Jump to content

mama, rozmowa o zmarłej


ewa76
 Share

Recommended Posts

Witam,

wczoraj miałam dziwny sen - rozmawiałam z mama o nieżyjącej babci, ale tak jakby babcia żyła - a dokładnie, że musimy powiedzieć babci, żeby nie smarowala się jakąś MAŚCIĄ która był na nowotwory (babcia miala nowotwór).

Śniło mi się również, że moja koleżanka urodziła w 5 miesiącu ciąży, ona byla załamana a mąż był szczęśliwy ze ma już prawdziwą rodzinę.

A dzisiaj śnilo mi się, że byliśmy na cmentarzu- tak jakby było Święto Zmarłych, było dużo ludzi, księży, a moja mama miała w dłoni opłatki wigilijne (kolorowe) i mówiła,że babcia nie żyje, ale że ona ma opłatki i mogą się tu na cmentarzu przy grobie przełamać i bedzie tak jakby przełamali sie opłatkiem z babcią.

Proszę o interpretacje snów, są dziwne, smutne i przygnębiające

dziękuję

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za odpowiedź. To fakt, że w obecnej chwili jest we mnie sporo smutku związanego z tatą, miał zawał, a obecnie ma złe wyniki (OB CRP). Bardzo sie martwię

o tatę. Jednak nie mam teraz rzeczy, spraw które zamykam, nie odcinam się o nikogo

i niczego.

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...