sza Napisano 25 Sierpnia 2006 Napisano 25 Sierpnia 2006 Witam mam problem i bardzo bym prosiła o wytłumaczenie mi moich snów. Jestem osobą straszliwie bojaźliwą i jak się obudziłam już nie wiedziałam co jest rzeczyistością a co snem. Dalej czuje w sobie strach przed tymi snami i w łeb wzięły moje dzisiejsze plany. 1 sen - moja żyjąca babcia miała w rękach gruba linę, najpierw znalazła na niej dwie pętelki i przyłożyła do oczu (coś w stylu jak J.P II zrobił z dłońmi). Nie wiem jak jedna z pętelek znikła a babcia drugą która została zacisnęła mocniej i założyła albo chciała mi założyć na szyję. Dodam że mąż babci popełnił zamobójstwo wieszając się, kiedy moja mama, nie znała mojego ojca. 2 sen - śniło mi się że jestem w ciąży i że zaczął sie poród, a ja chodziłam po mieście i załatwiałam jakieś sprawy. Potem już na fotelu ginekogolicznym mama, mój ojciec i jakas pani która we śnie była naszą znajoma robili mi pedicure :neutral: (wiem że to głupie ale wolałam już wszystko napisać) byłabym bardzo wdzięczna o jakieś wytłumaczenia tych dwóch snów bo jak narazie to boję się babci i nie chce jej odwiedzać, a chłopaka chyba przez pół roku do siebie nie dopuszcze :neutral: z góry bardzo dziękuję sza
sza Napisano 25 Sierpnia 2006 Autor Napisano 25 Sierpnia 2006 dziękuję Ci bardzo, naprawde uspokoiłaś mnie
Rekomendowane odpowiedzi