Imaginacja Napisano 23 Sierpnia 2009 Napisano 23 Sierpnia 2009 Nie śmiejcie się, a z reszta... śniło mi się dziś tak: że widzę swoje odbicie w lustrze i mam okropnie długą i wąską brodę (ale część twarzy, nie zarośniętą, męską). Potem śniło mi się, że przyjechał do nas do domu jakiś facet, na którego nakrzyczała moja mama. Ja leżałam na łóżku, a on wszedł na to łóżko i polożył się obok, ale byl za duzy, zaczął kopać mnie kolanami w tyłek, a na tylku mialam opuszczone spodnie i ów tyłek moj był biały, duży i miękki (w rzeczywistości taki nie jest ;p). Za to, że ten facetem mnie z łóżka zrzucił podeszłam do niego poźniej gdy stał w wejsciu do pokoju i uderzyłam go parę razy w brzuch, ale ani drgnął - wielki i twardy ten brzuch miał ;] a na koniec skoro nie skutkowało, złapałam go za sutek i próbowałam wykręcić... To nie ma sensu, ale czy ma znaczenie?
Gość winteer Napisano 23 Sierpnia 2009 Napisano 23 Sierpnia 2009 Imaginacja Hmm... to mi wygląda na chęć odwetu wobec kogoś, kto się zachował nieładnie w stosunku do Ciebie - ta osoba mogła Ci dosłownie "tyłek skopać" wykorzystując Twoją słabość, a Ty celujesz w jego czuły punkt
Imaginacja Napisano 24 Sierpnia 2009 Autor Napisano 24 Sierpnia 2009 Dzięki, Ty masz trafne spostrzeżenia!
Rekomendowane odpowiedzi