gosc2025 Napisano 9 Lipca 2025 Napisano 9 Lipca 2025 Sen nie daje mi spokoju. Po wielu latach śnił mi się pan, który zakochał się we mnie dawno temu. Mieliśmy kilkanaście lat. Nie odwzajemnialam uczucia. Lubiłam go , nie kochałam. Dziś po wielu latach mi się przyśnił. W śnie pojawiła się jego była żona i dziecko. Żona była moją dawną koleżanką w śnie (nie w realu). Ja go chciałam odwiedzić bo to moja miłość, najpierw jechałam samochodem do niego, potem hulajnogą co się zepsuła. Potem pod jego drzwiami spotkałam tą koleżanke co miała nieuzasadnione pretensje że idę do niego. W śnie czułam, że go kocham. Obudziłam się z dużym poczuciem miłości i pożądania do niego. I to trwa cały czas. Dziwne. Mam męża, którego kocham a tu taki numer. Czy ktoś jest w stanie to wyjaśnić? 1 Cytuj
Szept myśli Napisano 11 Lipca 2025 Napisano 11 Lipca 2025 Sen wywarł na Tobie duże wrażenie. Tak duże że w realu wciąż czujesz senne emocje. Sama miewałam sny po ktorych czułam się szczęśliwa ale to po jakimś czasie mija. Są sny które działają na podświadomość, może w życiu tesknisz za takim uczuciem. 2 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.