Jump to content

czary kobiece


kamilkowawola18
 Share

Recommended Posts

snilo mi sie ze siedzialam w jasnym pomieszczeniu ktore uwazalam za swoj dom z wieloma kobietami ktore znalam ale w rzeczywistosci ich nie znam i zaczelysmy pragnac aby nasze energie polaczyly sie i pokazaly swoja moc obok w rogu kolo przelacznikow swiatla stala kobieta w blond poskrecanych wlosach i nagle zaczelo sie gasic swiatlo pomyslalam ze to ta kobieta gasi i zapala na nowo ale ona zaczela sie krecic z miejsca na miejsce jakby cos w nia wstapilo potem zaczela sie przesowac kanapa na ktorej siedzielismy poczulam ze robi sie fajnie potem zaczelo sie sypac z murow i lac z nich woda byl przy tym huk poczulam strach i spojrzalam na kobiete w rogu zaczela sie trzasc z niemozliwa sila i predkoscia na rozne strony bylo tam coraz gozej postanowilam wymowic slowa niech to pomieszczenie i nasze ciala i dusze oczyszcza sie z energii i zla ktore sie w nim znajduja i prosilam inne kobiety by powtarzaly w tgym czasie dwie inne kobiety sypaly sola i czosnkiem w jedno miejsce a ja poczulam ze nie potrAFIE TEGO ZROBIC PO CHWILI WSZYSTKO SIE uspokoilo a kobieta ktora przestala sie w koncu trzasc pokazywala palcem na mnie i mowila ze to moja wina ze tak nia trzaslo miala zle i przenikliwe spojrzenie balam sie jej.prosze o interpretacje tego snu bo obudzilam sie ze srachem

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...