Skocz do zawartości

A ja mam taki problem


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Od dzieciństwa pamiętam, że gdy czegoś bardzo pragnęłam/czekałam na coś i komuś o tym powiedziałam - to się nie spełniało - a to autokar się popsuł i nie pojechałam na wycieczkę, a to nie mogłam już danej rzeczy dostać w sklepie, a to jakiś chłopak znalazł sobie inną itp, oczywiście to takie prozaiczne wydawałoby się problemy - ale gdy miałam naście lat to była istna tragedia. Teraz niestety nadal mnie "to coś" prześladuje, zanim skończyłam studia komuś tam powiedziałam, że o pracę nie muszę się martwić bo mam zapewniona - a tu bach koncze studia - firma sie rozpada, chciałam wyjechać na wakacje - oczywiście nie pojechałam z różnych innych prozaicznych powodów. Natomiast gdy jestem pewna że coś się nie uda - po prostu czuje to w sobie - to to sie udaje ;) i to nie jest tak że się zmuszam do pewnych odczuc po prostu ja czuje w sobie ten zal, smutek, lzy - a na koncu okazuje sie ze nie bylo to potrzebne...

Czy ktoś z Was rozumie o co tu chodzi? Jak temu zaradzić bo to już staj się takie męczące...

Pozdrawiam serdecznie!

Napisano

A może jest tak, że gdy czegoś bardzo chcesz i o tym mówisz, to w skrytości myślisz, że i tak się to nie uda, wątpisz.

 

Natomiast, gdy przypuszczasz, że i tak coś nie wyjdzie, to w skrytości pragniesz, aby jednak wyszło.

 

Jeżeli tak jest, to można powiedzieć, że spełniają się Twoje skryte pragnienia, modlitwy.

 

Jeżeli chcesz, aby coś zaistniało, to przede wszystkim dobrze by było, abyś w swoich myślach pojmowała to jako rzecz niemal dokonaną, pewną.

Nie wątpiła, ale uwierzyła, że to się spełni.

Napisano

wiesz Caliah, to tak może trochę jest, lecz ja większą energię wkładam w to że np. coś się nie uda, a tam w głębi mimochodem przeleci mi myśl a może jednak? Ale to jest tak delikatne, że raczej żadnej mocy nie ma... a te łzy, żal i cierpienie są tak silne..

Napisano

Ale łzy, żal i cierpienie są mimo wszystko powierzchowne, silne miejscowo, ale nie potrafią się rozprzestrzeniać.

Natomiast taka delikatna, nawet bardzo lekka myśl jest czysta (przeważnie beziteresowna, bez podtekstu) i dlatego jest dużo bardziej skuteczna.

 

Porównaj to do działania substanicji stężonych i rozcieńczonych.

Te pierwsze z reguły działają silnie, ale w bardzo wąskim zasięgu, natomiast te drugie przenikają pozornie dużo wolniej, ale w rzeczywistości docierają dużo dalej.

Napisano

o kurcze nie pomyślałam o tym... Wogóle nie zdawałam sobie wcześniej sprawy, że takie delikatna myśl jest tak silna - wygląda na to że to wiele wyjaśnia :) dziękuję Caliah za odpowiedź :)) :bukiet::bukiet::bukiet::bukiet::bukiet:

Napisano

Proszę bardzo :)

 

Dobro, miłość, modlitwa są właśnie tymi czystymi, lekkimi myślami i są przeciwieństwem złości, żalu, gniewu.

 

Otrzymasz, jeżeli prosisz z nadzieją, wiarą i ufnością, i jeżeli to, o co prosisz jest dobre dla Ciebie lub osoby, dla której o to prosisz :zakochany:

Napisano

Dziękuję, ale ja tylko powtarzam, to co "ktoś" powiedział jakieś 2000 lat temu :)

No, może nieco bardziej współczesnym językiem ;)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...