Jump to content

Schody i Dziewczyna


luka

Recommended Posts

Witam wszystkich!

 

Jakiś czas temu miałem osobliwy sen i jestem pewien że jest mocno związany z sytuacją życiową w jakiej się znalazłem.

Śniło mi się że trzymam na rękach dziewczynę i Wchodzę z nią po schodach. Schody sądość strome i nienaturalnie wąskie (jakieś 30-40cm). Prowadzą jak na klatce schodowej na półpiętro i dalej biegną w górę w przeciwną stronę. Na półpiętrze zatrzymujemy się całujemy się długo i namiętnie, czuję że chcę z nią być już zawsze. Znów biorę ją na ręce i idzemy dalej do korytarza na końcu schodów. Zanim jednak tam docieramy, musimy minąć się z jakimś mężczyzną na tych śmiertelnie wąskich schodach bez barierki. Przycisnąłem się do ściany i jakoś udało nam się wyminąć, ale tuż przed końcem schodów, prawie na szczycie zauważam że dziewczyna już nie spoczywa w moich rękach tylko idzie przede mną. Właściwie już weszła w korytaż. Próbuję biec za nią ale jaeszcze jeden człowiek zaczyna schodzić po schodach (może dwóch) i staram się go ominąć bojąc się przytym że spadnę w dół tam gdzie owe schody się zaczynają. W międzyczasie dziewczyna znika w korytażu a moment w którym wiem że jest za późno by ją dogonić kończy sen.

 

Czytałem trochę o schodach we śnie ale wiem zbyt mało żeby jakoś spójnie i wiarygodnie go zinterpretować.

 

Tak na marginesie: Właśnie się zaręczyłem...

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Witaj,

No to skończyły się żarty, a zaczęły się schody.

Mimo Twojego romantycznego podejścia i dużego zaangażowania emocjonalnego, aby dziewczynę “nosić na rękach”, czyli nieba jej przychylić, chyba nie da się tak na dłuższą metę, bo może zacząć ona odczuwać brak wolności, brak swobody, może skrępowanie ruchów i w dogodnym momencie wyrwać się i podążyć swoimi korytarzami. Moim zdaniem sen nie jest prognostyką na przyszłość, a jedynie pokazuje, aby nie przedobrzyć.

 

Pozdrawiam,

sbb

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...