aniusia206 Napisano 31 Sierpnia 2009 Napisano 31 Sierpnia 2009 Śniło mi się, że szłam do internatu. Była noc. Szłam i rozmawiałam z obcym chłopakiem. Bardzo miło mi się z nim rozmawiało. Byłam już przy internacie. Z okna wyjrzała jakaś obca dziewczyna, chyba współlokatorka i coś do mnie powiedziała. Odpowiedziałam jej, że ,,już jestem''. Gdy wyszłam z internatu, ten sam chłopak próbował mnie okraść. By zmylić mnie, założył na siebie białą bluzę. Ukradł moją brązową torebkę i uciekł.
motorola_e398 Napisano 31 Sierpnia 2009 Napisano 31 Sierpnia 2009 Mi się wydaje , że poznasz kogoś nowego. Ta osoba będzie miła , fajna i wogóle super , lecz później się okaże , że tak naprawdę jest fałszywa i tylko udaje miłą osobę.
aniusia206 Napisano 31 Sierpnia 2009 Autor Napisano 31 Sierpnia 2009 Dziękuję. Jeśli ktoś jeszcze coś widzi w tym śnie, poproszę o odp.
Gość winteer Napisano 31 Sierpnia 2009 Napisano 31 Sierpnia 2009 anusia206 Wg mnie internat jest alternatywą domu (coś zastępczego i tymczasowego) - więc może symbolizować coś takiego w Twoim życiu.. a skoro mężczyzna, to możliwe że to ktoś nowy, kto może Cię chcieć wykorzystać, więc uważaj abyś nie była zbyt łatwowierna
aniusia206 Napisano 1 Września 2009 Autor Napisano 1 Września 2009 Czy może w tym śnie chodzić o byłego chłopaka?
Rekomendowane odpowiedzi