radek50 Napisano 21 Stycznia Napisano 21 Stycznia Na wstępie chciałbym zaznaczyć że wskazane jest aby podczas eksperymentowania usunąć z domu różnorakie podejrzane substancje chemiczne i nie chodzi tu o to by ktoś miał je przypadkowo wąchać ale o samą ich obecność która może zakłócać przebieg tych eksperymentów. Do takich substancji można zaliczyć rozmaite śmierdzące rozpuszczalniki organiczne, kleje, lekarstwa, farby rozpuszczalnikowe itp. Kładąc szczególną uwagę na pomieszczenie w którym się śpi. Nie biorę też na siebie odpowiedzialności za ewentualne niepowodzenia lub rezultaty inne niż się zakładało. Eksperymentowanie najlepiej prowadzić w pomieszczeniu w którym się śpi, ale można też rozszerzyć działania na inne przyległe pomieszczenia jeśli to możliwe. Pomieszczenie powinno być pomalowane na barwę szarą klasyczną możliwie szczegółowo tzn. szare ściany, szare łóżko, szare okno, szara podłoga i różne detale. Powinno usunąć się z tego pomieszczenia rozmaite przedmioty nawet żyrandol na suficie, u mnie pozostało łóżko, jedno podwójne gniazdko elektryczne, grzejnik CO, jedna niewielka szafeczka częściowo pomalowana na szaro a w niej nieco ubrań. Ubrania i pościel będące w tym pomieszczeniu powinny być też barwy szarej. Na blacie tej szafeczki można kłaść jeden przedmiot badań. Przedmiotem badań może być symboliczny eksponat który ma interesujące nas cechy, podobnie jak z różnymi figurkami religijnymi. Przedmiot ten jako jedyny może mieć barwy, i choć tego jeszcze nie badałem - powinno się na niego często spoglądać a nawet wpatrywać się w niego, nie próbowałem ale nawet lepszy rezultat powinien być jak do snu położy się go obok siebie w łóżku i położy się na nim rękę. Związki pomiędzy naszą osobą a przedmiotem powinny działać obustronnie czyli powinniśmy doświadczać na sobie stanów emocjonalnych i wiedzy którą niesie z sobą dany przedmiot a w naszej pamięci będą się tworzyć sygnatury/halucynogeny tych właściwości. I na odwrót, przedmiotowi nadajemy cech własnej osoby, będzie on posiadał sygnaturę naszej osoby która będzie podążała za nim gdy zostanie przeniesiony w inne miejsce. Po badaniach które mogą nawet wymagać dużej ilości czasu można taki przedmiot zdemontować lub komuś wręczyć jeśli zawiera w sobie mile widzianą pomoc. Obecnie nie prowadzę intensywnych działań w tym kierunku a jeśli coś wymyślę to już tylko "mimochodem". Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.