Lucyinthesky Napisano 8 Sierpnia 2009 Napisano 8 Sierpnia 2009 Przypomniał mi się pewien sen, który miałam ok. pół roku temu, ale do tej pory bardzo go pamiętam. Sniło mi się, że umieram, a obok mnie siedziała moja siostra. Umierałam na raka mózgu i autentycznie czułam, jak tracę świadomość i "odchodzę". Zaczęło mi się robić słabo, miałam ciemność przed oczami i czułam b. silny ucisk na czaszce, nie mogłam otworzyć oczu i czułam jak tracę oddech. Wpadłam w panikę. Po chwili obudziłam się, ale dalej czułam ten silny ucisk na czaszce, strasznie się wystraszyłam i cały dzień później odczuwałam niepokój. Macie jakieś pomysły?
Gość winteer Napisano 8 Sierpnia 2009 Napisano 8 Sierpnia 2009 Lucyinthesky Szkoda że nie napisałaś jaką miałaś wtedy sytuację życiową.. ponieważ sen sugeruje że wtedy mogłaś utracić kontrolę nad własnymi poczynaniami lub ogólną sytuacją zyciową co mogło mieć swoje odbicie w snach
Lucyinthesky Napisano 8 Sierpnia 2009 Autor Napisano 8 Sierpnia 2009 Byłam wtedy w dość kiepskiej kondycji psychicznej. Miałam problemy z pewnymi znajomościami, nie potrafiłam się wyplątać z sytuacji.
Rekomendowane odpowiedzi