to jej wolna wola i ona poniesie za wybor konsekwencje, ale przy okazji skrzywdzi kogoś innego. Co z tego, że ta krzywda obciązy jej karmę?

 

A co do tego czy mozna stwierdzić czy ktoś ma predyspozycje czy nie... cóż można, ale nie o to chodzi. Kiedyś takie kręgi magiczne czy inne grupy zajmujące się wiedzą tajemną były bardzo hermetyczne i dostać się do nich nie było łatwo. Tzreba było pzrejsć stosowne inicjacje. Po coś to było. I tak bylo właściwie.

Link to comment
Share on other sites

cóż za egoistyczne myślenie! a nie pomyślałaś/łeś o tej drugiej osobie "czarowanej" zmuszanej i manipulowanej? Ona też zapłaci swoją cenę i będzie bardziej pokrzywdzona od tej,co zleciła takie czary.

 

Ludzie myślenie nie boli!

 

 

Damo nie chcę żeby to zabrzmiało głupio, ale właśnie po to są takie osoby jak ty żeby temu zaradzić, na swiecie znajdzie sie wiele osób pragnących wyrzadzić drugiemu krzywdę, którz ma wspomóc osoby czarowane?? Tak jak w życiu, świat magi rządzi sie podobnymi prawami, istnieje podział na dobre i złe więc nie ma się co dziwić. No ale gadam farmazony, o których dzieci wiedzą dobro i zło, ale tak właśnie jest.

Link to comment
Share on other sites

Kiedyś takie kręgi magiczne czy inne grupy zajmujące się wiedzą tajemną były bardzo hermetyczne i dostać się do nich nie było łatwo. Tzreba było pzrejsć stosowne inicjacje. Po coś to było. I tak bylo właściwie.

Nic nie poradzimy na to, że wszystko sie komercjalizuje, tak jak studiowanie wymagało kiedyć pewnej inteligencji, wytrwałości, poszukiwania wiedzy (nie było internetu 20 lat temu), teraz po uczelni przechadzaja się panienki nie wiedzace nawet jak nazywa się wykładowca, nie wspominając juz o tym że nie wiedzą gdzie jest biblioteka. To jest straszne i dotyka każda dziedzinę życia.

Link to comment
Share on other sites

Guest Jaga_Wiedzma

To prawda. Na szczęście magia ma też swoje prawa i zwyczaje, a te wszystkie jedynie słuszne stronki o magii to tyylko zabawy dla znudzonych dzieciaków. Choc niestety bardzo niebezieczne zabawy. Zadnen z tych dzieciaków jednak nie jest i nigdy nie będzie magiem, ale namieszać sobie w życiu to namiesza.

Link to comment
Share on other sites

Guest Jaga_Wiedzma

Bo ta wiedza jest w Tobie, z jakiegoś też powodu zostałaś asystentką bioterapeuty. Czyli w jakiś sposób dano Ci od góry do zrozumienia, że jesteś gotowa na przyjęcie pewnej wiedzy. A ponieważ masz w sobie dużo pokory i jednocześnie godnosci nic nie stoi na pzreszkodzie byś skierowała się na ścieżke doskonalenia duchowego.

Link to comment
Share on other sites

i jeszcze mam jedno pytanie, czy uważacie, że kogos kto chce wstąpić "na ścieżkę" możen pod jakimś względem zweryfikować, czy posiada predyspozycje, czy spotkanie ze światem magicznym jest mu pisane...Nie chodzi mi o to czy można to wywnioskowac pod względem tego co mówi ten człowiek, pisze, tylko motodą, nie wiem numerologia np...tej więzi z magią nie da się wyuczyć, uważam, ze z tym trzeba się urodzić. Sama chciałabym wiedzieć, czy posiadam jakieś "komórki magiczne" wiem, że wciągnął mnie tarot, ucze się może być to jakiś znak. Zjawiska paranormalne nie są tutaj chyba wyznacznikiem, tak jak ja doswiadcza ich wiele osób, które nigdy nie wiążą się z tematem
,.,.,.,niema czlowieka nie posiadajacego zdolnosci magicznych poniewaz kazdy czlowiek?albo nie,kazda dusza posiada cialo (czlowieka),tak juz lepiej. w tym miejscu juz nalezy zrozumiec ze nie musisz wstepowac na zadna sciezke bo juz po niej kazdy czlowiek idzie od momentu (uproszcze )narodzin.dla jednych jest uslana cierniami dla innych platkami( kolo karmy),jak ona dalej wyglada ,kogo i co mozemy na tej sciezce napotkac?? powiem wprost jak bedziemy zyc tak bedzie wygladala ta sciezka.jezeli ktos chce rozwijac cialo bedzie jadl "maliny"nie zchodzac z drogi,kto zas wejdzie w glab ten odnajdzie tam cos znacznie,znacznie wiecej...
Link to comment
Share on other sites

cóż za egoistyczne myślenie!

 

Tak wiec owszem to jej wolna wola i ona poniesie za wybor konsekwencje, ale przy okazji skrzywdzi kogoś innego. Co z tego, że ta krzywda obciązy jej karmę?

 

Dziękuję za zwrócenie uwagi na ten aspekt. Choć przyznam, że wydaje mi się ważniejsze to obciążenie karmy niż doczesne problemy. Ale ta opinia może wynikać z tego, że mam problemy z odczuwaniem wobec ludzi sympatii i współczucia (co znacznie blokuje rozwój duchowy).

Link to comment
Share on other sites

Ach tak, pomyliłem się,przepraszam ,ale ja dałem gotowe ,a tam trzeba mieć książki żeby poczytać.pozdrawiam.

Edited by Pit
Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Czarna magia, biała magia, czy magia czerwona to tylko pewne pojęcia wprowadzone, aby uprościć postrzeganie magii, a czasem, aby osiągnąć spokój sumienia ;) Tak, ogólnie mówiąc istnieje taki podział, ale to moim zdaniem tylko podział w ludzkich umysłach, nie w samej magii.

 

Magia jest tylko jedna, termin "czarna" oznacza w tym przypadku, że intencje (zazwyczaj intencje) są "niegodziwe", "szkodzące innym".

Link to comment
Share on other sites

Czym jest dla mnie magia?......po prostu życiem albo życie jest magią(jak kto woli)....zrobienie obiadu, śniadania, seks, praca, miłość(wiele by tu jeszcze wymieniać).....zwykłe proste rzeczy dnia codziennego....więc po co upatrywać magii w zaświatach....cuda dzieją sie tu i teraz na naszym świecie, w naszym życiu.

 

Takie jest moje osobiste zdanie

Link to comment
Share on other sites

Pit przeczytalam na podanej przez ciebie stronie (rodzaje magii), ze czarna magia, w pierwszym przypadku polega na pakcie z diablem, czyli sprzedanie duszy za korzysci materialne. nie uwazasz, ze duszy nie mozna sprzedac? przeciez nie jest ona nasza wlasnoscia, wiec nie mamy prawa nia rozporzadzac. co o tym myslisz?

Link to comment
Share on other sites

Pit przeczytalam na podanej przez ciebie stronie (rodzaje magii), ze czarna magia, w pierwszym przypadku polega na pakcie z diablem, czyli sprzedanie duszy za korzysci materialne. nie uwazasz, ze duszy nie mozna sprzedac? przeciez nie jest ona nasza wlasnoscia, wiec nie mamy prawa nia rozporzadzac. co o tym myslisz?

 

Wiesz rough ,to zależy ,od tego czy ktoś jest (ortodoksyjnym ) wyznawcą np. chrześcijanizmu zn. wierzący że ta a ta religia jest ważniejsza od innej i wtedy bezwzględnie wierzy że dusza nalerzy do Boga,w -pewnym sensie masz rację ,ale Bóg np. duszy ludzkiej nie żąda ,lecz jeśli ktoś pojmuje religijność inaczej ,jako autentyczny rozwój duchowy,jako związek z Bogiem wtedy dusza według człowieka należy do niego ,lecz o człowieka duszę może się upomnieć metaforycznie "diabeł" jeżeli człowiek odwróci się od Boga.

Link to comment
Share on other sites

Guest Jaga_Wiedzma

Takich podziałów magii było więcej. Magia czarna najczesciej kojarzona jest ze zlem, ale nie tylko. Takze z demonologia oraz szeroko rozumianym okultyzmem. Owszem ma ona znamiona tzw czarnej magii ale to nie dokladny podzial. Magia czerwona to inaczej magia seksualna i milosna. Biala ma niby czynic dobrro, ale w praktyce czesto szkodzi. Szara to podobno jest ta prawdziwa czyli ani dobra ani zla a tylko magia jako magia.

Wysoka i niska jest tez dzielona na okultyzm czyli to ta wysoka a magia ludowa, ziololecznictwo i neopogaństwo w jednym kociolku to magia niska.

Generalnie magia to jedna i ta sama sila, a jedynie sposoby jej uzycia sa rozne. Takze intencje, te zas sa w magii wazne.

Link to comment
Share on other sites

Acha czyli bierzemy czarną magie i rozcieńczamy ją wodą XD, Oczywiste że kumam że to jest połączenie tych dwóch czyli takie cuś pomiędzy.

Link to comment
Share on other sites

Guest Jaga_Wiedzma

Szara magia to takie połączenie białej i czarnej, czyli ona nie jest ani taka ani taka tylko po prostu ona jest. To w duzym skrocie. :)

Link to comment
Share on other sites

W dużym skrócie nie owijając w bawełnę przypominam że magia jest taka jaką sobie sami tworzymy. Biała magia, czy czarna, czy szara to tylko określenia, ja powiem różowo-czerwona magia która najczęściej skojarzy się z magią miłosną. Ale t otylko określenie które z grubsza określa dla wszystkich co robimy.

Link to comment
Share on other sites

Guest Jaga_Wiedzma

Wiesz Damo, urok jesieni plega też na deszczach. Ja najbardziej lubię jesienne wieczory, kiedy pada deszcz i wieje silny wiatr, a ja się zakopuje z dobrą książką pod cieply kocyk i popijam gorącą czekoladę. Kocham te jesienne wieczory. Tak samo jak złotopolskie uroki moich gór, w jesiennym słońcu :D

Link to comment
Share on other sites

Ja wolę inny obraz jesienii: słońce,wmiare jak na jesień ciepło liście spadające z drzew i ja wokół alejki i dę i widze różnokolorowe liście :P. To jest magia ;D

Link to comment
Share on other sites

siła, której nigdy nie ogarniemy, nieprzewidywalną, tajemniczą i chyba nie do pokonania. Siłą nie odgadnioną mogącą uzdrawiać jak i niszczyć.

Link to comment
Share on other sites

Guest alathea
Wiesz Damo, urok jesieni plega też na deszczach. Ja najbardziej lubię jesienne wieczory, kiedy pada deszcz i wieje silny wiatr, a ja się zakopuje z dobrą książką pod cieply kocyk i popijam gorącą czekoladę. Kocham te jesienne wieczory. Tak samo jak złotopolskie uroki moich gór, w jesiennym słońcu :D

 

to to to :) i jeszcze ogien w kominku

 

uwielbiam tez szelest lisci pod stopami -spacerek po lesie - slonce przebija sie przez lekka mgielke, pachnie opadlymi liscmi i grzybami... eh...

Link to comment
Share on other sites

Guest Jaga_Wiedzma

Kiedyś próbowałam napisac Haiku. Niestety nie bardzo mi to haiku wychodziło ale wyszła mi jesienna miniaturka, którą bardzo lubię, a która oddaje moje jesienne pasje. I chyba Twoje Bagheero ;)

 

jesienny wieczór pełen baśni

filiżanka słodkiej czekolady

kot śpiący na kolanach

Link to comment
Share on other sites

cóż czytając wasze słowa wzruszam się.... Nie sądziłem ze są ludzie tacy jak ja którzy wierzą w magie ale prosze powiedzcie mi jednak co mam zrobić by poznać sekret magii??

Link to comment
Share on other sites

Guest Jaga_Wiedzma
cóż czytając wasze słowa wzruszam się.... Nie sądziłem ze są ludzie tacy jak ja którzy wierzą w magie ale prosze powiedzcie mi jednak co mam zrobić by poznać sekret magii??

 

Czytac, medytować, być otwartym na sprawy, które nie śniły się filozofom.

Link to comment
Share on other sites

 

Fundacja Edukacyjna Jamesa Randiego ufundowała nagrodę w wysokości 1 miliona dolarów każdemu, kto w wiarygodnym eksperymencie naukowym udowodni istnienie dowolnego zjawiska paranormalnego. Jak dotąd nikt tej nagrody nie odebrał.

 

ja jestem gdzies po srodku.nie lubie jak ludzie daja sie zwariowac w jedna lub druga strone za bardzo, jednak w tym przypadku miliona dolarow uwazam ze nikt na wysokim poziomie rozwoju ani nie polasi sie na milion dolarow bo jest mocno pandto ani nie bedzie sobie glowy zawracal udowadnianiem czekolwiek komukolwiek.druga sprawa ze nawet jesli ktos zechcialby udowadniac to 'jakas sila' moglaby po prostu na to nie pozwolic uznajac ze ludzkosc badz ten dany czlowiek nie jest na to gotowy

Link to comment
Share on other sites

ja jestem gdzies po srodku.nie lubie jak ludzie daja sie zwariowac w jedna lub druga strone za bardzo, jednak w tym przypadku miliona dolarow uwazam ze nikt na wysokim poziomie rozwoju ani nie polasi sie na milion dolarow bo jest mocno pandto ani nie bedzie sobie glowy zawracal udowadnianiem czekolwiek komukolwiek.druga sprawa ze nawet jesli ktos zechcialby udowadniac to 'jakas sila' moglaby po prostu na to nie pozwolic uznajac ze ludzkosc badz ten dany czlowiek nie jest na to gotowy

 

Tak ,kiedyś tak wyczytałem teraz to niewiem ,ale uważam że trudno jest udowodnić swoje zdolności paranormalne w warunkach kontrolowanych ,ale tak jak napisałaś/eś takie zdolności są efektem ubocznym podczas doskonalenia się duchowego ,prawdziwy mistrz duchowy takich zdolności nie potrzebuje .

Edited by Pit
Link to comment
Share on other sites

Guest Jaga_Wiedzma
Vivien01 dziekuje bede sie starał i sie za ciebie pomodle jeszcze raz dzięki....

 

To miłe, ale nie musisz się modlić.

A co do książek to tu masz listę lektur polecanych http://www.ezoforum.pl/ezoteryka/14565-literatura-polecana.html

 

Trochę wairy w te tzw cuda tez sie przyda, bo magii nie zobaczysz a jednak jest wokół nas i w nas.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...