aniakam Napisano 24 Sierpnia 2009 Napisano 24 Sierpnia 2009 Witam Miałam dziś taki sen... Snilo mi sie, ze lezalam rano obok chlopaka, w ktorym jestem zakochana, a on przecieral mi ropiejace oczy... Chlopak byl realny-istniejacy, choc na codzien nie jestesmy razem, powiedzmy, ze na razie przyjaznimy sie. Byl to mily sen. Mialam wrazenie, ze jestem zmeczona, ale budze sie obok niego wypoczeta,spokojna i ta ropa... Jakos nie wydaje mi sie, ze to cos dobrego :/ Pomoze ktos? Z gory dziekuje
Sephira Napisano 25 Sierpnia 2009 Napisano 25 Sierpnia 2009 aniakam, to wrazenie budzenia sie przy nim moze swiadczyc o tym, iz w istocie w jego towarzystwie doslownie 'otwierasz oczy' na pewne sprawy, których dotychczas nie dostrzegalas. Przecieranie ropy z oczu swiadczy o tym, ze dzieki niemu zaczynasz dostrzegac rózne sprawy takimi, jakimi sa w istocie, bez zadnego wypaczenia (ropa). Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi